Witam,
przymierzam się do kupna tak jak w temacie.
Potrzebuje do nagrywania basu ( ale odkrycie), zalezy mi na efektach no i
oczywiście jakosci. Co bardziej poleciacie ? M-audio, Line6 czy multiefekty
najprawdopodniej zoom b2.1, oczywisice będę polowal na uzywki.
Z tego co slyszalem zoom takze może sluzyc jako zewnetrzna karta. Na tym się
konczy moja wiedza.
Przedzial cenowy 400+/-
Co polecacie ?
Czy ktoś mógłby polecić mi interfejs audio lub multiefekt do nagrywania basu?
Jakie są wasze doświadczenia z interfejsami audio i multiefektami do nagrywania basu?
Jaki interfejs audio lub multiefekt polecacie do nagrywania basu z dobrymi efektami i jakością dźwięku?
Czy ktoś próbował używać M audio, Line6 lub multiefekt Zoom B1 do nagrywania basu?
Który z tych produktów – interfejs audio czy multiefekt – byłby lepszy dla nagrywania basu?
Czy ktoś może polecić dobry interfejs audio lub multiefekt, który będzie dobry dla początkującego bassisty?
Co myślicie o Zoom B1 jako interfejsie audio i multiefekcie do nagrywania basu?
Czy ktoś próbował używać Zoom B1 jako zewnętrznej karty dźwiękowej?
Czy ktoś może polecić interfejs audio lub multiefekt do nagrywania basu z ceną pomiędzy 400 złotych a więcej?
Co byście polecali mi do nagrywania basu – interfejs audio czy multiefekt, i dlaczego?
A może dolozyc i kupić Presonus AudioBox USB? tylko jak z basowymi symulacjami
wzmakow, kolumn i efektow bo ich jakosci mi najbardziej zalezy
uzywam L6 do nagrywania basu i napprawde uwazam , że jest to swietny wybor. do 400zł kupisz i będziesz zadowolony. do tego mam również 2 monitory i mawet za
wzmacniacza mi robi do domowych cwiczen;)
Mówisz…
Czyli chyba jednak Ci na jakości nie zależy :D.
Hehe, oczywiście w tej cenie 😀
Miałem Zooma, mam Line6. Jeśli koniecznie chcesz efekty to Zoom będzie
lepszym wyborem – dodatkowo masz w nim maszynkę do ćwiczeń nie
potrzebującą komputera, tuner, pedał ekspresji a zarazem zabawkę z którą
można iść na próbę i tam też pograć z efektami. Jaka ich jakość jest?
Cóż, to pucha 100-w-jednym za 400zł więc możesz się domyślić, ale
tragedii nie ma 😉
Jakość nagrywania? Nie mam bezpośredniego porównania ale na domowy użytek
oba urządzenia spiszą się równie dobrze.
Ale bez powodu nie pozbyles się z zooma na rzecz line jak się domyslam ;]
Miałem Zooma, stwierdziłem, że nie potrzebuje multiefektu, sprzedałem,
kupiłem przedwzmacniacz (Sansampa), sprzedałem, stwierdziłem, że przydałby
mi się interface audio, kupiłem Line6.
Więc jak widzisz to nie była zamiana jednego na drugie 🙂
Kup Line6, chyba że używanego B2.1u trafisz na necie za 250zł ;).
Aktualnie jestem przeciw multiefektom, wszak zoomem b3 bym niem pogardził 🙂
No właśnie te nowe multiefekty to temat, któremu jednak wartałoby się
przyjrzeć, ponieważ producenci ładują w nie coraz więcej luserowej
integracji z komputerem, nie mogę jednak nic polecić, bom nie testował (a
szkoda – dystrybutorzy, podeślijcie coś!).
może to nie jest taki zły pomysł, myślę, że dałoby radę namówić
kogoś na podesłanie do zabawy tego czy owego do basu, celem napisania
recenzji. Na blogach typu SpidersWeb, Antyweb (nowe technologie, internet)
pełno jest takich testów smartfonów, tabletów itd.
Właśnie dojechał Zoom B3. CZas na testy !!!
Przy nagrywaniu jakościowo wypadają lepiej interfejsy, a efekty można
wstawić przy obróbce ścieżki w programie. Nie testowałem nie wiadomo
jakiej ilości sprzętu, ale przy porównaniu nagrań z Zoom b2.1u i Presonus
Firestudio Mobile, Presonus miażdży Zooma.
Lekko odświeżę bo mam taki dylemat.
Ostatnio mój multi zoom b2 robi bardziej za okazjonalny stroik aniżeli
multi.
Pomyślałem że zmienię go na interfejs i postaram się o jakiś tuner w
kostce.
Teraz pytanie, jakościowo do tych powiedzmy 300zł wyjdzie lepiej interfejs
(line6 toneport ux, ogólnie któreś z tych budżetowych serii) czy dobra
karta? Wiem że w przypadku karty musiałbym się postarać o dodatkowe
oprogramowanie (coś w rodzaju guitar rig?)
Dodatkowo, czy na interfejsie nie podłączonym do pc da się grać na
słuchawkach? Mój zoom gra strasznie cicho
Wyjdzie na to samo, moim skromnym zdaniem. Guitar Rig nie oferuje jakieś
znacznie lepszej jakości, niż Zoom, o ile w ogóle.
TO jest zoomb2 – nie ma on możliwości podłączenia do kompa.
Nie mówię że koniecznie guitar rig, tu mi się obiło o uszy o programie
cubase , ewentualnie może być to po prostu jakiś program ze stajni line6
No ale to różnica – Guitar Rig służy do symulowania efektów, Cubase
służy do czegoś innego.
Nie zagrasz – jest zasilany z USB.
A co do jakości – jeżeli grasz w linię, będzie z grubsza taka sama.
Chodzi głównie o różnicę w jakości między dobrą kartą/zwykłym
interfejsem a taką serią “dedykowaną” jak Line6. Zakładam że
oprogramowanie do symulacji wzmacniaczów, brzmienia będzie to samo, jak podfarm
czy odpowiednik.