SWR SM-900 [1991]

SWR SM-900 to wzmacniacz basowy, kt贸ry dzi臋ki swojej rozbudowanej sekcji korektora, lampowemu preampowi i ogromnemu zapasowi mocy zapewnia wyj膮tkow膮 klarowno艣膰 i definicj臋 brzmienia. Niestety, mimo swoich zalet, posiada kilka konstrukcyjnych niedoci膮gni臋膰, kt贸re potencjalni nabywcy powinni wzi膮膰 pod uwag臋.

W skr贸cie:

Plusy

[list]
[*] bardzo du偶a elastyczno艣膰 brzmieniowa
[*] wysokiej jako艣ci wyj艣cie symetryczne
[*] bardzo rozbudowana sekcja p臋tli efekt贸w
[*] ogromny zapas mocy, kt贸rego w normalnych warunkach nigdy nie b臋dziesz w stanie wykorzysta膰
[*] bardzo klarowne brzmienie, ka偶dy zagrany d藕wi臋k jest mocno zdefiniowany i okre艣lony, zar贸wno swoj膮 wysoko艣ci膮 jak i dynamik膮
[*] zajmuje tylko 2U – konkurencyjne wzmacniacze o takim stopniu rozbudowania zajmuj膮 na og贸艂 3U
[*] bardzo zach臋caj膮cy stosunek ceny do jako艣ci w przypadku zakupu z drugiej r臋ki
[*] z tego co si臋 orientuj臋, zawsze by艂y „made in USA”, wi臋c ry偶 si臋 z nich nie wysypie
[*] ze wzgl臋du na zamontowanie dw贸ch niezale偶nych ko艅c贸wek mocy o minimalnej dopuszczalnej impedancji 4 Ohm ka偶da, wzmacniacz ma mo偶liwo艣膰 zasilenia niemal dowolnej kombinacji kolumn
[*] praktycznie wyskalowany potencjometr regulacji g艂o艣no艣ci
[*] pot臋偶ne narz臋dzie w r臋kach basisty potrafi膮cego si臋 nim pos艂ugiwa膰
[/list]

Minusy

[list]
[*] kiepsko rozwi膮zany problem ch艂odzenia
[*] brak opcji mute
[*] „g艂o艣ny” start w trybie stereo
[*] niezbyt solidne gniazda jack, wykonane z tworzywa sztucznego
[*] zdecydowanie zbyt wysoka cena nowych egzemplarzy
[*] mo偶e sko艅czy膰 si臋 kl臋sk膮 brzmieniow膮 w r臋kach basisty, kt贸ry nie do ko艅ca wie co robi
[*] zdecydowanie nie jest to wzmacniacz typu plug and play – nie klei si臋 sam z siebie w sekcji, wymaga w tym celu chwili kr臋cenia ga艂kami
[/list]

SWR SM-900 wzmacniacz swr sm-900 1991
SWR jest firm膮 ciesz膮c膮 si臋 zaszczytnym miejscem w艣r贸d najbardziej
cenionych producent贸w sprz臋tu basowego. Od 1984 szczyci艂 si臋 艣cis艂膮
wsp贸艂prac膮 z profesjonalnymi basistami, projektuj膮c swe wzmacniacze pod ich
oczekiwania. Opisywany wzmacniacz przez d艂ugi czas by艂 flagowym produktem,
dlatego tym bardziej sporo mo偶na sobie po nim obiecywa膰. Czy jego
niebagatelna cena jest usprawiedliwiona? Zapraszam do lektury.

Opis

Opisywany egzemplarz zosta艂 wyprodukowany w 1991 roku w USA, jeszcze na d艂ugo
przed er膮 Fendera, i pochodzi z pierwszego wypustu serii SM-900.

Mamy tutaj do czynienia z konstrukcj膮 hybrydow膮. Przedwzmacniacz jest lampowy
(pojedyncza 12AX7). Na pok艂adzie znajdziemy dwie ko艅c贸wki mocy, kt贸re mog膮
pracowa膰 w trybie stereo, b膮d藕 w trybie bridge, pozwalaj膮c na osi膮gni臋cie
zawrotnej mocy maksymalnej 900W / 4 Ohm.

