Regulacja gryfu

Załączniki

😕

Właśnie wziąłem się za regulowanie gryfu, gdyż mam bass 5 strunowy i gram
pod strój D. Ostatnio zaczęły mi struny za bardzo „strzelać” i szczególnie
struna H – brzęczeć . Moje pytanie jest następujące: Jak zaczynam od
początku ustawiać gryf za pomocą śruby i regulacji wysokości strun na
mostku, to lepiej jest najpierw dokręcić śrubę i podnosić struny na
mostku, czy na odwrót??? A może są lepsze sposuby??? Aha, i jeszcze bardzo
lubię jak struny są nisko.

-
Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 130

  1. Jak podnosisz struny na mostku to oddalają ci się one od progów tylko na
    końcu gryfu ( przy korpusie ). Ten zabieg mozesz wykonać jak chcesz mieć
    struny dalej od progów żeby w trakcie grania palcami tak się nie trzaskało
    o progi ( ale wtedy mocniej musisz puknąć kciukiem jak chcesz klang robić ).
    lodzio
  2. Mógłbyś mi na maila wysłać zdjęcie jaką masz wysokość strun w basie???
    Ja już widziałem basy, które miały jak dla mnie bardzo wysoko struny, a
    ktoś inny mi mówił : "stary, co ty gadasz?! dobrze ma ustawione!". Wielką
    inspiracją jest dla mnie Steve Digiorgio i na pierwszych płytach Death, jak
    jeszcze grał na "progowcu", to też mu tak strzelały struny i to nawet fajnie
    brzmi. Może tak musi być, bo wiadamo że im niższy strój, a struny grubsze,
    no to ni jak, ale struna H musi obijać o progi. Niektórzy, jak Harris to
    szczególnie to uwielbiają, tyle że on gra do E :)
    zbyhu
  3. Nie ma sensu robić fotki.

    Na 5 progu mam struny od gryfu w odległości 4mm

    na 12 progu 6 mm

    na 24 progu około 6,5 mm

    Dla mnie to jest fajne ustawienie bo jak chcę połoić to mocniej troszkę
    szarpię struny, a jak potrzebuję mieć taki burczący basik bez brzęczenia
    to gram delikatniej :)
    lodzio
  4. 6mm na 12? O Hesus! Ja mam około 3mm i mieć dwa razy tyle sobie nie
    wyobrażam.
    McGregor
  5. Chciał bym tyle :) I tyle miałem kiedyś, ale później spiłowałem (
    niewłaściwie ) siodełko żeby zrobić więcej miejsca na grubsze struny.
    Następnie mi się znudziły grubasy i założyłem coś cieńszego i nie dało
    się grać :( Dlatego struny są tak daleko. Ale kupie nowe siodełko i po
    kłopocie :) Ale to w wakacje dopiero.
    lodzio
  6. Powiedz McGregor tylko pod jaki strój grasz i ile masz strun w basie??? :o
    Bojak 4 struy i grasz pod E, to nic dziwnego, że tak gadasz.
    zbyhu
  7. 4 struny, 35 menzura i B F# B E :D :twisted:

    Coś dziwnego.
    McGregor
  8. Lodzio strasznie twardy ten bas masz...u mnie podobnie jak u McGregora ok 3mm
    na 12 i tyle samo na na 20 bo mam tylko 20 progów...ale dziś zakupiłem sobie
    nową gitarkę..:) a ona ma 24progi :) a ( gram na standardowym stroju)
    Pwujo
  9. Ano panie McGregor, nic dziwnego :) po prostu im grusza struna, tym musi być
    wyżej umieszczona. Przynajmniej ośmielę się podjąć taką tezę. Miałem
    przyjemność grać osatnio na GMR piątce(lux basik :) ) i jak dla mnie miał
    jako nówka dziwnie wysoko struny, ale brzmiał naprawdę czyściutko i miło
    się na nim grało. Warto jeszcze dodać, że ta polska poniekąd gitarka
    kosztowala 3800.
    zbyhu
  10. A radius gryfu? Pomijacie radius, a jest on bardzo wazny. Zeby struny nie
    brzeczaly o progi i byly nisko zawieszone gryf powinien być lekko wklesly - do
    tego z reszta sluzy sruba regulacyjna gryfu. Generalnie jak się przycisnie
    strune na pierwszym i ostatnim progu to odleglosc od progu 12 powinna iles tam
    wynosic - nie wiem dokladnie ile. w kazdym bądź razie każdy producent ma inne
    wartosci..
    Draken
  11. ej ej ej, ja mam taki problem ,ze E i A od progu 15 do konca prawie mi tak
    dziwnie brzecza, nie tak normalnie tylko tak , ze zatrzymuja się już na progach
    calkowicie,,,,,, strun już nie będę podnosil bo sa już wystarczajaco wysoko, w
    , która strone mam pokrecic pretem od gryfu ????????

