Nie jest to może techniczny wymiatacz, ale moim zdaniem zasługuje na tytuł macho ze względu na klimat, jaki tworzy razem z resztą zespołu na występach. Choć - jak to często z basistami bywa - często najmniej słyszalny, robi dobrą robotę, gra dobrze i prezentuje się kapitalnie, wpływając na to, że ludzie dobrze się bawią. A o to chodzi.
Taki jeden gość z Voivod:) w składzie w latach 1981-1991 oraz od 2008 do teraz. Btw - kojarzycie tzw Nuclear Mosher (długi wszarz z wygolonymi bokami głowy)? - ten koleś pierwszy coś takiego nosił.
Dave Marks nie jest specjalnie znanym basistą, pierwszy raz zobaczyłem go na klipie musicmana, kiedy reklamowali 6 strunowe Bongo. Na youtubie można znaleźć kilka jego solówek z koncertów, oto jedna z nich http://www.youtube.com/watch?v=rlLEC1453-g
Bassman Obscury i legendarnego Pestilence. Głownie ciągnie na fretlessach (właśnie jego gra mnie skłoniła do przeróbki mojego basu na bezproga co mu na dobre wyszło). Jak na metalowego basiste grającego na fretlessie bardzo dobrze go słychać i ma dość fajne partie. Gra na sześciostrunowych warwickach thumb i nagłośnieniu również warwick. Na ostatnim zdjęciu kolekcja jego basówek.
A.J Lewandowski - bardziej znany jako CannibalisticZombie na youtube ;)
Były basista Enfold Darkness, Gra głownie na basach 5 i 6 strunowych, endorser Spectora.
Dodam, że na podstawie jego filmików ucze sie rozwalać deathmetalowe kawałki ze słuchu :D
Pracuś, jakich mało - były basman Anthrax, oprócz tego gra min. w Brutal Truth, Nuclear Assault oraz Poisoned Apple. A! no i rzecz jasna w kultowym S.O.D