Witam serdecznie
Przymierzam się do zamiany mojego Washburna T14 na jakiś sprzęt 5strunowy w
tej samej klasie.
Zaczne od tego że pieniądze mam, lecz wolałbym się zmieścić w granicach 800zł, no chyba że jest coś powalająco lepszego za 1000-1200.
Bas to nie jest mój głowny instrument, gram na gitarze 8 strunowej i tworzę
instrumentalną muzykę w granicach post-rocka, metalu i djentu. Używam go
zazwyczaj do nagrania w domowym studio partii pod perkę lub podbijające
root-note’y. Nie jestem też wirtuozem basu więc nie potrzebuje kosmicznego
sprzętu.
Potrzebuje zaś jak najniższego stroju – najchętniej gdyby się dało
nastroić E B E A D , lub F# B E A D, oczywiście nie jest to konieczne, lecz
byłoby wygodnie.
Pytanie czy się w ogóle da nastroić tak piątkę?
Teraz przejdźmy do samych propozycji gitar.
Nie zależy mi na basie nowym – jak najbardziej używany pasuje, lecz aktualnie
nic nie znalazłem na allegro.
Z najtańszych przyciągną mą uwagę Cort Action Bass V
www.guitarcenter.pl/catalog/bas/basy/5-strunowe/cort-action-bass-v-ws
Pytanie czy będzie się sprawował podobnie jak mój Washburn, na którego nie
narzekam?
Pod uwagę biorę też wersję z aktywną elektroniką, lecz kosztuje 1000
zł.
Moje zainteresowanie zdobyła też Yamaha RBX375 BK
www.guitarcenter.pl/catalog/bas/basy/5-strunowe/yamaha-rbx375-bk
jeśli jest to sprzęt dużo lepszy od Corta, to jestem w stanie trochę
dołożyć.
Na koniec najdroższa propozycja Ibaneza GSR205
www.guitarcenter.pl/catalog/bas/basy/5-strunowe/ibanez-gsr205-bk
Ostatnie dwie gitary są prawde mówiąc ponad cenę którą bym chciał
wydać, lecz jeśli biją na głowę gitary za 600zł (Washburn kosztował 500
używany) to jestem w stanie dołożyć.
Czy da się tak nastroić te gitary i czy macie jakieś inne propozycje, lub
czy te są godne uwagi?
Pozdrawiam
Czy powinienem zmienić swojego Washburna T14 na sprzęt 5-strunowy do post rocka i djentu?
Jakie są godne uwagi propozycje gitar 5-strunowych w granicach 800-1200 złotych?
Czy istnieją gitary 5-strunowe, które można nastroić na E B E A D lub F# B E A D?
Jaką gitarę 5-strunową z aktywną elektroniką polecacie w moim przedziale cenowym?
Czy Yamaha RBX375 BK jest lepsza od Cort Action Bass V i czy warto dołożyć trochę pieniędzy za nią?
Czy Ibaneza GSR205 jest wart swojej ceny i czy warto dołożyć do niego?
Jaka jest najlepsza gitara 5-strunowa do nagrywania pod perkę lub root notes?
Moje najlepsze rozwiązanie, jeśli chodzi o gitarę basową 5-strunową.
Czy różnię się sposób gry na gitarze 5-strunowej od gry na gitarze 8-strunowej?
Czy mogę znaleźć używaną 5-strunową gitarę basową za rozsądną cenę?
Do tak niskiego stroju nic nie znajdziesz konkretnego w tej cenie. Grałem w F#
i wiem jak ciężko znaleźć odpowiedni bas żeby był grywalny w takim stroju
i „w miarę” brzmiący.
Rozumiem, nie naciskam na ten strój, pewnie będę grał bez struny niskiego E
czyli standardowy 5 strunowy tuning.
Ale chciałbym opiniię co do tych lub innych gitar
W cenie zaproponowanej przez Ciebie zastanowiłbym się nad tymi
allegro.pl/gitara-basowa-sterling-by-music-man-ray5-bk-i3869744000.html
allegro.pl/gitara-basowa-ibanez-sr505-i3872197323.html
Ibanez jest tylko odbiór osobisty niestety daleko ode mnie.
Music Man wydaje się ciekawą ofertą, lecz wykracza trochę ponad cenę, lecz
jeśli oferuje dużo więcej od pozostałych jestem w stanie tyle
wyłożyć.
A co z tym Cortem? Zbiera pozytywne opinie
Corta mam od kilku lat.. Za te pieniądze godny polecenia, świetnie stroi,
klucze porządnie trzymają, ma jak na te cenę bardzo dobre brzmienie, jest
wygodny i dobrze wykonany 😉 Najlepiej jednak spisuje się w standardowym
stroju 😉 Dość dobrze reaguje na dynamikę gry i artykulację. Jest bardzo
wdzięczny za świeże struny 😉 Ja na nim grałem metal, rock, fusion/funk,
blues, czasem nawet reggae/ska i Cort zawsze się odnajdywał, przebijał i
świetnie dawał radę 😉 W każdym razie jego brzmienie nawiązuje do klasyki,
nowoczesnych brzmień nie zaznasz. Jego słabą stroną jest most, ale nie ma
tragedii, a za te pieniądze to nie ma czego wymagać 😉
Co mogę jeszcze dodać, to w tej klasie cenowej miałem okazję porównać go
z ESP LTD B-50… ESP wypadł cienko – bardzo wąskie spektrum brzmieniowe i co
gorsze nie mogłem go w ogóle ustawić ( akcja strun, menzura )…
Jestem zdecydowany na tego Corta i pewnie kupie na dniach, chyba że ktoś coś
jeszcze ma do zaproponowania?
