Mam bas firmy Mensfeld i nie jest to nowiutkie urzadzenie ponewaz kupilem go
używanego… Od niedawna (czyt. od jakiego miecha) gdy szarpie grubsze struny
(E i A) i gitara zaczna wibrowac slysze w glosniku pieca nieprzyjemne
charczenie i nie jest to wina ani wzmacniacza ani glosnika poniewaz podlaczalem
go pod inne wzmacniacze i głośniki i niestety dzieje się to samo… na początku
myslalem ze to potencjometry poniewaz czasem trzeszczaly jak się nimi krecilo
właśnie w ten sposob ale one odpadaja poniewaz kupilem spray regenerujacy i już
nie trzeszcza a poza tym watpie aby dwa potencjometry uszkodzly ise w ten sam
sposob…. A wiec to musi być coś innego… A i jeszcze zapomnialbym gotara mi
się czasem podczas tego trzeszczenia wylacza i jak nia potrzachne to dopiro
zaczyna chodzic… Chcialbym się dowiedziec w czym może być problem i co z tym
zrobić (nie mam zbyt dużo kasy i nowej kupić nie mogę) …
A i mam jeszce jedno pytanko: Czy oprocz tego okablowania przy potencjometrach
nie ma innej elektroniki w gitarze , która moglaby się uszkodzic lub nie
laczyc??/ Chcialbym zaznaczyc ze mam bass pasywny i pod pokrywka sa tylko
potencjometry i wejscie dżeka…. Proszę o pomoc
Co robić, gdy mój bas Mensfeld wydaje nieprzyjemne dźwięki?
Dlaczego moja gitara trzeszczy, gdy szarpę grubsze struny?
Jak rozwiązać problem z charczeniem w głośniku mojego basu używanego?
Czy istnieje sposób na naprawienie charczenia w moim basie?
Dlaczego moja gitara wyłącza się podczas trzeszczenia?
Czy ktoś wie, co może być przyczyną charczenia w moim basie?
Co zrobić, aby mój bas Mensfeld przestał charczeć?
Czy istnieje możliwość, że inne elementy mojego basu są uszkodzone?
Jakiej pomocy potrzebuje mój bas Mensfeld?
Czy ktoś zna sposób na rozwiązanie problemu w moim basie?
może kabel ci się psuje
przy wtrzyczce się nadlamuje albo coś bo mi tez czasem się wylącza no ale ja
wiem ze to wina kabla i niedlugo sobie kupie nowy,
albo wejcie coś nie styka
ale ja się nie znam 😛
Mysle podobnie. Wg mnie wina kabla….chyba,ze pickupy coś nie ten
tego…ale to raczej kabelek…podepnij inny i sprawdz
na pewno przewody bo popsuc się to raczej nie ma co 😛 chyba ze ten potencjometr
się posypal..
w ogóle to pozdrawiam dla ziomka z Sieradzewa 😉
Tak się akurat składa, że mam ten sam problemo. Raczej winny jest kabel.
Kabel jest raczej nowy :/ ma jakieś 2 miechy ……
Pozdrawiam również dla ziomka z sieradza 😛
No ale może gdzieś nadepnołeś, przygniotłeś piecem, uszkodził się i
teraz jest popsuty ;). Kable są delikatne. Wez jakiś inny kabel i sprawdz.
a jak nie masz innego kabla to weź miernik i sprawdź kabelek.
Jak nie uda Ci się nic wymyślić i będziesz już zrezygnowany to daj znać
coś na pewno się poradzi. Mam takiego jednego fachure , który chetnie pomoże 😉
Pozdrawiam.
A Niemasz Zawysoko Pickupów bo Tez Grałem na Mensfeld Special Bass i
jedna przystawka mi niedziałała JB przy mostku okazało się że potencjometr
jest zardzewiały od środka 😛 wymieniłem polutowałem zgodnie z zaleceniami
kumpla i chodziło ale i tak elektronika była stara to to brzmienie dobijało
pozatym może być to spowodowane starymi lutami więc zrób sobie schemacik do
kabelków załatw nowe do elektroniki i polutuj troszku zabawy jest ale jak nie
kabelki to zmieniaj gitarę 😛
Phi ja kiedyś popsułem kabel w 3 tygodznie… tak bardzo się z kablami lubię
. Też myśle, że to wina kabla.
Hmmm….. Mysle ze jeśli to wina kabla to tylko przy dżeku bo czasem charczy a
czasem nie a calym kablem nie ruszam….. Ale niemozliwe jest to aby przy
dżeku bo musialyby oby dwa być uszkodzone, poniewaz odwrotnie podpinalem kabel
i jest to samo wiec musialby7 być w dwoch mejscach uszkodzony…..
Co do przystawek to raczej nie, poniewaz musialoby przestac charczec jak
wylaczam jedna przystawke a to niestety charczy na obu i nie wazne , która jest
wlaczona….
Potencjometry owszem sa lipne ale poki co chodza a jak chodza to nie ma się
czego czepiac zwlaszcza ze uzylem takie cosik do regeneracji
potencjometrów….
Moze faktycznie to wina lutowan ale kurcze nie mam zbyt dużo odwagi żeby się w
to zaglebiac, poniewaz nie lubię grzebac w sprzecie elektronicznym w ten sposob
:/ Ale myślę ze to chyba nieuniknione….