Przedni panel jest bardzo rozbudowany. Dwa gniazda gitarowe, dla gitar
pasywnych i aktywnych. Gniazdo footswitcha do wyboru aktywnego korektora. Suwak
wyboru trybu pracy korektora (1, 1+2, 2). Gain, dioda wysterowania, p贸艂kowa
regulacja do艂u i g贸ry, aural enhancer (budz膮cy kontrowersje patent SWR
pozwalaj膮cy wst臋pnie kszta艂towa膰 brzmienie przed przepuszczeniem sygna艂u
przez korektor w艂a艣ciwy). Dwa trzypunktowe korektory parametryczne, kt贸re
mo偶emy prze艂膮cza膰 prze艂膮cznikiem no偶nym lub suwakiem na przednim panelu.
Mo偶na te偶 po艂膮czy膰 je szeregowo, otrzymuj膮c jeden sze艣ciopunktowy
korektor parametryczny. Potencjometr regulacji cz臋stotliwo艣ci crossover鈥檜
wraz z regulacj膮 balansu pomi臋dzy sygna艂ami niskim i wysokim. Regulacja
mieszania r贸wnoleg艂ej p臋tli efekt贸w. Regulacja czu艂o艣ci limitera i
potencjometr g艂o艣no艣ci ko艅c贸wki mocy. Poniewa偶 jest to model z
pocz膮tk贸w produkcji, nie ma mo偶liwo艣ci niezale偶nej regulacji g艂o艣no艣ci
dw贸ch ko艅c贸wek mocy w trybie stereo 鈥 patent ten wprowadzono w
p贸藕niejszych wypustach.

Na tylnym panelu znajdziemy cztery gniazda g艂o艣nikowe typu du偶y jack (po dwa
na ka偶dy kana艂a stereo) i z艂膮cze typu 鈥瀊anan鈥 do trybu bridge (jest to
stary egzemplarz, z pocz膮tk贸w produkcji, zanim wprowadzono gniazda typu
speakon), uzupe艂nione prze艂膮cznikiem trybu pracy. Do艣膰 mocno rozbudowana
jest sekcja p臋tli efekt贸w. Mamy jedno wyj艣cie send, wej艣膰 return mamy a偶
trzy 鈥 w zale偶no艣ci od potrzeb mo偶na korzysta膰 z p臋tli w trybie mono lub
stereo. Znajdziemy te偶 gniazda wyj艣ciowe dla niskich i wysokich
cz臋stotliwo艣ci, prac膮 kt贸rych sterujemy odpowiednimi pokr臋t艂ami na
przednim panelu. Symetryczne wyj艣cie liniowe mo偶e wysy艂a膰 sygna艂 z
lampowego preampu, lub dopiero po przepuszczeniu sygna艂u gitary przez ca艂y
uk艂ad korekcji barwy. Mamy mo偶liwo艣膰 regulowania jego g艂o艣no艣ci.
Dodatkowo zamontowano wyj艣cie na tuner. W艂膮cznik g艂贸wny wraz z
bezpiecznikami znajduje si臋 r贸wnie偶 na tylnym panelu.

Wzmacniacz posiada obudow臋 przystosowan膮 do monta偶u w racku, zajmuj膮c膮 2U.
Wa偶y ok. 15 kg, wi臋c bez rewelacji w 偶adn膮 stron臋.

Ergonomia i funkcjonalno艣膰

Stopie艅 rozbudowania przedniego panelu potrafi przyprawi膰 o zawr贸t g艂owy
przy pierwszym kontakcie. Osoba, kt贸ra nigdy nie mia艂a styczno艣ci z
podobnymi produktami SWR, b臋dzie potrzebowa艂a kilku chwil na zorientowanie
si臋 jak si臋 do tego wzmacniacza dobra膰. Wszystko jest jasno i czytelnie
opisane, ale przyt艂oczy膰 mo偶e sama ilo艣膰 potencjometr贸w. Tylny panel nie
robi ju偶 takiego wra偶enia, tutaj wszystko jest jasne na pierwszy rzut oka i w
miar臋 nieskomplikowane.

Bardzo przydatnym patentem okaza艂 si臋 dla mnie podw贸jny korektor, kt贸rego
mo偶na prze艂膮cza膰 za pomoc膮 footswitch鈥檃. Zastosowa艅 tego rozwi膮zania
jest kilka. Mo偶na mie膰 ustawione dwa r贸偶ne brzmienia dla dw贸ch r贸偶nych
gitar, albo traktowa膰 je jako dwa odr臋bne kana艂y, np. do grania podstawy i
sol贸wek. Mo偶na te偶 艂膮czy膰 korektor szeregowo, uzyskuj膮c korektor tak
rozbudowany, 偶e a偶 ci臋偶ko mi sobie wyobrazi膰 co dok艂adnie mo偶na z nim
zrobi膰. Ja z kolei najcz臋艣ciej u偶ywam dw贸ch korektor贸w niezale偶nie 鈥
na jednym mam na sta艂e ustawione brzmienie na pr贸by, a drugi odpalam na
koncertach gdy akustyka pomieszczenia wymusza kr臋cenie ga艂ami. Bardzo wygodna
sprawa, naprawd臋 mo偶na si臋 rozleniwi膰.

