Vintage V1005 – próbki

Załączniki

Nierówno, nieczysto, zdarzają się clipy, ale brzmienie odwzorowane.
Nagrywane przez mikser Alto AMX-180 z korekcją na północ, w line in
zintegrowanej karty Realteka.

Od początku:

Puste struny, pierwsze powtórzenie „Black Night”: balans i preamp – pkt.
zerowy, palce nad mostową.

Drugie powtórzenie: przystawka przy gryfie, EQ na zero, palce na gryfowej.

Trzecie powtórzenie: przystawka przy mostku, EQ na zero, palce na
mostowej.

Nieudolny klang: balans na zero, minimalnie podbita góra i nieco bardziej
dół.

Walking w B: jak wyżej, palce na mostowej.

Walking w E: przystawka przy gryfie, góra na maksa, dół jak wyżej, palce na
mostowej.

„Wódka”: przystawka przy mostku, góra całkiem ścięta, dół na maksa,
palce przy samym gryfie (o ile dobrze pamiętam).

Jak ten instrument brzmi z zespołami (podpięty do Ashdowna MAG 300 z
wciśniętym przyciskiem „Bright”, dołem, środkiem, i górą ustawioną na
mniej więcej 14:00 – 14:30, poty od dolnego i górnego środka zazwyczaj na
północ, w niektórych nagraniach ostatniej kapeli górny środek również w
okolicach 14:00) można usłyszeć tu:

www.myspace.com/poszukiwani

https://www.youtube.com/user/bluemoneytalks#p/u/5/-REQu8rPbaQ (filmiki z
Poszukiwanymi)

www.myspace.com/manowce

www.myspace.com/tastethesanity

Ocena Społeczności :


Ocena: ☆ 5.0 Głosujących: 3

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 11

  1. Brzmienie OK. Przystawka przy gryfie, mimo pokręconej góki, ma
    charakterystyczne dla tańszych konstrukcji (preamp-przystawki) brzmienie -
    ciut preclopodobne. Struna B trochę muli, sygnał z niej jest wyraźnie
    słabszy. Poza tym - nie mam uwag.
    bratekr
  2. Fajnie gada, mi się podoba :) trochę mi szkoda, że swojego wintydża
    sprzedałem. Ale może muzzy coś na nim wrzuci ;)
    macius
  3. Juz kilka razy mówiłem że jakoś te wintydze mi pasują ;)

    A swojego nagram tylko muszę z siodłem pokombinować.
    Muzz
  4. bardzo fajnie hula, jeśli pręt działa dobrze i maszynki dają radę oznacza
    to że zasadzam się na jazzbassa tej firmy

    (btw ile dałeś za Twój model?)
    sZ
  5. bratekr: Niezbyt wiem, gdzie ta B muli i tym bardziej gdzie jest spadek
    sygnału (bo u mnie go ani nie słychać, ani nie widać na wykresie), ale ok,
    może to autosugestia z mej strony :-) . Co do singla pod gryfem, to ma taką
    wadę, że ni cholery się nie przebija w zespole, przynajmniej na moim
    nagłośnieniu - poważna wada.

    macius: Ano żałuj :-) .

    Muzzy: Zobaczymy, jak się mój rozgada za kilka lat, bo jak może (he he he)
    pamiętasz z Wetliny, z dechy, to Ci się on nie podobał, dopiero podpięty
    zagadał :-) .

    sZ: 1700, ale normalna cena wówczas to było 2039 bodajże. Pręt
    sprawny, klucz od A nawet bo bolesnym upadku i zmiażdżeniu plastikowej
    podkładki działa bez zarzutu. W Music Mix w moim mieście (Sandomierz) stoi
    Jazz tak śpiewny i inspirujący, że jak go wziąłem do ręki, to się
    zdziwiłem, że potrafię tak grać (trochę poniżej 900 kosztuje, z tego
    co pamiętam).
    Michal II
  6. Prawda to, z dechy wcale a wcale mi się nie widział.
    Muzz
  7. całkiem ok - bez jaj- fajna gitarka. Nie ma góry i dół jest mydlany ale za
    ta kase super.
    Mateusz Piotrowski
  8. Ostatnio poszedł fretles Vintage na forum, ten poobdzierany z serii Icon. Za
    400 stówy :/
    macius
  9. @Michal II: bratekr: Niezbyt wiem, gdzie ta B muli i tym bardziej gdzie jest spadek sygnału (bo u mnie go ani nie słychać, ani nie widać na wykresie), ale ok, może to autosugestia z mej strony :-) . Co do singla pod gryfem, to ma taką wadę, że ni cholery się nie przebija w zespole, przynajmniej na moim nagłośnieniu - poważna wada.

    [/quote=Michal II]

    Słabszy sygnał jest słyszalny przy graniu walkingu i przy graniu pustych strun. Przebijalność znacznie wzrasta przy zrobieniu true-bypassu. Od kiedy mój Cort ma dwa układy (vol, vol, tone/vol, vol, BEC-2) jego przebijalność na przystawce gryfowej wzrosła.


    bratekr
  10. Grałem dzisiaj na tym wiośle... MASAKRA. Trzeba je usłyszeć na żywo,
    długi sustain, genialne brzmienie MM przystawki, natomiast jakoś single mi
    nie przypadł do gustu.. Wiem, że to jest kolejne wiosło, które muszę mieć
    :)
    mariotd
  11. A ja za swoim tęsknię. Po roku zabawy w kotka i myszkę z dystrybutorem
    (walnięty potencjometr balansu) postanowiłem im je w końcu wysłać, no i
    teraz czekam aż do mnie wróci.
    Michal II