Wzmacniacz

Czy na początku mojej przygody z basem będzie mi potrzebny wzmacniacz?
Oczywiście kupię go sobie kiedyś jak uzbieram kasę na porządny, bo nie
chcę kupowac badziewia. I nie wiem czy można się obejść na początku bez.

Czy potrzebuję wzmacniacza na początku grania na basie?
Czy powinienem kupić wzmacniacz na start, czy można obejść się bez niego?
Czy bez wzmacniacza da się grać na basie na początku?
Czy warto zainwestować w porządny wzmacniacz, czy lepiej poczekać?
Czy jest sens kupić wzmacniacz na samym początku nauki gry na basie?
Czy bez dobrego wzmacniacza gra na basie będzie mniej satysfakcjonująca?
Czy na początku gry na basie wystarczy mi jakiś tani wzmacniacz?
Czy kupienie dobrego wzmacniacza jest konieczne na początku grania na basie?
Czy wzmacniacz to podstawa przy graniu na basie, czy można zacząć bez niego?
Czy nie posiadanie wzmacniacza wpłynie negatywnie na moją naukę gry na basie?

Podziel się swoją opinią

30 komentarzy

  1. Jasne, że można, od biedy można podłączyć bas do komputera i korzystać z
    programów symulujących wzmacniacze gitarowe, jest kilka wersji trialowych-
    ale zawsze można tego triala przedłużyć;p

  2. A co z głośnikami od kompa mają być odłączone? A jeśli włączone to
    trzeba basy wyłączyć?

  3. Nawet nie musisz żadnych triali przedłużać. Ściągasz sobie program
    VSTHost i instalujesz sterownik ASIO do karty dźwiękowej. Do tego możesz
    sobie pościągać niezliczoną liczbę wtyczek VST i bawić się nimi do woli,
    jeden z moich ulubionych vst pluginów to FreeAmp, można tam ukręcić
    naprawdę fajne brzmienia 🙂

  4. Też mam pytanie. Jak podłączy się bas do kompa poprzez wejście mikrofonowe
    i się niczego nie zainstaluje to też będzie grało??

  5. będziesz jedynie słyszał sygnał z gitary, tzn jedne wielkie „klank, klank”,
    bez jakiegokolwiek eq. więc jak już to można się pobawić w symulacje na
    kompa.

    btw mam pytanie na temat symulatorów, myślę że tutaj się sprzyda
    takie(;

    otóż zainstalowałem sobie symulację Ampeg svx, jak podłanczam gitarę do
    kompa to strasznie sygnał jest zniekształcony ( bardzo pierdzi ) i ma duże
    opóźnienie, czy zainstalowanie sterowników ASIO powinno załatwić cały
    problem?

  6. zainstaluj i się przekonaj 🙂 U mnie przed instalacją opóźninia były jak
    stąd do japoni, teraz są praktycznie niezauważalne

    a co do zniekształconego dźwięku, to sprawdź czy w opcjach nagrywania nie
    masz zaznaczonej opcji mikser stereo (czy czegoś podobnego)

  7. a powiedz mi jakie sterowniki ściągnąłeś dokładnie i na jakiego win, i
    jak to zrobiłeś, że Ci od razu działa:D

    bo coś pokminiłem, ale nadal jest ten sam efekt, w sumie teraz to słyszę
    tylko sam sygnał gitary, w ogóle nie chce mi przechodzić przez ten
    amplitube..

    ja posiadam win7 64bit

  8. No to tak:

    1. ściągasz ASIO4All

    2. w ustawieniach karty dźwiękowej ustawiasz w opcjach odtwarzania, żeby
    wejście liniowe było wyciszone, a w opcjach nagrywania żeby nagrywało z
    tegoż wejścia liniowego

    3. w ustawieniach programu, z którego korzystasz, w polu Output port (albo
    coś podobnego, w zależności od programu) zaznaczasz opcję ASIO:
    ASIO4ALL

    4. jeżeli ciągle opóźnienie jest za duże, to zmniejszasz ilość próbek,
    albo rozdzielczość, a jeżeli dźwięk nie do końca ci się podoba, to
    zwiększasz ilość próbek albo rozdzielczość.