Rozbudowana sekcja p臋tli efekt贸w pozwala na bardzo kreatywne wykorzystanie
wszelkich zewn臋trznych procesor贸w. Po chwili przyzwyczajenia okazuje si臋
bardzo intuicyjna, pozwalaj膮c na takie cuda, jak np. puszczenie na jedn膮
ko艅c贸wk臋 tylko wysokich cz臋stotliwo艣ci po przepuszczeniu przez zewn臋trzny
przester a na drug膮 pe艂nego pasma 鈥 podpinamy do tego dwie paczki i mamy
biamping z wykorzystaniem jednego wzmacniacza. Du偶a ilo艣膰 wyj艣膰
kolumnowych i dwie niezale偶ne ko艅c贸wki mocy o minimalnej impedancji 4Ohm
ka偶da, pozwalaj膮 na uzyskanie bardzo du偶ej elastyczno艣ci w kwestii
stosowanego zestawu paczek. Pod wzgl臋dem mo偶liwych kombinacji, jedyny znany
mi powa偶ny konkurent tego wzmacniacza to Ampeg SVT-4 PRO. Poniewa偶 w moim
egzemplarzu nie ma niezale偶nego sterowania ko艅c贸wkami mocy, uznam remis. W
p贸藕niejszym czasie pod tym wzgl臋dem SWR wysun膮艂 si臋 na prowadzenie,
w艂a艣nie przez wprowadzenie tej jednej, ma艂ej opcji, ale to ju偶 moja
subiektywna opinia.

Bardzo dziwnym rozwi膮zaniem w przypadku wzmacniacza przeznaczonego do monta偶u
w racku jest umieszczenie wywietrznika na lewej 艣cianie wzmacniacza.
Wywietrznik ten w wi臋kszo艣ci rack贸w jest ca艂kowicie zablokowany, a nawet
je艣li nie, to cyrkulacja powietrza jest i tak praktycznie niemo偶liwa. W
po艂膮czeniu z pasywnym systemem ch艂odzenia, powoduje to bardzo mocne
nagrzewanie wzmacniacza. Co prawda nigdy mi si臋 nie przegrza艂, ale
profilaktycznie zdj膮艂em p艂yt臋 g贸rn膮 aby zapewni膰 wzmacniaczowi
wystarczaj膮c膮 porcj臋 艣wie偶ego powietrza. Po d艂u偶szym graniu przedni
panel jest do艣膰 mocno nagrzany. Podobno ten wzmacniacz lubi si臋 przegrzewa膰
w trakcie koncert贸w (co owocuje jego wy艂膮czeniem), wi臋c wol臋 dmucha膰 na
zimne.

Wzmacniacz posiada wyj艣cie na tuner, jednak nie posiada przycisku Mute.
Ca艂kowity bezsens, niezrozumia艂y dla mnie we wzmacniaczu tej klasy.

Pokr臋t艂a potencjometr贸w wykonane s膮 z tworzywa sztucznego, dobrze trzymaj膮
si臋 paluch贸w pozwalaj膮c na bardzo precyzyjne regulacje. Niestety wszystkie
gniazda (z wyj膮tkiem kolumnowych) r贸wnie偶 wykonano z tworzywa sztucznego, do
tego do艣膰 marnej jako艣ci. Najcz臋艣ciej u偶ywane gniazda by艂em zmuszony
wymieni膰 na metalowe, bo oryginalne zwyczajnie si臋 rozpad艂y. We wzmacniaczu
za takie pieni膮dze 鈥 wstyd.

Przy uruchamianiu wzmacniacza w trybie stereo, z kolumn rozlega si臋 wzgl臋dnie
g艂o艣ne pykni臋cie. Problem nie wyst臋puje w trybie bridge, ale jak na tej
klasy wzmacniacz i tak jest to kiepska sprawa. Producent zdaje sobie spraw臋 z
tego problemu, bo na jego stronie znajduje si臋 spos贸b na jego unikni臋cie –
nale偶y najpierw uruchomi膰 wzmacniacz, a dopiero potem pod艂膮czy膰 kolumny.
Troch臋 kiepsko jak na wzmacniacz za 10 kafli.

Brzmienie

Wzmacniacz oferuje bardzo klarowne brzmienia. Na tyle, na ile jestem to w
stanie okre艣li膰, bardzo wiernie oddaje brzmienie gitary (por贸wnanie tego co
s艂ysz臋 podczas ogrywania go z nagraniami moich gitar bezpo艣rednio na
komputerze). Je艣li jeste艣 zainteresowany brzmieniem gitary bardziej ni偶
brzmieniem wzmacniacza, SM-900 raczej ci臋 nie rozczaruje. Dzi臋ki bardzo
rozbudowanej korekcji mamy mo偶liwo艣膰 uzyskania naturalnego brzmienia naszej
gitary nawet w bardzo niesprzyjaj膮cych warunkach akustycznych.

