Hello basoofko

Dawid, młody entuzjasta basu z małej wsi w woj. Lubelskim, dzieli się swoją historią, jak od grudnia ubiegłego roku zaczął grać na basie, inspirację znalazł w muzyce i filmach, aż po pierwsze kroki w edukacji muzycznej pod okiem doświadczonego basisty. Jego pasja i samozaparcie prowadzą go do celu - grania w zespole i współtworzenia muzyki.

Cześć !

Przegladam to forum od jakiegoś czasu, wiec postanowilem się zarejestrowac
noi.. myślę ze czasami się udziele ; P ehh.. nie sadzilem ze tak duze napisze,
podzielilem post na parę czesci. Milego czytania (jeśli ktoś zacznie ; o)

Na poczatek trochę info o mnie ; ) Mam na imie Dawid, 16 lat, zamieszkaly w
Malicach (taka wioska w woj. Lubelskim), kawaler, nick jest moim przezwiskiem
od dzieciaka, pochodzi od nazwiska. Jestem typem cichego czlowieka, nie lubię
być samemu w wiekszosciu miejsc (jedynym wyjatkiem jest chyba dom), jak się już
odezwe to czesto rozbawiam kumpli. Tutaj macie moje zdjecie zrobione przed i po
scieciu wlosow dlatego sa do okola glowy ; D
www.img696.imageshack.us/gal.php?g=140720103410.jpg Mam wrazenie ze w
codziennym zyciu przesladuje mnie maly peszek. Z gra na basie jest zupelnie
odwrotnie – jestem wielkim szczesciarzem o czym zreszta przekonacie się jak
zechce wam się czytac ciag dalszy tego posta.

Na basie gram od grudnia ubieglego roku. Dlaczego bas? Od kiedy zaczalem
sluchac rock’a chciałem grac tez na jakimś instrumencie, na początku była to
gitara elektryczna – pewnie niektorzy z was chcieli grac lub grali na
elektryku. Dosc dlugo bo hmm rok może 2 czekalem na instrument wiec miałem
wielleee czasu na przemyslenia.

Wyrozniam 3 czynniki , które wplynely na moja decyzje ;] Pierwszym z nich sa 2
piosenki jedna gra System of a Down, nie pamietam tytulu ale w pewnym momencie
jest taka cisza i gra tylko bas, ten moment MOCNO mna zabujal (na samym
początku nie wiedzialem o istnieniu tego instrumentu), The White Stripes –
Seven Nation Army to druga piosenka przy ktorej poczulem te wibracje, jest to
tez pierwsza piosenka ktorej nauczylem się zagrac i polecam ja kazdemu kto
zaczyna gre(tak wiem to jest elektro-akustyk z odpowiednim efektem, ale brzmi
to jak bas i bylem przekonany , że jest to bas ; P ).

Drugim i Wazniejszym czynnikiem , który na mnie wplynal jest pewien filmik z u2b

https://www.youtube.com/watch?v=x6Cd98DH__U , który mnie po prostu zainspirowal
; ).

Ostatnim i najwazniejszym czynnikiem jest kolega ktorego poznalem na innym
forum o zupelnie innej tematyce napisalem mu pw bo widzialem , że jest obeznany w
tych sprawach, a on tego samego dnia napisal mi na gg i te chwile uwazam za
kluczowa jeśli chodzi o cala moja kariere ; ], tutaj ma chyba nick Maciejeq,
widzialem jego zestawik na tej stronie noi na tamtym forum ma taki sam nick
wiec to raczej on. Pomagal mi od początku, polecil co mi będzie potrzebne a co
nie, zreszta od niego mam ten filmik z utb (wyslal mi zebym porownal brzmienie
jb i precla, a i tak skonczylo się na humbie ; P). Zanim podejme jakaś decyzje
to on jest pierwsza osoba , która pytam o zdanie, co może go trochę denerwowac
(jak zaczne do kogos pisac na gg to spamuje). Zaluje ze nie znam go w rl,
chciałbym go kiedyś spotkac, pogadac, pograc razem.

