Skip to Content
Loading

Witam serdecznie

4 odpowiedzi [Ostatni wpis]
Portret użytkownika Pyton
User offline. Last seen 19 tygodni 19 godzin ago. Offline
Dołączył: 2010-03-03
Wpisy:

Od kilku dni znów jestem posiadaczem basówki. Walneły mi cztery dychy i moja szanowna zrobiła mi prezent i kupiła basówkę. Jest to Adelita. Wiem wiem, najniższa półka jeśli chodzi o sprzęt ale... dla mnie jest to póki co niesamowity instrument. Widzę jakie ma mankamenty, ale ja wychowałem się na Orliku, potem Lunie i na koniec samoróbce. Czas Punka się dla mnie skończył. Potem 21 lat przerwy i syn marnotrawny powraca:) Trochę przez ten czas się pozmieniało z tego co widzę, więc pewnie trochę pytań na tym forum zadam. Ot choćby o bas z elektroniką aktywną. Znalazłem tu dyskusję na temat tej elektroniki, gdyż zakupiłem sobie piecyk Hartke a tam dwa wejścia: aktywne i pasywne. Z tego co zrozumiałem to bas aktywny ma specjalną elektronikę, która już z poziomu gitary może wprowadzać dodatkowe efekty. Elektronika ta jest podtrzymywana bateryjnie i nie jest to tania rzecz. Zatem mając bas za trzy stówki na pewno mam pasywny i w to gniazdo się pchać? Jeśli jestem w błędzie to proszę poprawcie mnie.

Sposób wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zachowaj ustawienia", by wprowadzić zmiany.
Portret użytkownika Peccator
User offline. Last seen 3 godziny 32 min. ago. Offline
Dołączył: 2009-12-20
Wpisy:

Cześć!
Adelita robi jazzbassy pasywne, aktyw ma po prostu przedwzmacniacz + ew. zwykły eq, więc gniazda w piecu różnią się tylko impedancją wejściową.
Ciekaw jestem co futrzak powie :D u niego podobna sytuacja z Adelitą.

__________________

http://myspace.com/awakensin
Squier JBVM -> CMG Bass Wah -> Hartke Bass Attack -> Kustom Groove Bass 115c / Ibanez SWX35

gg 2451090

Portret użytkownika puciak
User offline. Last seen 1 godzina 39 min. ago. Offline
Dołączył: 2007-11-17
Wpisy:

elektronika aktywna może być tania, ale kiepska. utarł się tu (chyba) pewien pogląd, że aktywna elektronika ma sens tylko dla słabszych wioseł, w lepszych tylko pogarsza brzmienie. Gniazdo w piecu różni się tylko czułością, wpinając w aktywne zagra Ci po prostu ciszej i tyle. To jest po to, że aktywny bas może mieć b. mocny sygnał, więc chodzi o to, żeby nie przesterować stopnia wejściowego.

Portret użytkownika kazekbas
User offline. Last seen 1 dzień 5 godzin ago. Offline
Dołączył: 2010-03-04
Wpisy:

Witaj Pytonie!!!!
Ciesze się , że wracasz go gry....ZAWSZE WARTO I TRZEBA WRACAĆ.
Jestem trójmiejskim basistą , trochę już gram i też miałem przerwy.
Co do sprzętu to warto interesować się "nowinkami" ale...sugerować się rzetelnymi opiniami.Aktywna elektronika umożliwia wykreowamie zróznicowanych obszarów brzmieniowych w zalezności od stylistyki muzycznej jaką uprawiamy i na jakim etapie rozwoju jesteśmy.Bardzo ważne jest umiejętne jej wykorzystanie o czym często przypominam swoim "adeptom" sztuki basowej, gdyż początkowo słyszymy tylko "głośniej lub ciszej" a nie o to chodzi. No i typ....a to już kwestia marki elektroniki i współpracy z użytymi w konstrukcji instrumentu składowymi drewna.
Pozdrawiam i służę radą
Kazik Kaszubowski(www.myspace.com/kazekkaszubowski/

Portret użytkownika Pyton
User offline. Last seen 19 tygodni 19 godzin ago. Offline
Dołączył: 2010-03-03
Wpisy:

Dzięki chłopaki za wyczerpujące informacje i przede wszystkim za ciepłe przyjęcie. Pewnie jeszcze nieraz o coś zapytam bo bakcylek znów połknięty, kumpel ze zwykłym elektrykiem ciśnie na wspólne granie - więc przygoda z basem chyba na dłużej się szykuje. Żeby się tylko mój aparat na mnie nie obraził bo go troszkę odstawiłem teraz:)