G艂owa z za艂o偶enia raczej nie koloryzuje brzmienia. Z tego powodu brzmienie
tego wzmacniacza jest w bardzo du偶ym stopniu okre艣lone przez nasz膮 gitar臋 i
styl gry. Cz臋sto spotka艂em si臋 z opiniami, 偶e wzmacniacz ten nie nadaje
si臋 do grania mocnej muzyki, albo 偶e jest zbyt sterylny. Zd膮偶a艂o mi si臋
te偶 s艂ysze膰 opinie, 偶e brakuje mu ciep艂a. Uwa偶am, 偶e to nie jest wina
jego, a raczej gitar b膮d藕 samych muzyk贸w, kt贸rzy s膮dy te na jego temat
wydawali.

Lampowy preamp brzmi bardzo naturalnie, nadaje charakterystycznego dla takich
konstrukcji ciep艂a . Nie pozwala niestety na uzyskanie porz膮dnego drive’a,
ale na granicy nasycenia bardzo 艂adnie reaguje na dynamik臋 gry. W
po艂膮czeniu z pok艂adowym limiterem robi dla dynamiki dok艂adnie tyle ile
powinien – w zale偶no艣ci od potrzeb mo偶emy mie膰 mega-czu艂o艣膰 na
artykulacj臋 lub ca艂kowity jej brak i wszystko co pomi臋dzy – praktycznie
eliminuj膮c konieczno艣膰 stosowania zewn臋trznych procesor贸w dynamiki.
Kontrola nad zachowaniem limitera jest ograniczona do minimum, bo do jego
regulacji s艂u偶y tylko jeden potencjometr. Parametry dobrano jednak na tyle
sprytnie, 偶e ten jeden potencjometr w zupe艂no艣ci wystarcza. Gdy dodajemy
limiterowi „mocy”, wyra藕nie s艂ycha膰 jak dynamika gry si臋 wyr贸wnuje –
niestety traci r贸wnie偶 troch臋 na g艂o艣no艣ci, ale zawsze mo偶emy
dowatowa膰.

Ogromny zapas mocy powoduje, 偶e wzmacniacz ten bez najmniejszych problem贸w
poradzi艂 sobie w ka偶dych warunkach w jakich mia艂em okazj臋 go testowa膰. Co
wi臋cej, got贸w jestem zaryzykowa膰 stwierdzenie, 偶e ma on a偶 za du偶y zapas
mocy. Aktualnie u偶ywam go w trybie stereo z dwiema kolumnami o oporno艣ci po 8
Ohm ka偶da, gdzie na obie strony wysy艂am pe艂ne pasmo. Wed艂ug producenta,
wzmacniacz w tej konfiguracji dzia艂a mniej wi臋cej z po艂ow膮 swojej
maksymalnej mocy 鈥 480W. Przy tej konfiguracji ustawienie pokr臋t艂a master w
okolicach godziny 10 zapewnia mi i ca艂emu zespo艂owi idealn膮 s艂yszalno艣膰
basu na ma艂ych i 艣rednich plenerach. Kiedy艣 z ciekawo艣ci pod艂膮czy艂em ten
zestaw kolumnowy w trybie bridge i wy艂膮czy艂em limiter. Pr贸ba trwa艂a mniej
wi臋cej 5 sekund, po czym stwierdzi艂em, 偶e to nie mo偶e by膰 zdrowe. Od
tamtej pory bridge sobie odpu艣ci艂em. Nie potrafi臋 sobie na dzie艅 dzisiejszy
wyobrazi膰 sytuacji, w kt贸rej musia艂bym skorzysta膰 z pe艂nej mocy tego
wzmacniacza. Ale mi艂o mie膰 艣wiadomo艣膰, 偶e gdy zm臋czy mnie te艣ciowa,
b臋d臋 m贸g艂 sobie szybko i skutecznie rozwali膰 uszy 馃槈 Warto wspomnie膰 w
tym miejscu o tym, 偶e potencjometr master jest te偶 bardzo praktycznie
wyskalowany. Nie wyst臋puje tutaj problem z precyzj膮 regulacji w dolnym jego
zakresie, o kt贸rym wspomina艂em w KLIK mojej recenzji Hartke 5500. Bez
najmniejszego problemu mo偶na precyzyjnie ustawi膰 g艂o艣no艣膰 tak, by nie
zabi膰 publiczno艣ci d藕wi臋kiem nawet w bardzo ma艂ych klubach.

Jest to te偶 jeden z tych wzmacniaczy, kt贸ry nie potrzebuje wspomagania
zewn臋trznymi procesorami brzmienia aby pi臋knie gada膰. M贸j poprzedni
wzmacniacz – Hartke 5500 – bez wspomagania pod postaci膮 preampu MXR M-80 gra艂
poprawnie, a dopiero ze wspomaganiem odzywa艂 si臋 naprawd臋 艂adnie. W tej
chwili z mojego MXRa korzystam ju偶 bardzo sporadycznie i jedynie na zasadzie
dodatkowego efektu. Kiedy艣 by艂 w艂膮czony praktycznie na sta艂e i by艂
podstaw膮 mojego brzmienia, w tej chwili nie ma ju偶 takiej potrzeby.