    H E L P
    zuraff
  12. E NO wyraznie napsialem H E L P
    zuraff
  13. Najpierw podnieś na mostku, bo gryf ma wygięcie, więc na 12 progu powiedzmy
    sobie ma 2 mm, na 5 będzie 1 mm i na 17 też będzie 1 mm. (znaczy
    niekoniecznie, ale tak to funkcjonuje). Kręcenie prętem regulacyjnym to
    raczej ostateczność.
    Kapral
  14. kurde ja mam przy 5 ok 3 mm a przy 12 to ok 5 mm a 17 3-4 mm :/
    zuraff
  15. Bez-na-dzie-ja.
    Kapral
  16. lutnik za ile mi to wyreguluje ? tak sredio ?
    zuraff
  17. @lodzio: Nie ma sensu robić fotki.
    Na 5 progu mam struny od gryfu w odległości 4mm
    na 12 progu 6 mm
    na 24 progu około 6,5 mm
    Dla mnie to jest fajne ustawienie bo jak chcę połoić to mocniej troszkę szarpię struny, a jak potrzebuję mieć taki burczący basik bez brzęczenia to gram delikatniej :)




    grasz na DEFILu? ja mam nad 12 jakieś 2 mm i to mam jeszcze za dużo ;d pozdrawiam
    musiek
  18. @musiek: grasz na DEFILu? ja mam nad 12 jakieś 2 mm i to mam jeszcze za dużo ;d pozdrawiam




    to zmniejsz... proste 8)
    czezłik
  19. Zuraff - 50- 150. Zależy od lutnika.
    Kapral
  20. musiek - tak miałem akurat ustawione.

    W moim wypadku niestety nigdy nie będzie ustawienia takiego jak bym
    chciał.

    Wszystko dlatego że gram w kapelach w których są zupełnie różne stroje (
    w jednej standartowe B, a w drugiej do B Dropped i jeszcze dodatkowo niskie F#
    ) więc gryf szaleje po takich zmianach stroju.
    lodzio
  21. Mojemu koleze pekla sruba w gryfie(chyba bo jak kreci to gryf tak samo jak był
    tak jest), nie wiecie gdzie można kupić nowy gryf? I jaka kase trzeba za tki
    gryf wylozyc?
    Iroz
  22. Gryf luzem?

    To albo lutnik albo napisz do Mayonesa, może pomogą.

    Ile kasy? Zależy jaki gryf. Ale tak 150- 800.
    McGregor
  23. Marathone zrobić może Ci nowy gryf. Przygotuj się na wydatek conajmniej
    200- 250. Ponadto możesz zamówić sobie gryf od Warmotha, ale to z
    zagranicy i drogo. Są jeszcze przeróżni lutnicy. Adresy do nich w temacie
    obok :P

    EDIT: jeden znajomy potrzebował kupić gryf i w Mayo powiedzieli, że mu nie
    zrobią.
    Kapral
  24. czytam o regulacji dlugosci struny i muszę stwierdzic ze w mojej basii nie da
    się przeprowadzic takiej operacji :) tzn struny sa przytwierdzone na sztywno,
    zadnej regulacji. Ale znalazłem coś takiego
    allegro.pl/item99182791_mostek_do_basu_b828_klasyka_i_dobre_wykonanie.html
    ;)

    czy tu się da wyregulowac? :)
    szakuł
  25. E? Na sztywno? WTF?

    Tak, na takim da się wyregulować. Sam mam taki mostek w Tracerze...
    Oblivion
  26. no to chyba sobie kupie i zamontuje w miejsce tego starego mostka :P

    EDIT:

    a wysokosc strun tam się da ustawic?? u mnie to jest taki prostu patent a tutaj
    to jakoś nie widze...
    szakuł
  27. mam takie pytanie...

    mój gryf wydaje mi się zbyt łódkowaty i chciałbym go trochę przeprostowac. I
    tataj się pojawia pytanie. Czy po wyregulowaniu na grubszych strunach jakie mam
    teraz, gdy przejde na ciensze (bo docelowo chce to zrobić) gryf znowu zmieni
    geometrie??

    Zauwazylem ze gryf pracuje w zaleznosci od napiecia strun... gdy zakladalem
    strunki to gdy miałem tylko E zalozona to prawie lezala na gryfie mimio
    wysokiego ustawienia na mostku. Zastanawiam się czy teraz wyregulawac pret czy
    wstrzymac się do zalozenia cienszych strun... Co radzicie?