OK. Przeniesmy się trochę w czasie, jest grudzien 2009 rok. Tato daje mi 900
zl, sam mam 300zł. Postanowilem podjac bycmoze najwazniejsza decyzje w moim
zyciu kupilem na allegro basowke flame cs-5 i jakieś akcesoria na
guitarcenter.pl, wyglada prawie jak stingray co mnie bardzo cieszy i trochę
mobilizuje. Pewnego pieknego dnia wrocilem ze szkoly (bieglem z przystanku
1km+) swiadomy tego co czeka mnie w domu. Nie jadlem nic, nie siadlem na kompa
jak zazwyczaj. Wzialem flame’a w reke i grałem Seven Nation Army jest to latwa
piosenka wiec szybko się jej nauczylem. W ciagu tego samego tygodnia nauczylem
się tez Gorillaz – Feel Good Inc.

Pewnego zimnego dia w styczniu lub lutym (pamietam ze była to zima :D)
przyjaciel (ma na imie Michal) powiedzial mi ze uczy się grac calkiem niedaleko
mojej szkoly na klasyku, gdy dowiedzialem się ze tamten mily pan uczy grac na
basie od razu postanowilem tam pojsc. Mam bardzo slaba orientacje w terenie
(nie, to nie ta orientacja o ktorej myślicie) wiec wzialem go ze soba.
Nauczyciel kumpla powiedzial mi ze niema czasu bo uczy zbyt wiele osob, kazal
mi poczekac chwile po czym wrocil i napisal mi 3 numery, kazal zadzwonic do
tych panow i spytac czy zechca mnie uczyc, 2 numery szly bezposrednio do
basistow, jeden do goscia , który dal mi dac numer do basisty. Powiedzial tez
żeby najpierw zadzwonic do tego „posrednika”. Gdy zadzwonilem do tego
posrednika spytal się mnie czy dzwonilem już do pana Krystiana (bo tak na imie
ma jeden z 2 ludzi których polecil mi nauczyciel kolegi) powiedzialem ze nie, i
ze najpierw miałem do niego zadzwonic, on odpowiedzial „zadzwon najpierw do
pana M.”. Tak tez zrobilem, pan Krystian jest mila i dość rozgadana osoba,
myślę ze z 30min+ z nim gadalem. Z naszej rozmowy wyniklo ze Pan Krystian
będzie uczyl mnie zupelnie za darmo, nie muszę dzwigac swojej basowki, gram na
jego stingray’u xD (co mnie ogromnie mobilizuje), mogę do niego mowic na Ty
(nie robie tego z przyzwyczajenia). Pan Krystian dal mi pierwsze cwiczenie i
kazal się go uczyc, tak tez robilem.

Pewnego dnia spytal mnie ile gram dziennie, odpowiedzialem mu ze godzine (tak
naprawdę opierdzielalem się jak tylko, grałem z 15 min dziennie xD). Po jakimś
czasie i glebszych zastanowieniach pomyslalem „Po co to wszystko? Po co on mnie
uczy? Po co w ogole zaczalem grac?”. Mialem do wyboru 2 rzeczy – wziasc się za
siebie lub przestac grac. Na szczescie wybralem to pierwsze ; ) i do dzis gram
minimum 1h dziennie, planuje grac więcej w przyszlosci, tak z 2h+ xD. W wakacje
niestety przestalem jezdzic do Pana Krystiana, ale pozyczyl mi szkole Wojciecha
Pilichowskiego na dvd „To jest Gitara Basowa” i 3 koncerty grupy G3 :D.

Ktoregos tam dnia na wakacjach przyjaciel o ktorym była mowa wyzej (Michal)
spytal mnie czy nie gralbym z jego kolegami w zespole, natychmiast się
zgodzilem z tym ze zaczniemy dopiero po wakacjach bo nie mam nawet wzmacniacza
;D. Teraz zbieram borowke żeby nazbierac se na combo, slaba praca i placa ale
liczy się cel. Byc może tato kupi mi wzmacniacz ale wtedy oddam mu kase z
borowek.