Wzmacniacz odzywa si臋 r贸wno w pe艂nym zakresie cz臋stotliwo艣ci przewidzianym
dla gitary basowej. Przetestowany na pi臋ciostrunie w stroju Dropped C (GCGCF)
– klarowne i mocno zdefiniowane d藕wi臋ki do samego do艂u. Je艣li nie
zad艂awisz tego wzmacniacza kiepsk膮 paczk膮 lub gitar膮, zagra wszystko.
W艂膮cznie z twoimi b艂臋dami i pomy艂kami. Ten mit na temat SM-900 znalaz艂 u
mnie swoje potwierdzenie – ten wzmacniacz z艂apie ci臋 za w艂osy i bezlito艣nie
wytarza twoj膮 mord臋 w ka偶dej twojej pomy艂ce, w ka偶dym twoim b艂臋dzie.
Bezlitosna bestia, niczego nie przemilczy. Z drugiej strony, je艣li
opanowa艂e艣 swoj膮 gitar臋 do perfekcji, ten wzmacniacz nie b臋dzie ci臋
hamowa艂. Tak czy inaczej, powie ci prawd臋 o twoich umiej臋tno艣ciach.

Ze wzgl臋du na bardzo wysok膮 klarowno艣膰 brzmienia, wzmacniacz nie klei si臋
w sekcji tak naturalnie jak niekt贸re produkty konkurencji. Mam tu na my艣li
g艂贸wnie wzmacniacze Ampega, kt贸re w zasadzie wystarczy wyj膮膰 z pude艂ka,
podpi膮膰 gitar臋 i ma si臋 problem z g艂owy. Tutaj, 偶eby dobrze si臋 sklei膰
z garowym, trzeba po艣wi臋ci膰 chwil臋 na kr臋cenie ga艂kami. Trzeba te偶
odpowiednio dobra膰 gitar臋. Gdy to ju偶 jednak zrobimy, mo偶emy si臋 cieszy膰
bardzo komfortowym ods艂uchem w niemal ka偶dej sytuacji. Ze wzgl臋du w艂a艣nie
na t膮 klarowno艣膰, SM-900 produkuje d藕wi臋ki, kt贸re nawet w sporej
odleg艂o艣ci od g艂o艣nik贸w nadal brzmi膮 elegancko, bez utraty mocy czy
definicji.

Warto wspomnie膰 te偶 o kapitalnym wyj艣ciu symetrycznym. Jest to chyba
najlepiej brzmi膮ce wyj艣cie liniowe z jakim si臋 spotka艂em do tej pory we
wzmacniaczach typu head. Brzmienie jest bardzo klarowne, ale nie pozbawione
„basowo艣ci”. Na ka偶dej imprezie, na kt贸rej si臋 pojawi艂em z tym
wzmacniaczem, nag艂o艣nienie basu sprowadza艂o si臋 do wpi臋cia sygna艂u
liniowego w konsolet臋. I na tym koniec – zero kr臋cenia, zero kombinowania, do
tego og贸lne zadowolenie szanownych pan贸w akustyk贸w. Na scenie mam 900W
ods艂uchu, a na przodach bas brzmi dok艂adnie tak, jak sobie tego 偶ycz臋.
Idealny uk艂ad.

Na bardzo ciekawe zabawy z brzmieniem pozwala tryb stereo w po艂膮czeniu ze
stereofoniczn膮 p臋tl膮 efekt贸w i wbudowanym crossoverem. Jak ju偶 wcze艣niej
wspomnia艂em, mamy mo偶liwo艣膰 rozdzielenia niskich i wysokich
cz臋stotliwo艣ci, mamy te偶 mo偶liwo艣膰 pu艣ci膰 na jedn膮 ko艅c贸wk臋
kt贸r膮艣 sk艂adow膮 a na drugiej zostawi膰 pe艂ne pasmo. Umo偶liwia to na
ciekawe kombinacje z efektami. W celach czysto eksperymentalnych spr贸bowa艂em
podpi膮膰 przez t膮 p臋tl臋 mojego MXR M-80. Wpu艣ci艂em w niego pasmo powy偶ej
300Hz, ustawi艂em na nim maksymalnego szatana i pu艣ci艂em to przez kolumn臋
4×10. A w kolumn臋 1×15 pu艣ci艂em pe艂ne pasmo. Ca艂okszta艂t zabrzmia艂 tak,
jakbym gra艂 jednocze艣nie na basie i na elektryku. Co prawda nie wykorzystuj臋
akurat tych mo偶liwo艣ci tego wzmacniacza w 偶adnym z moich aktualnych
sk艂ad贸w, ale jak tylko najdzie mnie ochota na jakie艣 brzmieniowe dziwactwa,
wiem 偶e mam pod r臋ka wzmacniacz, kt贸ry mi na nie pozwoli.

