Zgielk

Zgiełk

Nowy członek zespołu Zgiełk opowiada o swoich doświadczeniach i planach na przyszłość. Zespół znany jest z koncertowych występów pełnych improwizacji i energii, a także z planów na nagranie nowych utworów.

Długo siem zastanawiał czy się już wystawiać ze swoją twórczością, czy
nie, a to dlatego że nie brałem udziału w nagrywaniu tych utworów. Do
zespołu dołączyłem jakoś tak we wrześniu, a przez wcześniejsze lata
chadzałem na koncerty, zawsze będąc zachwycony tym zespołem. Tak to się
zdarza 🙂

Zgiełk to typowo koncertowy band, występy są pełne szalonych improwizacji,
mają ogromny power i czad, przynajmniej tak myślę (rodzina nie narzekała 😀
).

Utwory zamieszczone na nucie są zarejestrowane jeszcze przez pierwszy skład,
ale przymierzamy się by nagrać nowe rzeczy w dobrej jakości, bo sporo się
stworzyło ciekawych kawałków. Jakby coś było, to się będę chwalił
🙂

www.legalez.nuta.pl/z.html?ID=2915 (nikt z nas nie umie zrobić strony:P,
takto byłoby więcej kawałków, bo jest więcej)

Konstruktywna krytyka mile widziana 🙂

Podziel się swoją opinią
sebasista
sebasista
Artykuły: 0

17 komentarzy

  1. hmm przesluchalem sobie little i powiem ze jak na mnie to troszke zbyt
    monotonne-glowny riff za czesto się powtarza, malo urozmaicone wstep fajny
    macie:P ale ogolnie to chyba może się podobac

  2. Troche monotonne te oba utworki brakuje w nich tego napięcia, czegoś extra.
    Wszystko ciąge sę powtarza. ale myśle że da się tego słuchać 🙂

  3. W sumie to nie powiem, że mi się podoba, ale gratuluję wam że trzymacie
    się razem i że skład do kupy zebraliście i gracie 🙂

    A utwór Sen momentami mi przypomina Megadeth 🙂

  4. Powtarza się wszystko cyklicznie i trąci monotonią, bo
    Jarek/gitarzysta/lider/”wymyślacz” kawałków bardzo długo grał bluesa, i
    tylko bluesa 😛 Trochę teraz kombinuje w nowych rzeczach, jest ciekawiej. A na
    żywo dzieje się dużo więcej. Jak będzie coś jeszcze, na pewno dam znać
    (na pewno tego chcecie i nie możecie spać po nocach przez to oczekiwanie 🙂 ).

  5. Całkiem przyjemne 🙂 Tak na serio to naprawdę fajne. Podoba mi się Little 15,
    taki monotonny i szary kawałek 😛

  6. Sory, ale będę szczery… Ten kower depesz mod (a kysz! 😕 ) snuje się
    niemiłosiernie, prawie aż tak jak orginał… >ma na mnie działanie
    usypiająco-wymiotne… A ten drugi utwór jest śmiertelnie skażony duchem
    prowincjonalnego blusa made in polakowo…

    Ale rzeźbcie dalej, może coś byczego się z tego urodzi. 🙂

  7. Hmm… kower Depeszów sobie darowałem. A Sen mi się podoba, przede wszystkim
    te bardziej rockowe partie z przesterowaną gitarą. Tekst jest trochę, hmm,
    wieśniacki momentami. Ale ogólnie to nie jest źle. I na koncertach naprawdę
    musicie dawać czadu. 🙂

  8. Może jako amatorka, a w zasadzie słuchaczka mam mało co do powiedzenia, ale
    jednak coś powiem 🙂 Moim zdaniem najdłuższy kawałek Sen ma dosyć
    esencyjny tekst. Jednakrze w pewnym momencie się przedłuża i nudzi. Little
    15 ma przyjemne brzmienie, chociaż jest troszkę niewyraźne.

    Jednak chciałabym zobaczyć was w akcji na koncercie. Zaprosicie mnie
    wystarczająco wcześnie:P?

  9. zapraszam Basoofkowiczów z Łodzi i okolic na Come do Dekompresji dn. 2 marca.
    wjazd za 15zł. aha, jako support gra Zgiełk 🙂 jeszcze raz – serdecznie
    zapraszam.

  10. OI Seb tak się składa że ja też jestem z Łodzi ( w pewnym sensie :P) :).
    Pytanie: znasz jakiś skład bez basisty bo jakoś tak chwilowo bezrobotny
    jestem i szukam, szukam i szukam… 🙂

  11. @lodzio: A utwór Sen momentami mi przypomina Megadeth 🙂

    i dżem zaostrzony bułgarskim pornolem 😉

  12. w sumie to nigdy nie słuchałem Megadethu, więc nie wiem co mamy niby z nimi
    wspólnego. pewnie nic 🙂 a Ty Grucha wyobraź sobie, że nawet znam taki
    zespół. tyle że Łęczyca wcale nie jest w Łodzi 😛 jakbyś bardzo chciał
    to się odezwij jeszcze.

  13. Jak dla mnie brzmicie bardzo dobrze, szczególnie gitara, chociaż riffy są
    pozbawione kopa. Bas za mało wyeksponowany, a perka brzmi czasami jak z
    sampli, szczególnie werbel. Ale ogólne wrażenie pozytywne.

    Wybacz ignorancję, ale nie miałem ochoty przeczesywać waszej strony w
    poszukiwaniu informacji więc zadam pytania tutaj w celu uzyskania czystej
    esencji. Rozumiem, że nagrywaliście to w studio? Jeśli nie to wasz
    realizator-amator jest istnym magikiem 🙂

    O, Sen jest naprawdę niezły, podoba mi się ten styl. Chociaż, że są te
    same błędy w nagraniu (drobne, ale zauważalne) czyli za mało basu w basie,
    werbel i hi-hat ma za dużo wysokich tonów. Jedynie w tym kawałku muzycznie
    nie podobała mi się solówka, ale cóż nie można mieć wszystkiego.

  14. Jak pisałem wcześniej, nie brałem udziału w nagrywaniu tych utworów, ale
    trochę wiem jak to było.

    Otóż wszystko jest nagrywane domowym sposobem, z początku bębny, które
    perkusista zagrał na raz, z pamięci (też tego nie rozumiem, ale podobno
    faktycznie umiałna pamięć 🙂 ). potem po kolei dogrywane partie gitar i
    wokal. w sumie na zwykłego kompa, ale by dobrze brzmiało w takim wytłumionym
    pomieszczeniu. bas był po prostu puszczony od razu do kompa, dlatego
    najsłabiej brzmi (tak myśle). potem 15 godzin zabawy w cooleditcie i oto
    proszę. a pod perkusję były podkładane sample, bo sama brzmiała jeszcze
    gorzej, ale pod ścieżkę rzeczywistą. czy tak jakoś.

    teraz będziemy się szykowali by zarejestrować nowe utwory, jak będą to
    się dorzuci. 🙂

Możliwość komentowania została wyłączona.