Nagłośnienie dla basu i wokalu jenocześnie.

Witam serdecznie Chciałem się was poradzić, potrzebuje nagłośnić siebie czyli bas i wokalistkę zespołu jednocześnie czy taki numer jest możliwy? Rozglądałem się trochę po internecie i znalazłem coś takiego
www.guitarcenter.pl/catalog/klawisze/naglosnienie-nbspklawiszowe/comba-klawiszowe/laney-ah200 albo z innej bańki
www.guitarcenter.pl/catalog/naglosnienie/zestawy/male-zestawy/peavey-audio-performer-pack czy to by zdało egzamin? Może macie jakieś swoje własne pomysły? Niestety dysponuje gotówką nie większą jak 2000zł. Jestem otwarty na propozycje 🙂

Czy ktoś z was miał już doświadczenie z nagłośnieniem basu i wokalu jednocześnie?
Czy istnieje nagłośnienie dedykowane do basu i wokalu w tym samym czasie?
Jakie urządzenie polecacie do nagłośnienia wokalu i basu na raz?
Czy damperska w zestawach Peavey Audio Performer Pack jest wystarczająca do nagłośnienia basu i wokalu?
Czy zestaw klawiszowy/comba klawiszowe/Laney AH200 nadaje się do nagłośnienia basu i wokalu jednocześnie?
Czy zna ktoś inne sposoby na nagłośnienie basu i wokalu na raz?
Jakie są wasze sugestie dotyczące nagłośnienia basu i wokalu?
Czy dysponuję budżetem wystarczający do nagłośnienia basu i wokalu jednocześnie?
Czy ktoś może polecić mi urządzenia nagłaśniające dla basisty i wokalistki zespołu?
Czy normalna kolumna pozwala na nagłośnienie basu i wokalu jednocześnie?

Podziel się swoją opinią

18 komentarzy

  1. Takie combo kalwiszowe nie da rady za nisko nie zejdzie, a basem szybko je
    wykonczysz.

    Zestaw PA bardziej jednak nie mono tak wiec link nr2 odpada.

    Najlepiej kup sobie piec typowo basowy zas pod wokal sprzet typowo
    wokalowy.

    Rozumiem, ze to już wiekszy wydatek dlatego postaw na piec do basu. Jezeli nie
    gracie mocnej muzyki wystarcza pod wokal wzmacniacz i kolumny vermona, uzywane
    z allegro.

    Lub zbieraj kaske i kup coś z zestawów PA od thooman.de

    Jezeli mialby być system PA to tylko stereo tak, żeby można było rozlozyc w
    panoramie (na L i P kanal) inaczej dźwięk będzie dochodzil z jednego meijsca i
    będzie kiszka.

  2. a to ma być nagłośnienie tylko na próby? bo jak tak, to nie wiem czy
    korzystanie z pieca basowego jako do basu i wokalu nie jest dobrym pomysłem,
    jeśli chodzi tylko o słyszalność.

  3. No na próby to ja wiem, pod byle co żeby tylko się słyszeć, rozumiem o co
    chodzi, a co z koncertami? Czy mam liczyć na to że inne zespoły udostępnią
    swój sprzęt?

  4. Hm. Na próbie graliśmy tak, że kumpel miał wzmacniacz vermony (to chyba
    był jakiś head.. albo w miarę prymitywny mikser – nie wiem/nie pamiętam) i
    on pod tym śpiewał a ja grałem na basie. Zdać system to zdało. 🙂 Ale
    później już kumpel sprzedał to i kupił sobie aktywne kolumny.

    Aha, jeśli to jest pomysł gitarzystów a po co mu osobny piec, niech dzieli z
    wokalistką to ja bym na Twoim miejscu im pierdzielnął i powiedział
    później, żeby oni dzielili skoro tacy cfani.

    ~~~

    Owszem, jeśli się dogadasz wcześniej to mogą udostępnić swój sprzęcior.
    🙂 I jeśli ktoś nie gwiazdorzy, bo historie typu nie dam Ci, bo mi zepsujesz
    są odrobinę śmieszne.

  5. Na koncertach zawsze organizator łatwi akustyka z przodami, chyba ze to Wy
    robicie sztuke, ale żeby się wychylać z nagłośnieniem to już trzeba coś
    mieć…

    Ten powermixer peaveya może być, ale kolumny to lipa gdyz maja tylko 10„ i
    piezaka, basem to nie zagra.

    Zobacz jak Ci pisałem wcześniej oferte thooman sprzet maja ok, polska
    obsługę klienta i dobre ceny.

    jak coś znajdziesz wrzuc na forum, albo np masz tu
    http://www.thomann.de/pl/the_tmix_dpm_1064pa302_bundle.htm

    lub lepiej
    http://www.thomann.de/pl/phonic_phppod740d_powerpod_740_deluxe.htm

    + paczki 2szt
    http://www.thomann.de/pl/peavey_pro12_messengerserie.htm

    Idealem jednak było by mieć typowo piecyk basowy do basu, zas do wokalu sprzet
    PA.

    Drugi link i paczki piveya pozwolą Wam naglosnic tym spokojnie wokale na
    malych sztukach.

    Paczki nie sa zadne pro, ale chociaz w 4ohm i z dynamicznym driverem.

    Mocy będzie zapas zarówno do basu jak i wokalu.