Podsumowanie

SWR SM-900 jest wzmacniaczem oferuj膮cym bardzo klarowne i zdefiniowane
brzmienia, podparte ogromnym zapasem mocy pozwalaj膮cym na wykorzystywanie go w
praktycznie ka偶dych warunkach. Bardzo rozbudowana sekcja korektora – w
po艂膮czeniu z limiterem, aural enhancerem i lampowym preampem – czyni ten
wzmacniacz bardzo elastycznym narz臋dziem pracy. Umiej臋tnie wykorzystuj膮c
jego mo偶liwo艣ci mo偶na osi膮gn膮膰 doprawdy imponuj膮ce efekty. Wymaga to
jednak pewnej wiedzy i do艣wiadczenia, poniewa偶 wzmacniacz ten potrafi popsu膰
brzmienie gitary je艣li korzysta si臋 z niego nieumiej臋tnie. D藕wi臋k nie
straci definicji, nadal s艂ycha膰 偶e mamy do czynienia ze sprz臋tem wysokiej
klasy, ale nie wyklucza to niestety kapcia w basie. Zdecydowanie jest to
zabawka dla zaawansowanych u偶ytkownik贸w.

Niestety, konstruktorzy pope艂nili par臋 b艂臋d贸w, kt贸re w przypadku tak
drogiego sprz臋tu nie powinny mie膰 miejsca. Najpowa偶niejszym z nich jest
problem z ch艂odzeniem. Nie potrafi臋 sobie wyt艂umaczy膰, jakie okoliczno艣ci
usprawiedliwiaj膮 zastosowanie pasywnego ch艂odzenia – w dodatku z
wywietrznikiem na bocznej 艣cianie – w rackowym wzmacniaczu o mocy 900W. Jest
to dla mnie niepoj臋te. Co wi臋cej, b艂膮d ten jest powielany do dzi艣 w
najnowszych wypustach tego wzmacniacza – dla mnie to czeski film, 偶ebym
musia艂 demontowa膰 cz臋艣膰 obudowy by nie martwi膰 si臋 o przegrzanie w
trakcie d艂u偶szych koncert贸w. Zw艂aszcza na tym pu艂apie cenowym. Do tego
dochodzi par臋 drobnych niedor贸bek, takich jak brak przycisku mute mimo
obecno艣ci wyj艣cia na tuner, „g艂o艣ny” start w trybie stereo czy plastikowe
gniazda jack.W przypadku konkretnie mojego egzemplarza, mo偶na si臋 przyczepi膰
jeszcze go braku gniazd speak-on i braku niezale偶nej regulacji g艂o艣no艣ci
ko艅c贸wek mocy, ale b艂臋dy te SWR naprawi艂 w kolejnych latach produkcji tego
modelu.

Wzmacniacz ten nie usatysfakcjonuje fan贸w brzmienia Ampeg贸w – nie oszukujmy
si臋, ampega si臋 z swr’a nie zrobi. Nie taki drive, nie ma tej
charakterystycznej bu艂y. Je艣li jeste艣 fanatykiem brzmienia Ampega, nie jest
to wzmacniacz dla ciebie. Je艣li jednak poszukujesz profesjonalnego wzmacniacza
o nowoczesnym brzmieniu, kt贸ry zapewni ci komfort na scenie i w studio
dodatkowo pozwalaj膮c na bardzo elastyczne kszta艂towanie brzmienia – jest to
zdecydowanie wzmacniacz wart twojej uwagi. Na pewno sprawdzi si臋 w twojej
muzyce, czego by艣 nie gra艂. Mo偶na go ustawi膰 tak, 偶eby rewelacyjnie siad艂
w sekcji, mo偶na go te偶 ustawi膰 tak, by wyplu艂 bas na pierwszy plan i
zrobi艂 z niego instrument prowadz膮cy. Ja na nim gram rocka, blues i metal –
jestem zadowolony. Mam koleg臋, kt贸ry na takim samym wzmacniaczu gra jazz i
funk – te偶 jest zadowolony. A chyba wszyscy wiemy, jak wa偶ne jest dla dobra
muzyki, 偶eby basista by艂 zadowolony 馃槈