Dać się da, ale potrzebujesz basu o skali min. 35″, do tego grubych strun
55-145 co najmniej (!). Najlepiej jakby bas miał selektywne brzmienie i
solidny punch już na starcie. I teraz tak: struny – jeśli nie chcesz słono
zapłacić za set od Circle-K, to zamów sobie custom od Polińskiego (robi
już niklowe, które lepiej się sprawdzą w niskim strojeniu, ze względu na
fajniejszy, warczący środek i skupiony dół, niż to które dają zazwyczaj
stalówki). Co do basu, to szukałbym jakiegoś używanego Peavey’a Cirrus (ale
nie z serii Millenium), albo coś ze stajni Deana (jak wspomniałem, koniecznie
ze skalą 35″).
Myślę, że niegłupim rozwiązaniem byłby taki Jackson (przy czym producent
podaje skalę 864mm, a Thomann 889mm, więc nie wiem jak jest w
rezultacie):
http://www.thomann.de/pl/jackson_js3vqm_concert_ta.htm
http://www.thomann.de/pl/jackson_js3vqm_concert_tbk.htm
Chcesz wydobywać z zabawki dźwięki laboratoryjne, których nie przeniesie ci
byle piecyk i nie nagra byle interfejs, nie odslucha tego 99% słuchaczy a post
rock i dżent znudzą ci się razem z byciem mrocznym ewentualnie jak
znajdziesz gitarzystę obracającego się w pasmach gitary a nie basu.
Diagnoza: bezsens
Dziękuję
Pozdrawiam
DrPapaBear
Psycholog amator
Trochę racji w tym jest, ale czasem trzeba przez to przejść, jak świnkę w
dzieciństwie 😉
W sumie obniżanie stroju w piątce to dla mnie jakaś abstrakcja… Tym to
się zazwyczaj parają młodzieńcy opętani przez szatana xD Zaczynając od
gitary to Cort nie ogarnie, w sumie w standardowym stroju jak się schodzi
poniżej D to znacznie traci na czytelności. O całej reszcie sprzętu DrPapa
już się wyraził i muszę mu rację przyznać. Cort to mocny zawodnik w
swojej kategorii cenowej – dobry tani bas do grania w kapeli rockowej, ale nie
do takich eksperymentów 😉
W tej cenie możesz wychaczyć Cotra DLX 5,może minimalnie drożej.Ogrywałem
go miedzy normalnym action i brzmienie o wiele lepsze, agresywniejsze trochę i
więcej dołu.
W ostateczności kupiłem 4 i szkoda,bo by się piata struna przydała. Stroję
się do D i świetnie się sprawuje poniżej C trochę muliło ale może przez
stare struny.
A potrzebna Ci ta piąta struna na pewno? Bo jeżeli nie, to zostaw sobie
Washburna i załóż set od piątki, bez G.
To, że mu się znudzi – to normalna kolej rzeczy… Teraz djent, jutro może
coś innego… Po co się tak ograniczać? 🙂 Tylko ciele nie zmienia
poglądów ;)Jest cała rzesza odbiorców takiej muzyki – wiec i dla niego
znajdzie się miejsce, żeby zdziałać coś dla tego grona. Muzyka to
poszukiwanie.
Jeśli chodzi o interfejs, to trochę nie rozumiem – dlaczego miałby nie
zarejestrować nisko strojonego basu?
W kwestii pieca/instrumentu – to faktycznie, tutaj fizyka jest nieubłagana.
Obniżając strój robi się naturalny mid-scoop. Nie dość, że najbardziej
słyszalna dla człowieka część pasma zaczyna się cofać, to jeszcze
głośnik wyeksponowanego w ten sposób dołu nie przeniesie (w sposób
dynamiczny!) a my tego i tak nie usłyszymy, jak dojdą jeszcze inne
instrumenty. Dlatego tak ważne jest dokładanie harmonicznych w postaci
rożnego rodzaju przesterowania. Tak robią wszyscy grający tego typu muzykę
– nie jest to żadna nowość jak wszyscy wiemy.
Kolejna sprawa – korekcja pasma przenoszenia głośnika. Od tego producenci
instalują korektory graficzne w piecach… Wypadałoby nieco ograniczyć dół
(żeby głośnika nie przemęczać niepotrzebnie), za to podbić zakres pasma
środkowego – które się wycofało. Tzn tak robią normalni ludzie – wiadomo,
że istnieją poglądy ortodoksyjne w tej materii – co zresztą implikuje pewne
niezrozumienie dla niektórych gatunków muzycznych… 😉
Diagnoza: ściągamy klapki z oczu! 🙂