  9. no ok, jakoś udało mi się z tym uporać, jedynie co jest najbardziej
    denerwujące to szumy:P zwłaszcza jak się rozkręca mid,hihg na wzmaku, ale i
    tak jestem trochu rozczarowany tym symulatorem:P

    no cóż, tak to jest chcąc mieć brzmienie na programiku sprzętu wartego
    parę dobrych tyś… 😀

  10. to chyba u Ciebie jest coś nie tak… bo jak ja podłączałem u siebie to
    naprawdę fajne rzeczy można było ukręcić, zwłaszcza na lekkim distortion
    😉

    a w amplitube metal to w ogóle cuda można ukręcić na elektryku 🙂

  11. no tak, ale Ampeg to nie to co chciałbym aby było… 😛 szukam alternatywy do
    L6 toneport, bo tamtejsze brzmienia basu raczej nie brzmią zachęcająco.. co
    byście mi polecili? biorąc pod uwagę że jestem miłośnikiem brzmienia
    ampega:D

  12. i to jest najlepsze wyjście jeśli Cię nie stać na ampega 😉 też tak
    zrobię zanim dozbieram SVT3 😉

  13. w każdym razie kończąc off:P

    najlepiej teraz, do ćwiczeń, zainstalować sobie właśnie jakiś program
    symulujący brzmienie wzmacniacza, podpinasz wtedy gitarę do komputera przez
    wejście mikrofonowe( zapewne masz kabel z dużym jackiem, więc będzie
    potrzeba przejściówka) głośniki jaknajbardziej mile widziane włączone, bo
    inaczej nie ma sensu włączać takich symulatorów:P żadnych basów nie
    trzeba zmniejszać, nic raczej nie powinno Ci się stać z głośnikami

  14. @mariotd: podpinasz wtedy gitarę do komputera przez wejście mikrofonowe

    liniowe, nie mikrofonowe

  15. na mikrofonowym też działa tylko że mikrofonowe wejście ma większą
    czułość i zapewne sygnał będzie przesterowany w cholerę ale od bidy i tak
    się da 🙂 w szczególności jak ktoś innego nie ma

  16. A można podłączyc bas do laptopa? Bo mój komputer zwykły jest zepsuty…
    No i wiadomo,że podłączyłabym tez głośniki do laptopa

  17. tylko zobacz jakiej masz mocy głośniki, bass ma niskie dźwięki, żebyś
    głośników nie popaliła.

  18. ależ tutaj nie ma nic do znaczenia głośniki, wpinam swojego basa do laptopa
    przez wejście na mikrofon przeznaczone, odkręcam na maxa wszystko, i jedyne
    co się dzieje to pierdzi, bo jest za wysoki sygnał:P raczej nic się nie
    powinno stać z głośnikami, podpinając w ten sposób gita do kompa

  19. Jeżeli w lapku masz głośniki wbudowane, to nie musisz podłączać
    zewnętrznych, ale warto to zrobić jeżeli masz jakieś w miarę dobrze
    brzmiące z subwooferem. Tylko wtedy nie przesadzaj z głośnością, żeby
    sobie niskotonowego głośnika nie popsuć.

  20. ew podepnij sobie słuchawki, bo na głośnikach od laptopa nie usłyszysz
    brzmienia basu:P tylko same wysokie dźwięki, lub tak jak mr. bean powiedział

  21. stąd wziąłem symulator ampega, jest w paczce do ściągnięcia z innymi
    symulacjami gitar elektrycznych, instalujesz tylko ampega(;

  22. hmmm,parę ładnych lat temu grałem na głośnikach podpiętych do końcówki
    mocy.no i popaliłem hehe.później już grałem na starym „eltronie” trochę
    przerobionym.Ale jeśli się nie da spalić głośników laptopa grając
    bezpośrednio podpiętym to dobrze wiedzieć.;)

  23. wydaje mi się, że jak nie będziesz rozkręcać wszystkiego na maxa to nic
    nie powinno się stać(;

Możliwość komentowania została wyłączona.