Ostateczna odpowied藕 na pytanie czy warto kupi膰 ten wzmacniacz jak zwykle nie
jest prosta. M贸j egzemplarz, gdy by艂 nowy, kosztowa艂 (w przeliczeniu z USD,
po uwzgl臋dnieniu inflacji) ok. 8500z艂. Mimo niepodwa偶alnych walor贸w
brzmieniowych – ze wzgl臋du na liczne niedor贸bki konstrukcyjne – uwa偶am, 偶e
by艂a to cena do艣膰 wyg贸rowana. Cena dzisiejszej wersji kszta艂tuje si臋 na
pu艂apie 10000z艂, a nadal nie wyeliminowano wszystkich niedor贸bek tego
wzmacniacza. Nadal mamy ch艂odzenie pasywne, nadal wywietrznik jest na bocznej
艣cianie. Nadal nie ma przycisku mute – no bez przesady, przecie偶 niekt贸re
wzmacniacza za dziesi臋膰 razy mniejsze pieni膮dze ju偶 to maj膮. Dlatego
podejrzewam, 偶e nowego egzemplarza nigdy nie kupi臋. Jednak sytuacja
diametralnie si臋 zmienia na rynku sprz臋tu z drugiej r臋ki. SM-900 mo偶na bez
wi臋kszego problemu znale藕膰 w przedziale cenowym do 3000- 4000z艂, czasem
nawet taniej. W tej cenie jest to ju偶 du偶o ciekawsza oferta, poniewa偶 znika
przepa艣膰 cenowa pomi臋dzy SM-900, a jego g艂贸wnymi konkurentami (najwy偶sze
modele Ampeg SVT PRO, EDEN WT800, EBS Fafner). W tym momencie, mimo niedor贸bek
konstrukcyjnych, SM-900 staje si臋 bardzo solidn膮 ofert膮, poniewa偶 w tej
klasie cenowej oferuje najwi臋ksz膮 elastyczno艣膰 oraz – subiektywnie –
najlepszy ods艂uch w warunkach bojowych. Mo偶na by si臋 k艂贸ci膰 w kwestii
ergonomii czy jako艣ci wykonania, bo pod tymi wzgl臋dami jednak liderem w tej
klasie jest dla mnie Ampeg. Jednak pod wzgl臋dem elastyczno艣ci brzmienia SWR
wysuwa si臋 na prowadzenie. W przypadku zakupu z drugiej r臋ki, wzmacniacz ten
jest bardzo dobrym wyborem, wartym uwagi ka偶dego do艣wiadczonego basisty.

W skr贸cie:

Plusy

[list]
[*] bardzo du偶a elastyczno艣膰 brzmieniowa
[*] wysokiej jako艣ci wyj艣cie symetryczne
[*] bardzo rozbudowana sekcja p臋tli efekt贸w
[*] ogromny zapas mocy, kt贸rego w normalnych warunkach nigdy nie b臋dziesz w stanie wykorzysta膰
[*] bardzo klarowne brzmienie, ka偶dy zagrany d藕wi臋k jest mocno zdefiniowany i okre艣lony, zar贸wno swoj膮 wysoko艣ci膮 jak i dynamik膮
[*] zajmuje tylko 2U – konkurencyjne wzmacniacze o takim stopniu rozbudowania zajmuj膮 na og贸艂 3U
[*] bardzo zach臋caj膮cy stosunek ceny do jako艣ci w przypadku zakupu z drugiej r臋ki
[*] z tego co si臋 orientuj臋, zawsze by艂y „made in USA”, wi臋c ry偶 si臋 z nich nie wysypie
[*] ze wzgl臋du na zamontowanie dw贸ch niezale偶nych ko艅c贸wek mocy o minimalnej dopuszczalnej impedancji 4 Ohm ka偶da, wzmacniacz ma mo偶liwo艣膰 zasilenia niemal dowolnej kombinacji kolumn
[*] praktycznie wyskalowany potencjometr regulacji g艂o艣no艣ci
[*] pot臋偶ne narz臋dzie w r臋kach basisty potrafi膮cego si臋 nim pos艂ugiwa膰
[/list]

Minusy

[list]
[*] kiepsko rozwi膮zany problem ch艂odzenia
[*] brak opcji mute
[*] „g艂o艣ny” start w trybie stereo
[*] niezbyt solidne gniazda jack, wykonane z tworzywa sztucznego
[*] zdecydowanie zbyt wysoka cena nowych egzemplarzy
[*] mo偶e sko艅czy膰 si臋 kl臋sk膮 brzmieniow膮 w r臋kach basisty, kt贸ry nie do ko艅ca wie co robi
[*] zdecydowanie nie jest to wzmacniacz typu plug and play – nie klei si臋 sam z siebie w sekcji, wymaga w tym celu chwili kr臋cenia ga艂kami
[/list]

Podziel si臋 swoj膮 opini膮

12 komentarzy

  1. Ja mam swr rocznik troch臋 m艂odszy bo 93-95 ale co do impedancji to si臋 nie
    zgodze u偶ywam mostka do Goliatha seniora on mam 5,3 je艣li stere艂o mia艂o by
    minimum 4 ohm to mostek musia艂by mie膰 8 a tak nie jest

  2. Zazdroszcz臋 dobrego wyj艣cia liniowego. W obydwu moich piecach jest raczej
    kiepskie (Eden – brumi, SVT Cl – padaka).