Jeśli chodzi o plany na przyszlosc i marzenia to wymienie w pktach:

[*] Granie w zespole z kumplami Michala

[*] Ostre cwiczenie klangu i zwyczajnego szarpania

[*] Wydanie plyty z zespolem (najchetniej z kolega Michalem xD)

[*] Granie koncertow po calej Polsce (nie wiem czemu ale kreci mnie wizja
grania na open’erze albo innym tego typu festiwalu, kreci mnie to bardziej niż
dziewczyny noszace podarte ciuchy ; o)

[*] Ostatnio miałem sen ze grałem koncert z Rage Against The Machine, grałem
tam na 2 basy z ich basista ktorego nazwiska nie pamietam ; ].

[*] Chcialbym mieć kiedyś ucznia ktoremu przekazalbym to co umiem (ofc. za
darmo)

To chyba tyle, Gratulacje tym którzy dadza rade to cale przeczytac. Przepraszam
za bledy nie jestem zbyt dobry z Polaka, uszanujcie , że jest to jedyna praca
, która napisalem SAM !!!! xD

#Edit: Oczywiscie o czyms zapomnialem, kiedystam dam zdjecie mojego flame’a

#Edit2: Aa.. noi w niektorych miejscach może być zupelnie nie logicznie bo
czasami edytowalem tekst

Cześć! Czy jest ktoś tu, kto gra na basie?
Czy zarejestrowaliście się właśnie na tym forum?
Czy ktoś jest cichym człowiekiem tak jak ja?
Czy ktoś gra na basie od dłuższego czasu?
Czy ktoś zaczynał grę na innym instrumencie przed basem?
Czy ktoś z was zna System of a Down?
Czy macie jakieś ulubione piosenki do grania na basie?
Kto z was miał kolegę, który pomógł mu zacząć grać na basie?
Kto z was ma jakieś ulubione akcesoria do gry na basie?
Czy ktoś z was miał kiedyś trudności ze znalezieniem nauczyciela gry na basie?

Podziel się swoją opinią

28 komentarzy

  1. Wow!

    Jakie przywitanie! 😮

    Żeby wszyscy robili tyle błędów co Ty, to to forum byłoby szczęśliwszym
    miejscem.

    Zbieraj borówki, zbieraj, ja klepałem granit na pierwsze combo i porządną
    gitarę…

  2. te marzenia o karierze i podboju świata, uwielbiam to 😀

    Masz teraz najlepszy czas do nauki na instrumencie, długa droga przed Tobą i
    życzę Ci, żeby cały czas płynęła z tego taka radocha jaką masz teraz!

  3. Wybacz, ale nie chciało mi się czytać dalej po 2 akapitach 😀

    No i Witaj witaj 🙂

  4. „A najlepsza fryzura, jeśli jeszcze nie wiecie;

    Krótko z przodu, długo z tyłu (…)”

    tylko brak wąsów na przedzie.

    Siema, siema. Na Openerze czy innym festiwalu tego typu dziewczyny i tak mają
    podarte ciuchy, także to 2 w 1.

  5. spoko, też bym chciał zagrać na openerze lub coke. 😉 ale ja już nie mam
    ciśnień, marzenia o karierze muzyka poszły wpizdu. 😉

    pisz bloga, pisz. Przed maturą się przyda. 😀

  6. Oooo Boziu.

    Przeczytałam całość. Chociaż byłoby łatwiej, gdybyś używał polskich
    znaków. 😉

    W każdym razie cześć.

  7. Cześć, czesc. Blog – pomysle o nim po wakacjach ; ) narazie mi się nie chce xd,
    polskie znaki – nie lubię ich uzywac xD marzenia – fajnie jest je mieć, co
    czegoś dazyc. Jutro może wstawie zdjecie z basowka.

