Co Z Teori Pierwsze Sie Uczyc

Co z teori pierwsze sie uczyć ???

cześc dzisaj moje pytanie brzmi chce się nauczyć teori i nie wiem od czego
zacząć tak tego dużo jest 🙂 podpowidzcie co pierwsze się uczyć 😀

Podziel się swoją opinią

22 komentarze

  1. Po pierwsze – Nuty na pięcolinii.

    Drugie – Gamy i skale

    Trzecie – interwały

    drugie i trzecie zamiennie jak na mój gust 😉

    na Basoofce jest Nauka nut i zapis nutowy by Djatri, bardzo przydatna lektura

  2. A szczerze to właśnie ja bym poradził, żeby na początku się właśnie
    interwał uczyć, bo o wiele bardziej mu się przydadzą niż nuty np. 🙂 Nuty
    to z czasem, wiem, że się przydają, ale jakoś mnie w ogóle do nich nie
    ciągnie i akurat wątpię, żeby mi były potrzebne 😉 Bo ja nawet z
    tabulatór nie korzystam, a co dopiero nut 😈

  3. @Brylant: Bo ja nawet z tabulatór nie korzystam, a co dopiero nut 😈

    ale jestes super kolo masta wymiatacz bez kitu zazdroszcze Ci , ze siebie masz
    🙂 cool

  4. Ja na początku przerobiłem 2 i 3 lekcję z May-Szkoły, 4 nie mogę
    zrozumieć, więc muszę się podszkolić w basoofce i dopieo do niej
    wrócę…

  5. @zuraff: ale jestes super kolo masta wymiatacz bez kitu zazdroszcze Ci , ze siebie masz cool

    Ja tego nawet przez sekundę nie powiedziałem, ale jak ktoś ma jakieś tutaj
    schizy to miło mi poznać…uważam po prostu, że początkujący trochę
    niepotrzebnie będzie tych nut uczył, gdyż na początku i tak mało będą mu
    się przydawały 🙂 A co do tego nie korzystania z nut, to wiesz, że jest coś
    takiego jak improwizacja i granie ze słuchu ? Bo chyba nie. Jest owszem parę
    kawałków, których się nauczyłem z tabów, jednak w 90 % coś kombinuję. W
    zespole gramy własną muzę, a nie żadne covery, więc powiedz mi szczerze po
    co mi taby ?

  6. Zgadzam się że umiejętność czytania z nut nie jest konieczna, co
    oczywiście w dużej mierze zależy od tego co chcemy grać. Osobiście jednak
    lubię wiedzieć co gram i jakoś to nazwać, a jeszcze lepiej zapisać i
    powiedzieć gitarzyście żeby to zagrał…:)

    Ja polecam na początek interwały, potem gamy, potem interwały, a potem gamy,
    itd dalej aż sobie utrwalimy porządnie i potem przejść do innych spraw od
    nut począwszy na tym co nas interesuje skończywszy.

  7. Może faktycznie macie racje, że nuty nie są tak konieczne na początku, ale
    zupełnie nie zgadzam się z opiniią brylata, który w swoim poście, że nie
    jest potrzebne ani to ani to:

    @Brylant: Bo ja nawet z tabulatór nie korzystam, a co dopiero nut 😈

    Jasne, że nalepiej od razu grać przed chwilą wymyślone solo z zespołem,
    ale zazwycza początkujący muzycy nie mają ani zespołu ani najlepszych
    umiejętności, które ćwiczy się przecież na napisanych już numerach.

    Moim zdaniem konieczna jest znajomość którego kolwiek zapisu, żeby nawet
    poważnie wyglądać w środowisku muzyków, ale też przydaje się po prostu w
    graniu.

  8. Tylko Felov widzisz, bo ja nie napisałem, że to nie jest potrzebne, tylko że
    ja osobiście z tego nie korzystam 😀 a to jest różnica. Na początku
    wystarczą ci zwykłe taby, za nuty nawet się lepiej nie zabierać, dopiero z
    czasem jak naprawdę będą mogły się przydać 😉

  9. Na początku wystarczą ci zwykłe taby, za nuty nawet się lepiej nie zabierać, dopiero z czasem jak naprawdę będą mogły się przydać

    Jestem innego zdania. Otóż nuty dają Ci pewne pojęcie o muzyce i pomagają
    ją zrozumieć. Nawet jeśli będziesz grał 3 lata i postanowisz sobie
    znaleść jakiegoś nauczyciela to jestem pewien, że będziesz z nim
    wałkował nuty bo to właściwie podstawa.

