Palcowanie
Gruby666, pon., 2008-10-27 00:07
na górę
Mam takie pytanko, jestem narazie poczatkujacym basista, i mam takie pytanko odnosnie palcowania:
Wiec, zastanawiam sie jak powinno sie palcowac (uderzac struny palcami prawej reki dla uscislenia
), poniewaz kiedy probuje grac wiekszosc rzeczy, dzwieki grane przezemnie wydaja mi sie brzmiec "sztucznie", slychac dokladnie naciskanie strun, nie potrafie wydobyc takich ladnych "cieplutkich (
)" dzwiekow, wiem ze trzeba duzo praktyki, ale wolalbym nauczyc sie dobrze i cwiczyc to niz nauczyc sie grac zle.
Potraficie pomoc? moze ktos z was ma/zna jakis filmik najlepiej w ktorym jest do dokladnie przedstawione?
Z gory dzieki
»
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać


heh naucz sie panowac nad
heh naucz sie panowac nad siłą uderzenia to bedziesz miał bez obijania o progi
poza tym ile juz grasz?
Ty sie nagraj wtedy bedziemy mogli sluzyc lepsza radą ;P
ułożenie dłoni tez może
ułożenie dłoni tez może mieć znaczenie- ustawienie akcji strun tez moze ci pomoc jesli nie bedziesz umial zwalczyc tego klopotu
musisz tez dobrze docisnąć
musisz tez dobrze docisnąć strunę lewą ręką, jak wdusisz np 3 próg dokladnie na wysokości kropki to nie ma co sie dziwić ze brzeczy.
tak samo siła z jaką ją dociskasz, musisz to zrobić dokladnie. Wiadomo, struna nie moze podskakiwać.
a sam problem zbyt mocnego ataku na strony dla mnie nie istanieje. uwielbiam jak strunki uderzają o gryf.
I pokręć gałami w gitarze
I pokręć gałami w gitarze
Pobaw się brzmieniem
GRUNT TO PODSTAWA
podobnież zbyt mocne
podobnież zbyt mocne palcowanie (właśnie takie gdy struna caly czas sie o próg obija) niszczy stawy na starość. tak przynajmniej slyszalem ; p
A moim zdaniem to kwestia
A moim zdaniem to kwestia praktyki i wyrobienia sobie własnego stylu i brzmienia wiosła
Wszystko powinno przyjść z czasem
http://www.behringerdownload.
http://www.behringerdownload.de/BT108BPKPB392BK/BT108_BASSPACK_P...
strona 7
Nie chodzi mi o to, ze
Nie chodzi mi o to, ze struna brzeczy. Chodzi mi dokladnie o to, ze slychac "naciskanie" na struny palcami prawej reki i kiedy gram kilka razy ten sam dzwiek (np 2-2-2-2-2-2) to slychac takie jakby "dobijanie" dzwieku
Zbyt wolno
Zbyt wolno uderzasz?
Ciężko o niuansach brzmieniowych się rozmawia - byle jak, ale nagraj lepiej...
http://www.studybass.com/less
http://www.studybass.com/lessons/bass-technique/plucking/
To normalne że słychać
To normalne że słychać każde udeżenie palca. Możesz zagrać dłuższą nute i pozbędziesz się tego 'problemu'.
Jeśli nie o to Ci chodziło, to może palcuj bliżej gryfu, wyjdzie bardziej miękki, mruczący dzwięk. Granie przy mostku sprawia że dzwięk jest podobny do kostkowego.
Oczywiście warto pobawić się te EQ, dodać basu, gra i mruczy
tak rozumiem Twój problem. huh"
Chyba po prostu struny
Chyba po prostu struny uderzają Ci o progi.
No cóż, brzmienie to temat
No cóż, brzmienie to temat rzeka, każdy element gitary/techniki/nagłośnienia może być winien (w końcu wszystko produkowane jest, aby brzmieć mniej lub bardziej).
Jedyna dobra rada (chyba, że chcesz, aby każdy Ci wymieniał wszystko, na co masz uważać, wtedy temat będzie miał dziesiątki, jeśli nie setki stron) to udać się do kogoś osobiście.
iron maiden - największa polska strona fanów Iron Maiden!
najwieksza rada, szarpac
najwieksza rada, szarpac struny, nie udezac
czasami wydaje sie ze szarpiemy struny a tak naprawde udezamy, a co do tego dzwieku naciskania progu to radze po prostu przykladac palec z mniejszej odleglosc 
Zetnij wysokie tony z
Zetnij wysokie tony z balansuj na przystawke to bliżej gryfu:P
Jeszcze jedna sprawa - bas
Jeszcze jedna sprawa - bas solo zupełnie inaczej subiektywnie się odbiera niż w kapeli - w kapeli środek i górka od basu się często bardzo kamuflują i głównie bas czuć i słychać dzięki dołowi.