  6. jeśli ma być tanio to można też spróbować tak:

    końcówka mocy stereo, kolumna basowa 1×15/2×12/4×10 zależnie co się trafi,
    i kolumna pod wokal osobno, polecam sprzęty firmy Ldm, oczywiście kanały
    rozdzielone na lewy i prawy, bas i wokal, do tego przydałby się jakiś
    mikser, lub jeszcze lepiej powermixer wtedy odpada końcówka mocy

  7. Ok to wychodzi na to, że kupie piec basowy jakiś dobry a wokalistka będzie
    śpiewać póki co na moim starym 30w basowym wzamku, albo podłącze ją pod
    komputer pod głośniki 50w jak tylko UX2 zacznie działać bo mam z nim
    problem, a na koncertach będziemy liczyć na sprzęt innych grajków. Na
    chwilę obecną wstrzymuje się ze wszystkim do piątku ponieważ mój sąsiad
    chce mi sprzedać jakąś głowę konkretną lampową podobno super po
    sąsiedzkiej cenie, jestem ciekaw co to takiego, muszę czekać do piątku
    ponieważ on teraz wyjeżdża gdzieś z swoim zespołem, podpowiecie mi jaką
    pake mam do niej kupić i mam nadzieje będzie super. Na chwile obecną
    czekam.

    Pozdrawiam

  8. @bigos0: mój sąsiad chce mi sprzedać jakąś głowę konkretną lampową podobno super po sąsiedzkiej cenie, jestem ciekaw co to takiego

    Ja też jestem ciekaw. Daj koniecznie zdjęcie!

  9. Dlaczego tak uważasz?

    Końcówka praktycznie może pozostać (piszę „praktycznie” bo czasami trzeba
    jednak coś zmienić) i pozostaje tylko „zabawa” z pzredwzmacniaczem.

    Udało mi się zrobić (a własciwie przerobić) gitarową pełna głowę
    lampową na basówą, którą ciężko przesterować i bas chodzi czysto
    (prywatnie nie lubię przesterowanego basu).

    Oczywiście czasami jest mniej a czasami więcej grzebania.

    Najłatwiej taka zabawa idzie z przedwzmacniaczem typu „fender”.

    P.S. No i z racji,że tam sa napięcia parę razy przewyższające to w
    gniazdku sieciowym, to nie radzę grzabać przy lamiakach osobom „nie znającym
    się”.

  10. Zostawianie samej koncówki mocy nie ma sensu bo musisz robić nowa obudowę,
    dac nowy głośnik – basowy i zrobić nowy preamp dlatego lepiej kupić typowo
    basowy sprzęt. Chyba, ze ktoś lubi majsterkować to czemu nie.

  11. Nowa obudowa razem z oklejeniem – jedno popołudnie – mam dostęp do
    odpowiedniego warsztatu

    nowy głosnik – ten problem pomijam, bo ja preferuje heady, a kolumn basowych
    się trochę u mnie znajdzie

    nowy preamp – jeżeli chodzi o np. typu „fender – 15 – 20 minut lutowania.

    Ale to jeśli chodzi o mnie.

    Fakt, że ktoś mógłby mieć problemy.

  12. Kurde przepraszam wszystkich że tak to zeszło, niestety tak wyszło że
    remont w mieszkaniu, to sąsiad miał akurat koncert i nie mogliśmy się
    zgadać. No i niestety nie dogadaliśmy się i pokazał mi wzmacniacz gitarowy.
    Co prawda superancki jakiejś firmy której nie znam i już w sumie
    zapomniałem jakiś noxer czy jakoś tak, nawet nie zapisałem, nie zrobiłem
    zdjęcia bo elektryk. Co do zestawu 100w cudo, wygląda jak idź i nie wracaj
    ale jak go usłyszałem, to coś pięknego. Sąsiad ma kontrakt z jakąś
    firmą i prezentuje gitary, i ten wzmacniacz dostał za darmo do prezentacji
    dlatego nie da się go kupić w sklepie bo był on zrobiony tylko dla niego, to
    nie jest jakaś liniowa produkcja, da się na nim zagrać dosłownie wszystko z
    tak niesamowitym efektem że nie wierzyłem że takie coś w ogóle istnieje,
    nie jest to wzmacniacz „typowo do” czegoś tam można z niego wyciągnąć
    wszystko od metallicy po slipknota jakieś tam typowo kaczuszkowe sprawy, no
    cudeńko jak ich mało, na jakiś ruskich dobrych lampach, podobno same lampy
    kosztowały około 2tyś a chce sprzedać za 800zł po sąsiedzku bo stoi i
    się kurzy, kolumny to 2 12 tej samej firmy, i głośnik nówka 800zł a on
    chce 700zł za całość co razem daje 1,5tyś zł za cudo pokroju 3-4tyś,
    żebym ja grał na basie to bym bez pytania wziął po 2 minutach no ale co.
    Zastanawiam się o tym co pisze kolega wyżej, skoro ten wzmacniacz jest tak
    uniwersalny czy nie dało by się go przerobić, musiał bym go oddać komuś
    co się na tym zna w szczecinie ale wątpię żeby było to warte
    świeczki.

    Tak że mam jakieś 2tyś zł i potrzebuje jakiegoś dobrego sprzętu basowego,
    ale to bym musiał chyba już założyć nowy temat?

    Pozdrawiam

Możliwość komentowania została wyłączona.