Immo

Załączniki

Przede wszystkim, wielbiciel szeroko rozumianej fantastyki,
pisarz-gryzipiórek i eks-darmozjad, game designer , text designer i writer
zajmujący się przemyślną kradzieżą czasu za pomocą gier komputerowych i
analogowych. Przy okazji samozwańczy autor o mozolnie powiększanym dorobku,
zainteresowany tworzeniem awanturniczych opowieści, różnorodnością kultur
i aspektów ludzkiego bytowania. Lubi tworzyć gry i grać w nie, gotować i
rozmyślać. Interesuje go też masa innych rzeczy, których wymienianie potrwa
zbyt długo. Choruje na jakiś ryczący pojazd silnikowy o sporym etosie.

Taki sobie basista i taki sobie lutnik-hobbysta, ciągle ogarnięty obsesją
tworzenia idealnych vintage-basów, najlepiej za niewielkie pieniądze.
Miłośnik TeleBassów wszelkiej możliwej proweniencji, śliniący się na
widok tele-gryfów i innych oldschoolowych gratów. Szkoda tylko, że nie
potrafi zagrać na tym sprzęcie równo niczego, no, może poza jednym
kawałkiem The Ramones.

Uwielbia ciemne piwo, whiskey z lodem, tequillę bez soli, burrito, masło
orzechowe, boczek i brokuły.

Oczywiście, nie na raz.

Zagubiona ofiara własnego ego i bałaganiarz, chyba ekscentryk i na pewno
istota chaotyczna i zapominalska.

Do tego czasem za dużo pisze i… O, znowu.

Przy okazji, moderator na Basoofce. Masz jakiś problem związany z
naszym serwisem? Możliwe, że Immoznajdzie rozwiązanie!

Gram od

Mój sprzęt?

[size=16]►[u][color=#C60000]GITARY BASOWE:[/u][/size]

[color=#104E8B]Fender/Squier Custom 70’s Telecaster Bass

To ukochany Teleś – pasywny, lekko mulący, cieplutki customowy mieszaniec Fendera i Squiera, oddający głównie ducha lat 70tych. Wyjątkowo eleganckie wiosło typu Tele-Bass, grzeje i wypełnia dolne pasmo lepiej niż magma, a jednocześnie sprawdza się jako kieszonkowy kontrabas, szczególnie z czarnymi tapewoundami Rotosound 88 TruBass, które mają u niego dożywocie.

LINK

[color=#104E8B]Fender Custom Precision Bass MiJ „[color=#104E8B]SD Lightnin’ Rod”

To aktywna i dziwna wersja klasycznego Fenderowskiego P-bassa z świetnym pickupem, nietypowym (ale zmęczonym) wykończeniem i dożywotnio wyposażona w blachy. Wiosło z 1993 roku, strasznie dziwne i tajemnicze, ale niewątpliwie świetne. Obecnie na flatach GHS Precision, gra cieplutko i mięciutko.

LINK

[color=#104E8B]Peavey T-40

Datowany na 1983 rok pasywny Potwór z Ameryki, wysłużony, ale wciąż potężny barbarzyński bas o niesamowitej palecie brzmień, zarówno groźnych jak i cieplutkich. To masywne i ciężkie wiosło do wszelkiej destrukcyjnej sieczki i subtelnego grania zarazem – coś jak transporter opancerzony z wnętrzem przerobionym na campera. Warczy groźnie dzięki roundom Rotosound 66 Swing.

LINK

[color=#104E8B]ICS/Encore TwinSplit P-Bass MiI

To nie precel. To PPrecel. Podwójne pickupy z lekko zmodyfikowaną elektroniką, klimat vintage, rany wojenne, moc i masa strzału. Bardzo lubi się ze strunami noszącymi ślady zużycia, jak obecnie założone leciwe Ernie Balle Extra Slinky.

LINK

[size=16]►[u][color=#C60000]EFEKTY:[/u][/size]

[color=#104E8B]”Polish Love” Overdrive w duecie z [color=#104E8B]”Polish Hate” Fuzz a.k.a. [color=#104E8B]Mefisto by Pan Bogdan

Miłość oraz Nienawiść, czyli nierozłączny mariaż legendarnych polskich kosteczek: overdrivedrive oraz fuzz, rzeźnia i mięcho, bez strat w dole, za to ze stratami w ludziach.

[color=#104E8B]Nano „BassBalls” Envelope Follower by Electro Harmonix

Bwah Bwah!, czyli klasyczny envelope follower o charakterystycznym brzmieniu.

[color=#104E8B]Synth Bass Wah by DigiTech

Lata osiemdziesiąte dzwoniły!, czyli cyfrowy envelope follower (z opcją oktawera) oraz syntezator (z opcją oktawera) w jednym.

[color=#104E8B]”Mothership” Synth by Pigtronix

Zdaniem wielu, najlepiej brzmiący analogowy syntezator instrumentalny świata. Zawiera RingMod i suboktawę i jest totalnie szalony. I wymaga nauki obsługi. Długiej.

[color=#104E8B]”AX5B” Bass Modelling Processor by Korg Tone Works

Z cyklu all in one małe, uniwersalne multiefektowe pudełko; może i nieco plastikowe brzmienie, ale do domu jest idealne.

[size=16]►[u][color=#C60000]WZMACNIANIE i NAGŁOŚNIENIE:[/u][/size]

[color=#104E8B]Sunn SB 160

60 wat amerykańskiego tranzystora z 1982 roku wyposażone w prosty, ale funkcjonalny equalizer, napędzające piętnastocalowy głośnik. Potężne brzmienie, bardzo duża skuteczność i niesamowita wszechstronność. W sam raz na każdą okazję poza większym koncertem.

-