Chodzi mi glownie o to ze
Chodzi mi glownie o to ze slychac kiedy moj palec uderza o strune
No bo zazwyczaj słychać. W
No bo zazwyczaj słychać. W wielu utworach usłyszysz mocno brzmiące/brzęczące uderzenia w struny, gdy gra sam bas, a których prawie nie słychać jak gra reszta zespołu.
Zobacz np. jak brzmi bas z tego (mojego ;P) wątku: http://basoofka.net/node/10688 - jak gra w miarę sam to mocno charkocze, no nie? A jak cała kapela gra, to słychać głównie sam jego dół...
O to chodzi?
Kiedy trzymasz palce
Kiedy trzymasz palce bardziej poziomo( tzn. prostopadle do korpusu gitary) to wtedy masz taki bardziej ciepły dźwięk niż jak uderzasz struny palcami od góry. Ponadto palec lądujący na strunie wyższej czasem dociska ją do progu(jak masz niską akcję strun) i to też stuka.
ooo Maxiulilian, o to mniej
ooo Maxiulilian, o to mniej wiecej chodzi i jeszcze mam takie pytanko, co zrobic jesli przy szybszym graniu slychac takie jakiby dobijanie struny (np. grajac 2-2-2-2, slychac to wlasnie uderzanie) (nie chodzi o to ze gram cos zbyt wolno, bo napewno potrafie szybciej)
a Ty masz wyregulowany bas?
a Ty masz wyregulowany bas?
Jak grasz kilka razy ten sam
Jak grasz kilka razy ten sam dźwięk (np ósemkami) to właśnie o to chodzi żeby było słychać początek każdego dźwięku taki "uderzony"(szarpnięty paluchem), bo w taki sposób powstaje rytm. A jak ci coś stuka to zetnij paznokcie może...?
no wlasnie paznokci nie mam
no wlasnie paznokci nie mam wogole, pozatym nie jestem takim idiota i potrafie odroznic kiedys cos jest grane zle
chodzi o to ze zbyt wyrazie slychac uderzanie strun
kombinuj z ustawieniem
kombinuj z ustawieniem palców prawej ręki. spróbuj sam dojść do najlepszego rozwiązania.
Palce staraj się mieć
Palce staraj się mieć prosto i staraj się uderzać nimi w krawędź struny. Nie wiem jak to dokładniej wytłumaczyć.
*******************************************
::Peavey Axcelerator 5(na sprzedaż), Hartke 2115 combo::
Podgatunek basisty?? Gitarzysta
Fan_of_Myung napisał:Palce
A dokladniej w ktora krawedz struny? chodzi o ta grawed "gorna" patrzac na gitare lezaca na zemii z gory czy o ta krawedz od gory struny patrzac na gitare zawieszona na pasku na szyi? ;D
Ale poszly teorie. Jeden nie
Ale poszly teorie. Jeden nie ma paznokci a drugi uderza palcami w krawedz struny
(struna ma krawedz? no chyba ze masz struny o przekroju wielokąta). Ehhh ale sie czepiam.
Patrzyles moze na youtube czy nie ma tam wrzuconych jakis fragmentow leksji czy cos. POdpatrzyl bys jak sie to robi bo najlepszym sposobem zobrazowania Ci tego bylo by pokazanie
Omg... Wyjście z problemu
Omg...
Wyjście z problemu jest jedno - ćwiczyć, ćwiczyć, ćziwczyć. Jak ci coś nie brzmi to ustaw inaczej rękę, kombinuj, trzeba znaleźć swój sposób grania.
Filippiarz - w tym kawałku co dałeś to ja słyszę przede wszystkim niski i wysoki środek, a nie dół. Zresztą w kapeli to właśnie dół czesto jest przytłumiony (przez stopę), a bas przebija się niskim srodkiem.
Chodziło mi o ogólną
Chodziło mi o ogólną zasadę, że jak nie gra cały band to wyraźnie te wszystkie chroboty słychać, a jak wszyscy łupią to mocno zagłuszają.