    Clayton –> zacznij od poznania dźwieków i nut, dźwieki jak najszybciej
    opanuj do perfekcji natomiast z nutami będziesz musiał się trochę
    pomęczyć, ale według mnie wyjdzie Ci to tylko na dobre. 🙂

  10. Hmmmm no dobra jak uważacie, ale mimo wszystko i tak jestem przekonany, że na
    początku sto razy bardziej przydadzą się mu gamy i interwały niż nuty 🙂

  11. a w czym przydaje się znajomośc nut? czy pomaga zapamiętywać dzwięki?
    grać ze słuchu? tak samo ze skalami?

  12. Znając nuty możesz teoretycznie zagrać utwór, którego nigdy wcześniej nie
    słyszałeś bez najmniejszego problemu.

  13. Miałem na myśli słowo „sugeruje” pisząc swojego posta, ale gdzieś mi
    wcieło i przez to zmienił się cały sens posta 😉

    Wiśnia: nie uważam, że nuty mogą pomóc w rozumieniu muzyki. Dla mnie
    szczerze mówiąc dziwne jest pojęcie „rozumieć muzykę”. Muzykę trzeba
    czuć, jasne – przydają się wiadomości praktyczne które pomagają przy
    pisaniu utworów, ale zawsze i tak każdy sprawdza „na słuch” czy wszystko
    gra. A słuchu nie nauczysz się znając nuty.

    Znajomość dźwięków i interwałów – jak najbardziej. Ale nuty mogą
    poczekać- w granicach rozsądku rzecz jasna.

  14. felov –> masz racje, nawet jak opanujesz nuty, a nie będziesz umiał grać
    to oczywiście nic Ci one nie pomogą, ale i tak uważam, że są bardzo
    przydatne.

  15. Znajomość nut… w zasadzie to gdy wiemy o nutach na pięcolinii, jak są od
    siebie oddalone itp. To prościej nam zrozumieć później interwały, gamy i
    skale… To jest moje osobiste zdanie, tak mnie uczyli ;D i nawet to wyszlo
    powiem… Znamy nuty, prościej załapać gre z akordów itp ;D A tak to jak
    już powiedziałem i wszyscy też – interwały,skale, gamy… no i oczywiście
    przy nutach też ich wartości rytmiczne

  16. Mam pytanko:

    Macie może lub znacie strony z jakimiś ćwiczeniami, na zapamiętywanie nut?

  17. W zasadzie, można próbować grać utwory z Guitar pro z włączonymi nutami,
    i starać się nie patrzeć na tabulature tylko na nuty… Potem w ogóle wylaczyc
    widok tabulatury (w 5 się da… w 4 chyba tez) i grac z samych nut.

  18. W 4 raczej się nie da z tego co pamiętam.

    Ćwiczenie? Ja mam bardzo proste ćwiczenie. Jak mam nudny wykład albo coś,
    to sobie rysuję gdzieś pięciolinię i po kolei nutki E, F, G, A, H, C, D,
    E,… sobie rysuję, utrwala się nawet… albo np można sobie przepisać
    kawałek tabulatury na nutki.

  19. Znaczy ja i tak zawsze podpisuje sobie nuty – nie gram z pięciolini tylkom z
    liter 🙂 Do 5 progu umiem – głównie z 3 lekcji z May-szkoły, dalej jest już
    gorzej, głównie dlatego że nie mam ćwiczeń na te dźwięki

  20. rozumiem, że znajomość interwał pozwala nam np. grać ze słuchu itd. A jak
    jest ze skalami? czy ich znajomośc równiez pozwala na granie ze słuchu
    itd???

  21. Przede wszystkim interwały, to jest podstawa. Należy ćwiczyć podłużnie i
    w poprzek gryfu. Rozpoznawanie interwałów jest bardzo ważne. Potem słyszysz
    w nagraniach, czy jak ktoś inny gra, te odległości i umiesz je na gryfie
    znaleźdź niezależnie od miejsca w którym jesteś. A gdy poznajesz
    następnie skale to czujesz już czym się one róźnią, jak brzmią, a nie
    jak powinno być pokolei, na którym progu itp.Pozdrawiam!!

  22. Powiem tylko tyle: teoria muzyki (interwały, skale itd.) daje bardzo dużo.
    Osobiście skończyłem szkołę muzyczną na kierunku saksofonu i wiedza ze
    szkoły bardzo pomogła mi nauczyć się grać na gitarze i basie. Potem jak
    zacząłem grać w zespołach ułatwiła komunikację (łatwiej jest
    powiedzieć i jest to bardziej zrozumiałe: zagraj to oktawę wyżej albo w
    kwincie niż mówić: zagraj to na wyższej strunie, siedem progów wyżej na 3
    kropce)

Możliwość komentowania została wyłączona.