    Pozdrowienia
    szakuł
  28. Niektórzy mówią, że przy drastycznej zmianie z grubych strun na cienkie
    należy prętem podregulować gryf. Tak samo przy zmianie stroju, żeby struny
    się zanadto o progi nie obijały.
    Kapral
  29. Hmmmm..

    Wlasnie ja bym chcial sobie cienkie zapodac, czy drastyczna to będzie zmiana to
    nie wiem, bo nie bardzo się orientuje jaki jest zakres grubosci.. W tym
    momencie mam chyba 45-105 (Everplay, chyba sa raczej blee :P). Mysle o
    Rotosound 40-100. To duza roznica i czy sa w ogóle jeszcze ciensze i jakieś po
    srodku? Co do stroju to raczej nie przewiduje odbiegac narazie od standardowego
    czyli G D A E...

    Nie chce za czesto krecic tym drutem żeby coś nie spaprac, może lepiej styrac
    te struny i wyregulowac na nowych, teraz zreszta nawet nie mam sianka na nowki
    :P
    szakuł
  30. Nie no, to nie jest aż taka dramatyczna różnica. Raczej nie będziesz
    musiał kręcić przy gryfie.
    Kapral
  31. Ustawić gryf nie jest trudno wiec nie wiem czy jest sens latania z tym do
    lutnika. U mnie odległośc od 0-5 progu to 1 milimetr(do progu), a dalej to
    tak 1-2mm i uważam że to idealna wysokość. Nic nie buczy i nie trzeszczy, a
    artykulacja sprowadza się do naciskania :P. W ogule to gram na najgrubszych
    strunach od .45 do .135 (5 strun) i naprawdę nie mam żadnych problemów. Po
    prostu trzeba sobie wybrać dla siebie optymalna wysokość. Są basiści,
    którym bassy trzeszcza na każdym progu(taki styl gry), ale webew pozorom to
    też trzeba umiejętnie ustawić ;). Tylko nie zapomnijcie potem poprawić
    menzury ;).
    Karpiq
  32. czyli co zrobić ? (ocb z ta menzura i jej ustawianiem , tak tak jestem matolem
    muzycznym :P).... ja mam za wysoko struny wg mnie (i jak dla mnie zresta tez) i
    w ogóle gryf jest jakoś koslawo przykrecony chyba bo jest tak no na ukos ,tzn ze
    pod struna E jest nizej a pod G wyzej. probowalem to jakoś podokrecac itd. to
    zdjolem struny odkrecilem m/w wszystkie srobki przykrecilem jeszcze raz ,a
    potem jeszcze dokrecilem z 1,5 obrotu ta srube w srodku gryfu. potem zalozylem
    struny i w sumie jest tak samo tylko luzniejsze sa struny tak jakby i pierdza o
    2 prog (przy naciskaniu na 1szy) i w ogóle jest jakoś koslawo. bas dalej stroji
    wszedzie wiec nic raczej nie zjebalem za powaznie .... w ogóle co daje krecenie
    ta sruba w srodku i ocb z ta menzura.

    generalnie chodzi mi o to żeby struny byly nizej .. zaraz wam napisze jakie mam
    odleglosci :)
    Bass Anonim
  33. 1 - 1mm

    5 - 3mm

    9 - 3,5mm

    12 - 4mm

    15 - 4mm

    19 - 4,5mm

    24 - 5mm

    mierzone na strunie E ,chciałbym mieć tak jak karpiq ze 1mm od 0 do 5 progu a
    dalej 1-2mm i tyle
    Bass Anonim
  34. Ogólnie to jest tak. Gryf powinien być podniesiony lekko. nigdy nie powinien
    być równolegle do korpusu tylko trochę podniesiony. Jeżeli gryf jest płasko
    lub poniżej korpusu to należy go podnieść. Robi się to luzując
    śrube/śruby. Dopiero kiedy gryf jest ustawiony można zabierać się za
    podnoszenie strun na mostku. Musicie pamiętać że regulując gryf ustawiacie
    akcje(czyli ogległość od gryfu) na pierwszych progach. Natomiast jeżeli
    podnosicie siodełka na mostku(to te uchwyty do strun ;) ) To zwieksza lub
    zmniejsza się akcja na progach wysokich (za 12). Musicie zbalansować to
    wsztko. mi ustawianie gryfu w gitarce zajeło dwa dni ale już jest dobrze ;).
    A i jeszcze jedna kwestia. Ja np mam siodełko przy gryfie bardzo nisko (tzn
    struny na 0 progu sa jakieś 0,5mm od podstrunicy) ale w niektorych bassach
    struny wychodza od razu bardzo wysoko i niestety bez wymiany siodełka nie
    obniżycie tego. Pozdrawiam ;)
    Karpiq
  35. heh ja właśnie walcze.. :)