[quote=”szakuł”]
Jak nie uda Ci się nic wymyślić i będziesz już zrezygnowany to daj znać
coś na pewno się poradzi. Mam takiego jednego fachure , który chetnie pomoże
Wink Pozdrawiam.
No spoko jak już będę zdesperowany :/
To może gniazdo odmówiło współpracy?
No ogladalem to gniazdko już ze 300 razy i wyglada dobrze nie widze w nim nic
co mogloby się popsuc :/
To charczenie brzmi jakby coś nie laczylo …. bo dźwięk jest i jak się glosno
gra z zespolem to nikt tego nie doslyszy ale przy graniu w domu bardzo to
denerwuje i absorbuje… może to faktycznie jakiś kabel w srodku się odlutowal
ale ogladalem te co sa pd klapka i wygladaja dobrze… czy moglo się coś
uszkodzic co nie jest dotespne pod klapka z potencjometrami??
a jakie gniazdo masz? bo jak masz cylindryczne to za dużo nie zobaczysz, nawet
jak 400 razy będziesz oglądał 🙂 ja też miałem podobnie i to była wina i
gniazda i kabla – tyle że jak kupiłem dużo lepszy kabel, to zaczął dużo
lepiej siedzieć w gnieździe i tym samym zniknął cały problem
Trudno powiedziec czy mam cylindryczne czy inne… nie znam się na tym 😛 Ale
tobie tez charczalo??/ wiesz raz mi czarczy a raz nie i nie wiem czego to wina
kabla raczej nie …..
Ej weź im nie wierz, jak dla mnie to wina kabla albo gniazda… Serio!
najlepiej sprawdz bas na kablu kumpla 😀
???
przecierz(chyba)wszyscy mówią ze to kabel lub gniazdo
No z tym jest problem, poniewaz jak wiecie sa wakacje i przymusowo musialem
wyjechac do babci wraz z moim piecem i basem… nie mam wiec dostepu do nikogo
z kablem takowym :/ ale już chyba doszedlem czego to wina jest…
myślę ze to jednak wina gniazda, poniewaz wyjalem je i trzymajac je w reku
podlaczylem do niego kabel i zaczalem im trzasc i zaczelo właśnie tak charczec
jak charczy podczas gry :/ …. problem chyba rozwiazany… ile może kosztowac
takie gniazdo?? i czy dostane to w podrzednym sklepie elektronicznym w malym
miasteczku (jeszcze miejszym niż sieradz)???
(www.shop.mayones.com/seria.html?seria=Akcesoria%20elektroniczne%20-%20Gniazda&menu=11)
powinieneś dostać przynajmniej te tańsze gniazda w sklepie elektronicznym, a
jeżeli nie to zamów sobie w sklepie Mayo, tylko może się średnio opłacać
kupować takie tanie gniazdo i płacić więcej za przesyłkę hehe
No ja mam właśnie w swojej gitarze takie jak to najtansze gniazdo :/ ale widze
ze koszt nie jest zbyt duzy… ale najpierw jescze muszę sprawdzic jakoś ten
kabel czy to nie jego wina :/ nie wiecie może jak można sprawdzic nie kupujac
drugiego i nie majac drugiego na probe??
kurde ale problemy:/ przeca gitara to nie komputer lampowy z 1947 roku ;/ tam
jest raptem 10 kabelków… popraw luty, zmien gniazdko (nowe parę zl
kosztuje), kup nowy kabelek (ja gram na takim bez nazwy i ma się doskonale mimo
rocznego grania, wtyczki tez dzialaja poprawnie), wymien potencjometry na nowe
(tez kilka zl kosztuja) i teraz zobacz czy trzeszczy…. jeśli tak to albo
przystawki (3 % prawdopodobienstwa ze to one), lub piec (7 %
prawdopodobienstwa, ze to on )… Zycze rozwizania problemu Pozdrawiam 🙂
nno dokladnie wymien te rzeczy i .. zobacz
Ta wymieni i okaże się, że jednak były dobre, może to i parę złotych
tylko (chociaż kabel już potrafi być naprawdę drogi) ale po co marnować
pieniądze?
no patrzac to nie naprawi
Muszę zablokować Gości, bez urazy, ale logowanie to nie jest trudna i
wymagająca czynność :D.
Czy ja wiem? Jak taki gość sobie trochę popisze i mu przypasi, to i tak się
zaloguje, a jak nie, to po ciul mu to logowanie? Ale w sumie topiców nowych by
mogli nie zakładać.
Ze strategicznego puntku widzenia to jest na dany moment bardzo rozsądne –
pisałem o tym w topicu o Gościach w Hyde Parku.
Obejrzyj sobie różne fora i powiedz mi na ilu możesz pisać nie będąc
zalogowanym. Myślę, że Basoofka jest jednym z niewielu.
No a wymienianie wszystkiego na ślepo też nie jest zbyt sensowne 😛 Może od
razu niech sobie kupi nową gitarę i piec 😈
Przestało trzeszczeć… po wymianie gniazda jeszcze trzeszczalo ale po
krotkim czasie kombinowania z przewodami nagle przestalo i narazie jest
dobrze…