  3. @konst: Ja mam swr rocznik troch臋 m艂odszy bo 93-95 ale co do impedancji to si臋 nie zgodze u偶ywam mostka do Goliatha seniora on mam 5,3 je艣li stere艂o mia艂o by minimum 4 ohm to mostek musia艂by mie膰 8 a tak nie jest

    Nie jestem or艂em z elektroniki, wi臋c nie podyskutujemy. A podane
    przeze mnie dane wzi膮艂em ze strony producenta. 殴r贸d艂o:
    http://www.swrsound.com/products//view_specs.php?full_partno=4400100010&name=SM+900%26trade%3B

    @jarbas: Zazdroszcz臋 dobrego wyj艣cia liniowego.

    Gdzie艣 kiedy艣 s艂ysza艂em, 偶e SWRy z serii pro s艂yn膮
    w艂a艣nie z jako艣ci tego wyj艣cia. Nie mog臋 sobie przypomnie膰 gdzie to
    s艂ysza艂em (albo czyta艂em), ale utkwi艂o mi to w pami臋ci. I znalaz艂o swoje
    potwierdzenie w praktyce.

  4. O! Moja ulubiona ko艅c贸wka mocy zrecenzowana 馃榾 Jeszcze brakuje uzupe艂nienia
    Igora, jak zrobi膰 z tego zupe艂n膮 rakiet臋 brzmieniow膮.

  5. SWR ma to do siebie 偶e troch臋 naci膮ga prawde je艣li chodzi o Ohm bo wszedzie
    pisze (codzi mi o Goliatha seniora) ze ma 4 Ohm a je艣li si臋 do nich meila
    napisze to powiedza ze ma w rzeczywistosci 5,3 ( Kolega Gormon potwierdzi) wiec
    oni troszke z zapasem podaj膮 informacje co mi akurat si臋 podoba

    edit:

    kurde nie powstrzymam si臋 recka 艣wietna tak trzymaj gdybys jeszcze napisa艂
    jakich paczek do tego u偶ywasz to bym by艂 bardzo wdzi臋czny

  6. @konst: jakich paczek do tego u偶ywasz

    G艂贸wn膮 m贸j膮 paczk膮 jest stary Trace Elliot 1048. Mam do tego
    jeszcze dwie samor贸by, jedn膮 4×10 i jedn膮 1×15. Z konfiguracj膮 kombinuj臋 w
    zale偶no艣ci od potrzeb i mo偶liwo艣ci logistycznych. A na najbli偶szy sezon
    letni knuj臋 niecny plan, kt贸rego g艂贸wnym wykonawc膮 b臋dzie
    najprawdopodobniej Demanufacture.

  7. Z ch臋ci膮 bym por贸wna艂 do mojego SWRa 750X. Pono膰 r贸偶ni膮 si臋 tylko
    zaawansowaniem korekcji przedwzmacniacza. M贸j jest bardziej plugnplay.
    Aczkolwiek nie uwa偶am 偶e to lepiej 馃檪

    PS: 艢wietna recka! 馃檪

  8. gregOOs – Seria X a SM to klasa r贸偶nicy gwarantuje Ci 偶e jest wi臋cej
    r贸偶nic. SM900 to chyba najwyzszy i nadrozszy model SWRA poza sm1200

  9. Nooo wiem i sczerze chcia艂bym us艂ysze膰 te r贸偶nice. Dlatego na nast臋pne
    spotkanie w S7 go biore 馃檪

  10. @konst: SWR ma to do siebie 偶e troch臋 naci膮ga prawde je艣li chodzi o Ohm bo wszedzie pisze (codzi mi o Goliatha seniora) ze ma 4 Ohm a je艣li si臋 do nich meila napisze to powiedza ze ma w rzeczywistosci 5,3 ( Kolega Gormon potwierdzi) wiec oni troszke z zapasem podaj膮 informacje co mi akurat si臋 podoba
    edit:
    kurde nie powstrzymam si臋 recka 艣wietna tak trzymaj gdybys jeszcze napisa艂 jakich paczek do tego u偶ywasz to bym by艂 bardzo wdzi臋czny

    Potwierdzam s艂owa kolegi, paka Swr 6×10 nie ma oporno艣ci 4ohm mimo ze tyle
    jest napisane, ma oporno艣膰 5,3 ohm

    Co do SWR serii SM… to naprawd臋 艣wietne wzmacniacze, mia艂em mo偶liwo艣膰
    grania na ka偶dym modelu serii SM pocz膮wszy od sm 400,400s,i sm 900,ale 偶ycie
    biegnie szybko do przodu, wchodz膮 nowe rozwi膮zania techniczne, poma艂u czasy
    SWRa przemijaj膮…

Mo偶liwo艣膰 komentowania zosta艂a wy艂膮czona.