Rafał Żubr Borycki

Basista Lao Che, brzmienie jego basu na „Powstanie Warszawskie” to jedno z
ładniejszych brzmień jakie słysząłem :>

Załączniki

Ocena Społeczności :


Ocena: ☆ 4.0 Głosujących: 4

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 12

  1. Lubię brzmienie basu tegoż pana :)

    I Lao Che też. No i to, co on tam tworzy :D
  2. bo to debeściak jest i tyle! ;]
  3. Jest bardzo dobry. Twardo osadzone linie basu, proste i konkretne.
  4. I jego szlug w kąciku ust jest legendarny :P

    Nawet jak był ich koncert w TVP1, z Muzeum Powstania Warszawskiego, nawet
    wtedy jarał.
  5. Idzie ktoś z krakowa na nich do żaczka? jak coś to ja będę :D

    KLIK
  6. No ibyłem, po obejrzeniu ich na żywo, to jużw ogole taki szacun!! Było
    genialnie, na nastepny koncert tez muszę iść. Przez nich aż chce mi się
    być patriotą :>

    KLIK
  7. A wiecie na jakim sprzęcie nagrywał "Powstanie Warszawskie" ? Linia basu z
    Barykady jest moim zdaniem genialna. Po usłyszeniu tego numeru jest to
    brzmienie, które chciałbym osiągnąć. Na zdjęciu gra na MM na koncercie w
    Gdyni grał na Jazzie V. Na YT widziałem nagrania z koncertu w Muzeum
    Powstania i tam chyba grał na Spectorze.

    Z góry dzięki za info
  8. A wiecie na jakim sprzęcie grał jeszcze tu taj..

    www.youtube.com/watch?v=Dy8GJDHAAiQ&feature=related

    CZEKAM NA ODPOWIEDZ :)

    PS. Jak ja byłem na ich koncercie 2 lata temu miał czarnego MMa
  9. Przecie jak sam wuj świeci po oczach charakterystyczna główka Spectora...
  10. Muszę przyznac, że na koncercie w TVP z Powstania Warszawskiego jego Music
    Man był pierwszym, który SŁYSZAŁEM w moim telewizorze. (Drugim był
    Rickenbacker i to właśnie on zmiótł wszelkie wrażenia po Lao Che ale
    zawsze coś) jednak był to jedyny MM, którego brzmienie mi się podobało i
    wgniotło w podłogę. Szkoda, że nie miałem lepszej jakości głośników w
    tv.
  11. Wczoraj w Poznaniu pomykał na brązowym preclu i przypalanym Laklandzie
    wpiętym w GK. Jak zawsze klasa
  12. Ano, dobry koncert, jak zwykle zresztą. Szkoda tylko, że lało przez cały
    czas.
Napisz odpowiedź