Wasz ulubiony Kompozytor..Producent ?

Niektórzy nazywają to komponowaniem, hm..układaniem .Jak to zwał , tak to
zwał , ale chodzi o proces Twórczy powstawania utworów muzycznych .
Proponuje temat potraktować szeroko/nie tylko basowych/ , tak jaka jest
„niezmierzona” muza Jakakolwiek. Bez limitów i granic. Kompozytor to „mózg”
pomysłu a producent „Panujący” nad całością piosenki,utworu,płyty.
Niektórzy łączą te umiejętnosci i b.często to ta.. Sama osoba. Wasze
Propozycje i..uzasadnienie ….?

Jaki jest mój ulubiony kompozytor-producent?
Czy zastanawiałem/em się kiedyś nad procesem tworzenia utworów muzycznych?
Opinia o szerokim podejściu do tematu kompozycji, nie tylko basowych.
Uważam, że kompozytor to mózg pomysłu, a producent panujący nad całością.
Czy łączę umiejętności kompozytora i producenta?
Czy mam propozycję ulubionego kompozytora-producenta oraz uzasadnienie wyboru?
Co myślę o bezgranicznej muzyce, jaką można stworzyć?
Czy kompozycja to dla mnie ważna część bycia basistą?
Jakie kryteria są dla mnie ważne przy wyborze kompozytora-producenta?
Jakie inspiracje czerpię z prac innych kompozytorów-producentów?

Podziel się swoją opinią
ryszard58
ryszard58
Artykuły: 1

19 komentarzy

  1. jeśli o filmowego chodzi to John Williams. Mało oryginalnie, ale gęsia
    skórka podczas słuchania soundtracku z gwiezdnych wojen jest gwarantowana i
    masowa. 🙂

  2. Arien A. Lucassen – jestem pod wrażeniem ostatniej płyty Ayreona –
    „01011001”. Najprościej nazwać to „operą metalową”, chociaż takie
    określenie może odpychać. Facet wymyśla koncept, muzę i zaprasza do
    udziału w projekcie gwiazdy i gwiazdeczki metalowego (i nie tylko)
    półświatka.

  3. Mój znajomy Bartek – zwariowany gitarzysta, klawiszowiec, postklarnecista,
    nawet niezły perkusista, i właściwie wszystko co mu dacie. Siedzi dniami i
    nocami w guitarpro i komponuje jak mały samochodzik. I komponuje niesamowite
    rzeczy, ciekawe i niebanalne melodie, piękne harmonie, genialnie wykorzystuje
    zmiany czy wręcz łamanie akordów, rytmów, metrum, buduje, utrzymuje i
    panuje nad napięciem i klimatem w utworach. I nawet udaje mu się utrzymac w
    kupie resztę zespołu. Ogromny respekt mam dlań i oby się jego talenta nie
    zmarnowały.

  4. @Don,

    też mam takiego kumpla, jak byłem z nim w zespole to mnie tabem średnio co
    dzień raczył, takim na 15 minut. Ma też łeb nieziemski chłopak, jak tylko
    by się gdzieś wkręcił, to mu życzę muzyki do filmów, bo co do klimatu to
    nie mam zastrzeżeń, składność kompozycji też kopie d*pę, mimo wielu
    złamań i trioli i metrumów innych. Tacy to mają fajnie, choć ja wolę
    tylko basować.

  5. Kompozytor: Mingus. Nawet bardziej go cenię jako kompozytora i myśliciela
    niż kontrabasistę. (Oczywiście pełen respekt dla jego kontrabasowania)
    🙂

    Producent: Swego czasu Rick Rubin. Czego się nie dotknął zamieniał w złoto
    – uzajebiścił RHCP, wypromował SOAD, uporządkował Slipknota i wiele wiele
    innych kapel: [url]https://pl.wikipedia.org/wiki/Rick_Rubin[/url] KLIK
    Ostatnio jednak spadek formy ma…

  6. Arien A. Lucassen – za Ayreona – niesamowicie rozbudowane cholerstwo!

    Zappa jak najbardziej

    Miles Davis

    i mój kuzyn 😀
    http://www.myspace.com/cryofpain11 – napisał i nagrał samemu 7
    albumów w 3 lata, chwilami masówka, ale inspirujące skurczybyk.

  7. Susumu Hirasawa – guru wschodniego techno-popu. Ponad pół wieku na karku a ma
    więcej energii i życia w głosie niż niejeden młodzieniaszek. Fantastyczne
    kompozycje, rozpoznawalny styl i jedyny w swoim rodzaju smak do łączenia
    tradycyjnej muzyki z różnych zakątków azji z elektroniką, przetworzonymi
    instrumentami i wokalami. Gorąco polecam.

    Trochę energicznie:
    https://www.youtube.com/watch?v=w_QBKOSWGis

    Trochę radośnie:
    https://www.youtube.com/watch?v=33ObVtJkUMA

    Trochę smutno:
    https://www.youtube.com/watch?v=Nm9ixly00Q8

    Trochę epicko:
    https://www.youtube.com/watch?v=svDd-QDxgA0

    PS Zapomniałbym – Hirasawa jest także odpowiedzialny za muzykę do wielu
    filmów Satoshiego Kona, np:

  8. Hirasawa jest dobry to on zrobił soundtrack między innymi do anime
    Berserk.

    ogólnie lubię Bucketheada za całokształt
    :https://pl.wikipedia.org/wiki/Buckethead chciałbym mieć w 1/10 tak bogatą
    dyskografię( bibliografię- błędy się zdarzają:P) 😛 może nawet w 1/100
    😛

  9. Phideaux Xavier (Phideaux) – odkryłem typa 2 lata temu. Polecam rzut uchem na
    majspejsie

    w sumie nic nowego – słychać echa dawnego genezisu, vandergraafa, floydów
    ale fajnie, że ktoś współcześnietworzy taką muzę

  10. Eddie Kramer jeżeli chodzi o produkcje i inżynierie dźwieku,

    A kompozytorów nie sposób wymienić, samych klasycznych mam z tuzin.

  11. Yann Tiersen – świetna muzyka do „Amelii” i „Tabarlyego”. Oba doceniam
    podwójnie, nie tylko za dobrą muzę. W „Amelii” po prostu wymiata akordeon.
    Proste melodie, które każdy na biegu klasyfikuje jako „francuskie”. Nie wiem,
    może zrzynał z francuskiej muzyki ludowej, może nie, ale brzmi z*ebiście.
    A soundtrack z „Tabarlyego” cenię już za samą tematykę filmu – biografia
    jednego z najwybitniejszych żeglarzy XX wieku (siedzę w temacie i jestem
    wkręcony). W połączeniu z dokumentalnymi sekwencjami jachtu na morzu –
    bezbłędne. Czasami jeden kawałek leci na dwóch akordach w kółko, a się
    nie czuje znudzenia. A jak jesteśmy przy takich tematach, to David Gilmour z
    Watersem we Floydach podobnie czasem robili :D.

  12. Zappa!

    Justin Broadrick (godflesh)

    Mike Patton

    Kristoffer Rygg (facet odpowiedzialny za Ulver)

Możliwość komentowania została wyłączona.