  8. @Kisiel: polskie znaki – nie lubię ich uzywac xD

    Tu nie ma co lubić – trzeba używać, żeby wyglądać jak człowiek na forum.
    A do bloga są szczególnie wskazane… :>

  9. Ja na porządną gitarę zbierałem skutery Osy z lat 60 aż w końcu je
    sprzedałem za godziwą wartość 😉

  10. Witam kolegę 😉 Teraz będę „starą” jędzą i przypomnę, że przed wyrazami
    „która” „które” „który” itp. stawia się przecinek. Wybacz, ale no nie
    mogłam wytrzymać. 😀 Zapraszam do udzielania się na forum. 😉

  11. Good news, mam polskie znaki oprócz s kreskowanego (jakiś głupi skrót
    ustawiony, a zmienić nie umiem xd) także będę wyglądał jak człowiek :D.
    Szanko, stara jędzo niestety nie znam wszystkich zasad ortografii,
    interpunkcji etc. z j. polskiego mam niestety 2. Gdyby nie to ze jestem z
    polski pewnie nigdy bym się go dobrze nie nauczył ; )

    edit: postaram się udzielać, a zdjęcie jak chcecie to jutro bo dzis
    zmęczony jestem, wróciłem do domu po 17~, położyłem się spać i całkiem
    niedawno – bo o 20:30~ wstałem : D

    down: dzięki ; )

  12. Kisiel: no to kisiel widzę z tego polskiego 😀 Ale spoko, też nie zjadłam
    wszystkich rozumów.

  13. @szanka: Witam kolegę 😉 Teraz będę „starą” jędzą i przypomnę, że przed wyrazami „która” „które” „który” itp. stawia się przecinek.

    Wyliczając, wymieniając różne rzeczy, przecinki stawiamy również. 😀

    Jestem jędzem.

  14. zakwas: widzisz, miałam rację 😀 Nie zjadłam wszystkich rozumów. A jak
    każdy będzie poprawiał się nawzajem będzie git i wszyscy będą
    uświadomieni i szczęśliwi. 😀 Czy to nie piękna wizja świata?

  15. @szanka: zakwas: widzisz, miałam rację 😀 Nie zjadłam wszystkich rozumów. A jak każdy będzie poprawiał się nawzajem będzie git i wszyscy będą uświadomieni i szczęśliwi. 😀 Czy to nie piękna wizja świata?

    Zjadłaś przecinek!

    Wizja świata piękna… 😀

  16. @witt: offtopując dalej – a może dałoby radę zamontować taki moduł, który podkreślałby najczęstsze, najprostsze błędy i np. zaznaczał je na czerwono

    Na przykład zaczynanie wypowiedzi z wielkiej litery i stawianie znaków
    interpunkcyjnych na końcu? 😀

    Jest taka funkcja w Operze i w FireFoxie – o poprawianiu interpunkcji i
    składni to nie ma co marzyć.

  17. Zakwas, Ty
    okrutniku! 😀 Wystarczy na
    dziś! 😀

    Poprawiłem Ci jeszcze ten post. 😉

  18. offtopując dalej – a może dałoby radę zamontować taki moduł, który
    podkreślałby najczęstsze, najprostsze błędy i np. zaznaczał je na
    czerwono

    edit: to dla motywacji browar za poprawną polszczyznę, nagroda profesora
    Miodka 😀

    edit2: Panie Zakwas ja mówię o najbardziej podstawowych błędach, typu stuł
    czy dżewo 😛 fajnie by było jakby jakiś moduł to podkreślał, w
    zamieszczanych postach, no ale to chyba zostanie w mojej fantazji

    No to takie funkcje mają wspomniane przeze mnie
    przeglądarki.

    dalej się nie rozumiemy, oznakowanie takich podstawowych błędów byłoby
    pożyteczne, jeśli widoczne w końcowym wyglądzie postu jak np. dżewo, stuł

    Myślę, że jeżeli nie przeszkadza komuś podkreślony wyraz
    podczas pisania postów, to podczas ich czytania tym bardziej.

    Podejrzewam też, że tacy ludzie nie patrzą na to co napisali w celu ew.
    weryfikacji błędów. 🙂

    Rzeczywiście, w tym miejscu masz rację. Jednak, ustrzegło to by innych przed
    wbijaniem sobie do głowy niewłaściwych form jak np. wziąść zamiast wziąć.

Możliwość komentowania została wyłączona.