    narazie przekrecilem gdzies 180 stopni odczekalem z 1,5h i jak naciagnalem
    strunki to byly już niziutko (fajnie :P) tylko az za niziutko i brzacza na
    pierwszych progach delikatenie.. treaz trochę dokrecilem i czekam :D
    szakuł
  36. Nie znam książkowej definicji menzury ale: regulując menzure skracamy lub
    wydłużamy strune. Cały pic polega na tym, żeby struna na 12 progu brzmiała
    tak samo jak na 0(czyli pusta). Powiedzmy jeżeli na 0 mamy E to na 12 też
    powinniśmy mieć E. Menzure najlepiej ustawiać przy pomocy jakiegoś stroika
    elektrycznego chyba, że ktoś dysponuje słuchem jak Mozart to może olać
    https://basoofka.net/forum/5852,stroik-online/ stroik i w ogule
    od razu na bezprogowym grac :P.

    Jak ustawić menzure: no bardzo prosto ;). Podam na przykładzie struny E.
    Jeżeli nastroimy ją do E(dokładnie), to należy sprawdzić czy na 12 progu
    też jest E. Jeżeli dźwięk na 12 progu jest zbyt wysoki należy wydłużyć
    strunę(tu już trzeba samemu dojść do tego bo każdy mostek jest inny),
    natomiast jeżeli za niski należy ją skrocić. Potem znowu trzeba nastroić
    do E(bo bazowy stroj mogł ulec zmianie podczas tego jak kreciliście przy
    mostku) i sprawdzić jeszcze raz czy dźwięk jest taki sam. Jeśli jest to
    zabieracie się za następna strune;).

    Kiedy ustawiać menzure: Po regulacji gryfu, ustawianiu mostka, nieraz nawet
    zmianie strun na grubsze lub ciensze od aktualnie posiadanych.

    Jak coś pominołem lub źle napisałem to proszę o poprawienie mnie ;)
    Karpiq
  37. a propos gryfu, mam problem... jest skrzywiony, ale nie sam gryf, tylko takby
    krzywo był przykręcony...? otóż sęk w tym, że struna G jest dużo bliżej
    krawędzi gryfu, niż struna E, przez co przy szybszej grze w wyższych
    pozycjach struna czasem ześlizguje się z gryfu, a to brzmi bardzo nieciekawie
    - więc co mogę z tym zrobić? myślałem, żeby rozkręcić gryf, podsadzić
    jakąś prowizoryczną podkładkę (i tak jest to mój pierwszy tani bas, więc
    nawet nie chcę w niego za dużo kasy ładować), żeby był prosty i złożyć
    go, ale nie wiem o ile to by było skuteczne.

    dla wyjaśnienia sprawy wklejam fotkę:

    Yacek
  38. Broń Cię Panie Boże przed jakimiś podkładkami! Sęk chyba w tym, że nie
    jest to zbyt dobry bas. Generalnie takie coś nie powinno się zdarzać; nie
    świadczy to zbyt dobrze o jego jakości.
    Kapral
  39. dlatego zaznaczyłem, że to jest mój pierwszy, tani, bas :)
    na pewno nie chcę z nim latać do lutnika, bo nie ma sensu w niego wrzucać
    kasy - zbieram już na lepszy =]
    Yacek
  40. heh ja mam tak w Zaku

    przyjalem to jako typ const ktorego nie da się zmienic i jakoś tak strasznie
    nie przeszkadza.. :)

    trochę to zagadka, taki już musial wyjsc z fabryki bo nie widac dokola zadnych
    przesuniec...
    szakuł
  41. Jeżeli macie regulowane siodełka przy mostku na dwie sruby do kazdej struny
    (mowa o regulaci wysokości) to można sprobowac jedna wkrecic wyzej od drugiej
    co spowoduje ze siodełko będzie krzywo. Wtedy też struna przesunie się
    bliżej środka. Przynajmniej u mnie tak jest.
    Karpiq
  42. Ale to będzie minimalna różnica, a tam jest naprawdę znaczna.

    Szakuł - myślisz, że kontrola jakości w wiosłach za taką cenę jest
    jakoś specjalnie zaawansowana?