To nagranie mam akurat na świeczniku.
Jeszcze mam takie pytanko,
Jeszcze mam takie pytanko, kiedy palcuje to mam starac sie grac tak, ze jesli bas jest niepodlaczony do wzmacniacza, zeby struny mi nie brzeczaly (chodzi o palcowanie, nie o zle dociskanie progow) poniewaz z tego co objerzalem na roznych filmikach np. Myunga, to na jego lekcjach slychac ze on uderza struny tak ze slychac brzeczenie samych struny czego nie slychac po podlaczeniu do wzmacniacza i do glosnika.
Dodadkowo bylem niedawno na koncercie i basista gral tak ze kiey stalem z tyłu to nie bylo slychac tych dzwiekow nieslyszalnych na piecyku, ale kiedy stanolem bardzo bisko to bylo juz je sychac
No, troche naokolo powiedzialem i mysle ze zrouzmieliscie i potraficie odpowiedziec na pytanie
Ale nie zadałeś pytania,
Ale nie zadałeś pytania, albo ja nie umiem czytać.
Nie znalazłem żadnego znaku zapytania w Twoim poście.
chodzi o to pogrubione
chodzi o to pogrubione
Gruby666 - Jeśli walisz za
Gruby666 - Jeśli walisz za mocno - tak
Jeżeli walisz leciutko - to wina gitary i fretbuza.
i chyba wszystko
WIem ze to moze takie
WIem ze to moze takie smieszne pytanie, ale moze ma ktos z was chwilke czasu i troche chęci i zrobilby ktos zdjecia na ktorych pokazany bylby moment uderzania struny palcem i wrzucil tutaj?
byblym bardzo wdzieczny
a jakby komus sie chcialo filmik nakrecic naprzyklad (
) to jeszcze bym dopłacił =)
To rzeczywiście śmieszne
To rzeczywiście śmieszne pytanie
I od razu ci powiem żebyś wziął bas do ręki i faktycznie to wyćwiczył bo po pierwsze nikt ci takiego zdjęcia/filmu tu prawdopodobnie nie wykona, a po drugie nic by ci to nie pomogło tak naprawdę.
http://www.studybass.com/less
http://www.studybass.com/lessons/bass-technique/plucking/
Już ktoś wrzucił. Wszystko.
Powinienes probowac roznych
Powinienes probowac roznych ustawien lapy, roznego ataku, roznej artykulacji, powinienes szukac wlasnego stylu, tego co ci sie najbardziej podoba.
Odnosnie twojego ostatniego pytania to moje zdanie na ten temat wyglada nastepujaco:
palec (albo przynajmniej jego czesc najblizsza struny) prawej ręki aktualnie pobudzajacy strune powinien byc mozliwie jaknajbardziej prostopadly do korpusu wtedy wydobywa sie z gitary najladniejsze moim zdaniem brzmienie. Dodam jeszcze ze duzy wplyw na brzmienie ma fakt jaka czescia palca pobudzamy strunę. Moim zdaniem najlepiej pobudzac strune koncowka palca a mianowicie jak popatrzymy na palec z boku to widzimy jak na gorze zaczyna sie paznokiec, miejsce to rzutujemy sobie na dol palca i to jest to miejsce dokladnie w ktorym powinna znajdowac sie struna podczas kontaktu z palcem.
Groove is in your soul!
Wiem ze powinienem siedziec
Wiem ze powinienem siedziec i probowac, ale niestety robie to od 2 tygodni tanim napsialem ten temat, i aczyna mnie to irytowac strasznie szczegolnie ze nie zaliczam sie do cierpliwych ludzi
Dzieki wielkie panowie tak czy inaczej
Może za mocno szarpiesz
Może za mocno szarpiesz struny? Jakie masz te palce - rozlużnione? spięte? Muskaj te struny lekko opuszkami możliwe w najniższym punkcie struny (czyli z ręką ustawioną prostopadle do gryfu). Wyobraż sobie, że to jest taka prawdziwa pani Baśka, i że ona lubi gdy robisz to delikatnie będąc rozluźnonym.
A jeszcze takie 2 pytanka,
A jeszcze takie 2 pytanka, struny powinienem uderZac (patrzac na bas zawieszony na szyi od gory) lekko od dolu i poziomo, tak?
