Pomóżmy Renacie

3141-banner_maly.
Dziś wykorzystam posiadanie strony odwiedzanej przez tak zacne grono ludzi do
sprawy nieco prywatnej, a mianowicie do prośby o pomoc dla pewnej osoby –
szczegóły po kliknięciu w banner.

KLIK

Myślę, że muzycy mają w sobie statystycznie więcej empatii niż średnia
krajowa, dlatego pomyślę w przyszłości o jakimś stałym miejscu na takie
bannery (może nieco mniejsze). W końcu zawsze jest komu pomagać, czemu nie
skorzystać z kanału jakim jest basoofka? Co o tym sądzicie?

Podziel się swoją opinią

13 komentarzy

  1. Moim skromnym zdaniem jeżeli takie banery walniesz w konkretne miejsce na
    stronie to każdy się do tego przyzwyczai i nikt nie będzie klikal!

    Musisz zrodic randoma jeżeli chodzi o lokalizacje na stronie 😀 wtedy będzie
    szok i każdy to zauwazy.

    Groove is in your soul!

  2. Myślę podobnie jak perz, w pewnym momencie omijanie banerów stałoby się
    rutyną, byłaby to czynność automatyczna, którą musielibyśmy zrobić,
    żeby wejść na basoofkę. Z drugiej strony na tej samej zasadzie działam ja
    przy włączaniu internetu pierwszy raz danego dnia- klikam pajacyka itd już
    odruchowo, a przecież tylko klik się liczy, nie ilość serca wkładanego w
    niego, prawda? 😉

  3. nie o samo kliknięcie tu chodzi ale o dotarcie do szerokiego grona ludzi, z
    którego to grona zawsze pół procent się znajdzie takich, którzy
    zatrzymają się chwilkę, pomyślą, może parę groszy wpłacą, czyli w
    skrócie chodzi o efekt skali…

    nie ma oczywiście mowy o jakichś bannerach uniemożliwiających wejście na
    basoofkę bez kliknięcia w nie, nie wiem skąd taki pomysł,

    jeśli nawet uda się komuś w ten sposób pomóc to nigdy się o tym nie
    dowiemy, ale świadomość że dokładamy swoje trzy grosze do poprawy tego
    padołu jest chyba warta tych (przykładowo) 120×120 pikseli mniej na stronie
    serwisu?

  4. Mi również to nie przeszkadza,to w słusznej sprawie przecież. Tylko
    zastanawiam się czasem nad wiarygodnością tego typu stron, pełno wszak
    ludzi który staraja się w ten sposób naciągnać dobrych ludzi na kaskę.

  5. Paliku ja podałem tylko przykłady, a z tymi „przeszkadzajkami” to odniosłem
    to trochę do reklam i wszystko. Ja osobiście jestem jak najbardziej na tak,
    tym bardziej, że jak mówisz, nic nie kosztuje, pomagać może, a
    przeszkadzać nikomu nie będzie. Same plusy 🙂

  6. Jak najbardziej jestem za tylko chodzi mi o to ze skutecznosc takiego baneru
    umieszczonego na stalym miejscu na stronie spadnie do zera poniewaz wszyscy
    beda wiedziec ze tam jest baner i nikt tam nie będzie się patrzyl.

    Groove is in your soul!

  7. Kto chce ten wspomoże, o to się nie martw 😉 Przelew zrobiony, skromna suma
    ale zawsze coś.

  8. A to jest jakaś Twoja znajoma, Palik? Bo tak nie wiem czemu akurat ta akcja a
    nie np. inne. Bardzo zal mi tej dziewczyny i mam nadzieje ze znajda się
    finanse…

  9. znajoma nie moja ale rodzina dobrego znajomego więc pomagam mu w sposób jakim
    dysponuję. Dlatego o wiarygodność nie ma się co martwić.

    Banner w jednym miejscu wcale nie ma zerowej skuteczności:

    – banner będzie się przecież zmieniał co jakiś czas

    – na stronę wchodzi dziennie 3000 osób – nie sądzę że wszyscy to stali
    bywalcy, przeciwnie, patrząc na statystyki – przez niecały rok działania
    mamy 740 tysięcy unikalnych odwiedzin (które wygenerowały prawie 4 miliony
    odsłon), przy takiej ilości ludzkiej biomasy zawsze jest szansa na
    mulitimilionera który kliknie i serce mu zmięknie, fundnie komuś przeszczep
    nerki a basoofce ufunduje bańkę na zakup sprzętu na konkurs 😛

  10. Wspaniała inicjatywa. Brawo Palik, niezależnie czy to Twoi znajomi czy też
    nie (chociaż biorąc pod uwagę problem wiarygodności, znajomość w tym
    wypadku działa na plus). Myślę, że tym czy ktoś kliknie tu czy tam nie ma
    się co za bardzo przejmować. Jeżeli ktoś będzie chciał pomóc to będzie
    wiedział gdzie skierować myszkę.

  11. Kochani

    jestem opiekunem www Renaty – przez 1 miesiąc od 1 wrzesnia – strone
    odwiedziło prawie 6000 osób ( niestety ponad 5tys tylko do 30sekund ) ale z
    waszego banera aż 150 osób!!! – a został on umieszczony niedawno – jestescie
    na 1 miejscu jeżeli chodzi o wejscia z linków – proszę was znajdźcie chwile i
    pomyślcie czy możecie pomóc Renacie – jej stan się pogarsza i jeżeli nie uda
    się nam zebrać pieniędzy dość szybko, na przeszczep będzie za późno.
    Jeżeli macie pytania dzwońcie na nr podany na stronie do mojej żony
    Agnieszki – dziewczyny uczyły się razem w plastyku w Zielonej Górze i przez
    5 lat mieszkały w jednym pokoju w akademiku
    stan konta zbiórki na
    czwartek 25.09 to prawie 80tyś czyli ok 25% potrzebnej kwoty ja też chetnie
    odpowiem na ewentualane pytania: [email protected] – Pozdrawiam
    basoofkowiczów – wielkie dzięki dla Admina za odzew. Pawel

Możliwość komentowania została wyłączona.