    Moim zdaniem pomogłoby, jakbyś miał most z regulacją 3d. AAale pewnie nie
    masz :D. Bo to ewidentnie wygląda, jakby mostek był jakoś krzywo
    zamontowany, za nisko. Albo gryf.
    Kapral
  43. Mam problem z moja Yamahą 374, mianowicie na 8-9-10 progach struna E dość
    mocno brzęczy przy graniu palcami. I to przy standardowym stroju. A jak dać
    do D, to już w ogole kicha :( Instrument jest nowy, ma ok 4 miesięcy.
    Prosilem gościa w sklepie o regulowanie, trochę się z tym bawil (regulacja
    prętu) ale raczej nic to nie daje. Odległość do 12 progu do czystej E jest
    ok. 3,5 mm (czy to ok?). Proszę o radę.
    Negative
  44. To czy brzeczy nie zależy od wysokości strun tylko od nachylenia gryfu. Ja
    mam jak już pisałem na 12 około 1,5mm i nie ma prawa brzęczeć. Idz z tym
    do lutnika jeżeli sam sobie nie poradzisz. Pozdrawiam ;)
    Karpiq
  45. @Karpiq: To czy brzeczy nie zależy od wysokości strun tylko od nachylenia gryfu. Ja mam jak już pisałem na 12 około 1,5mm i nie ma prawa brzęczeć. Idz z tym do lutnika jeżeli sam sobie nie poradzisz. Pozdrawiam ;)




    No niby już kilka osob ustawialo to nachylenie gryfu, ale jakoś ciągle nie
    jest dobre. Moze progi są trochę nierówno nabite? Bo w tej chwili problem
    jest tylko ze struną E. No i nie zaznaczylem wcześniej ze na tych wyższych
    progach też brzęczy. I takie pytanie: czy dość czesta zmiana stroju z E na
    D może wpłynąc negatywnie na gryf, wywolując podobne skutki?

    Edit: zna ktoś w Krakowie jakiegoś dobrego lutnika?
    Negative
  46. Zobacz czy struny wychodzą wysoko z siodełka. To ten dzynks na gorze gryfu
    ;). Bo jeżeli tan masz powiedzmy na wysokości 3mm to przy 12 progu nie
    możesz mieć też 3mm bo będzie brzęczeć. Generalnie akcja powinna się
    nieznacznie zwiększać chociaż niektorzy twierdzą innaczej. Oczywiście
    zależy to też od klasy wiosła na ile możecie sobie pozwolic :).
    Karpiq
  47. @Kapral: Ale to będzie minimalna różnica, a tam jest naprawdę znaczna.
    Szakuł - myślisz, że kontrola jakości w wiosłach za taką cenę jest jakoś specjalnie zaawansowana?
    Moim zdaniem pomogłoby, jakbyś miał most z regulacją 3d. AAale pewnie nie masz :D. Bo to ewidentnie wygląda, jakby mostek był jakoś krzywo zamontowany, za nisko. Albo gryf.




    Tak się przygladnalem i tak sobie myślę ze chyba przy montarzu gdzies decha
    musiala parę mm uciec i mostek jest po prostu - jak Kapral napisales -za nisko
    przykrecony. Troche to jednak wkurza na wyzszych pozycjach bo latwo o zeslizg
    struny z gryfu.. pomyslalem żeby to skorygowac poprzez przesuniecie mostka o
    parę mm. Tylko wiaze się to z wywierceniem kilku dziurek w korpusie i mostku i
    wkreceniu srub. Chyba nie powinno nic niedobrego z tego wyniknac przy dobrym i
    uwaznym wykononaniu :P Chce w mostku wywiercic dziury w innych miescach, żeby
    na korpusie dziury nie byly zbyt blisko siebie, co by nie oslabic deski w tych
    miejscach... Co myślicie o tym planie???? :)

    POzdro!!
    szakuł
  48. Proponuje dać jakiemuś lutnikowi on będzie wiedział co zrobić. A za takie
    lekkie przeróbki chyba dużo nie wezmie
    Khayyn
  49. Do lutnika swoja droga tez bym się wybral, bo nie mogę wyregulowac tego gryfu
    tak jakbym chcial :/ niestety u mnie w miescie zadnego nie ma, a narazie - 1)
    nie mam czasu jezdzic. 2) nie mam kasy żeby jechac.

    A to chyba raczej prosta robota, bardziej rzemieslnicza niż lutnicza :P Decha
    się chyba nie pokruszy jak wywierce dziure i wkrece srube, co??
    szakuł
  50. Nie, o ile nie użyjesz nie wiadomo jakich śrub i wierteł. :} Sugerowałbym
    przykręcić to na wkręty trójki, a do wiercenia użyć 2mm wiertło, albo
    nawet trochę mniej.
    Kapral