A po 2, to czy palec podczas "uderzania/naciskania" struny powinien byc jakby troche zaokraglony tak normalnie czy moze zaokraglony odwrotnie (tzn ze ta czesc palca z paznokciem jest bardziej z przodu niz reszta palca?
1. ja raczej gram lekko od
1. ja raczej gram lekko od góry, ciężko raczej od dołu szarpać struny.
2. to nie jest uderzanie/naciskanie tylko szarpanie... staw tuż przy paznokciu powinien być wyprostowany jak szarpiesz.
Gruby666 oto fota, którą
Gruby666 oto fota, którą niegdyś Kapral strzelił:
A o samej teorii już było sporo na forum.
moze masz mozliwosć
moze masz mozliwosć nagrania jakoś swojej gry, byle co, tylko dokladnie mógłbyś zobrazować swój problem
na przykladzie struny A - szarpię ją tak, ze po wszystkim palec ląduje na strunie E i równoczesnie na pickupie.
mam znajomego który uczył
mam znajomego który uczył się sam od podstaw i nikogo nie pytał jak ma to robić. nie bierzcie tego jako zarozumialstwo z mojej strony:D ale metodą prób i błędów chyba można dojść do rozwiązania takich problemów jak ten, trzeba trochę pograć i powinno samo wyjść, chyba że masz zbyt dużą akcję strun jak to koledzy powiedzieli już wcześniej, czasem to wina instrumentu a nie Twoja:D
Binkulak napisał:mam
również tak było, szarpałem tragicznie i beznadziejnie, pozniej podpatrzylem jak to, poprobowalem i wyszło. no kurde tak juz sie ludzie dziela, jedni sami, inni z pomoca. Nie to ze mam cos do tych co pomocy potrzebują.
Graj jak Ci wygodnie i jak sie nie meczysz. Kazdy powie Ci jak jemu wygodniej przeca.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Cannot the Kingdom of Salvation
Take Me Home
Ok, dzieki za pomoc juz wiem
Ok, dzieki za pomoc juz wiem mniejwiecej co i jak teraz tylko praktyka pozostaje.
Co do tego ze potrzebuje pomocy: Nie duzo zmienil sie moj sposob palcowania od czasu kiedy napisalem ten temat, troche przeczulony moze jestem, a poza tym chcialem sie od razu nauczyc sie tego "tak jak sie powinno"
No cóż, w powitaniu
No cóż, w powitaniu zarzekałem się, że nie będę zajmował głosu na takie tematy, ale nie daję rady.
Binkulak ma rację.
Myślę, że to wszystko kwestia eksperymentowania z brzmieniem. Przede wszystkim z brzmieniem "z łapy", "na sucho". Weź bas i wydobywaj z niego pojedyncze dźwięki eksperymentując prawą ręką bliżej gryfu, dalej od gryfu. Mocniej, lżej. W końcu osiągniesz to czego oczekujesz.
Myślę, że przy tego typu ćwiczeniach trzeba się nagrywać, bo to co słyszymy w trakcie gry i to czego słuchamy w nagraniach drastycznie się od siebie różni.
Co do lewej ręki to trzeba przyciskać struny na tyle mocno żeby wydobywał się z nich czysty sound, ale nie można przeginać bo po godzinie grania ręce padną.
No i koledzy przede mną napomknęli: ćwiczyć, ćwiczyć i ćwiczyć.
sledz napisał:Gruby666 oto
A na trzeciej i czwartej to niby kto ma tłumić
pozostałe struny? Chyba lepiej by było oprzeć palucha
o strunę E, a na czwartej - włożyć między E i A.
Przynajmniej ja tak robię.
A co do pytania: imho nie można nauczyć się źle.
Z czasem wszystko się wyprostuje i samo ustawi.
Trzeba tylko sporo ćwiczyć.
marek HAGA napisał: A na
Standardowy basista ma jeszcze drugą rękę
a czasami jak się robi szybki przebieg "od G do E" (w sensie kolejności szarpania strun, mam nadzieję, że wiadomo o co chodzi) to jednak może nie być łatwo przełożyć palca spomiędzy E i A na przystawkę.
znam wielu którzy tak sądzili, a mieli tego pecha że nauczyli się źle, przez co później długo musieli walczyć ze złymi nawykami.
Dante Morius
Jak się gra na strunie D lub G to raczej ciężko jest lewą ręką tłumić E lub A.
A z tym przebiegiem, wszystko jest trudne nim stanie się łatwe