hartke Ashdown box czy może cos jeszcze innego??

witam,

Chce kupić swój pierwszy piec (wcześnie miałem pożyczonego Hartke a 100) ,
mam do wydania ok 1800zł. Potrzebuje go na próby i koncety ( funky,
blues, te klimaty). Mam gitarę ibaneza (5) srx 355. prose o rade.
Zastanawiałem się nad tymi:

www.nokaut.pl/szukaj/Box-Electronics-Taurus-B-215.html

www.hartke.pl/index.php?option=com_content&task=blogsection&id=16&Itemid=37#

www.hurtowniamuzyczna.pl/offer/81/1109/Ashdown_mag_c_115300.html

a może jeszcze coś innego.? A jest jakiś sensowny efekt do tego tak za
500??

pozdrawiam

Podziel się swoją opinią
lukasz90.zce
lukasz90.zce
Artykuły: 0

23 komentarze

  1. Ja bym polecił tego Taurusa, ale nie nowego. Poszukaj jakiegoś w dobrym
    stanie z drugiej ręki. Ash mi osobiście nie brzmi. Hartke z tej serii jest na
    bardzo kiepskich kolumnach.

  2. powiem tak Kup Hughes & Kettner BK300 🙂 ja go kupiłem w zeszłym miesiącu
    wypytaj sklepy internetowe o rabaty ja dałem niecałe 1900zł a piec zmiata z
    podłogi wszystko ma odłączany gwizdek, dwa wejścia Active/PAssive, nawet
    dobry Compressor, funkcja Punch(podbicie srodka bardzo łądnie podbija do
    slapu), 4 pozycyjny equalizer, Gain Volume , wy/we efect dodatkowe wyjście na
    kolumnę 4/8 Ohm, jakaś xlrke i wejscie na foot swith. Ogólnie piec super 15″
    głośnik + Horn, waży około 40Kg, ale jest wytrzymały, z Ibanezem Sr505
    współgra idealnie, na necie widze że jest jakaś oferta tego pieca nawet
    allegro.pl/item427898936_hughes_kettner_bk300_300wat_jak_ampeg_hartke.html
    to nie jest moja oferta od razu mówię.

  3. ja bym szukał używki takiego ampega

    😉

    link (allegro.pl/item430284771_ampeg_ba115hp_combo_basowe_220w_gwarancja_nowy.html)

  4. Ja miałem Asha tylko ze Evo II za 1400zł i jestem zadowolony 😀 (bo właśnie
    zalezalo mi na tym żeby combo kupić i tyle)

  5. a ja kupiłem Ashdown a Mag ct 410 evo II,czyli combo z połączenia wzmacniacza MAG
    c 300 evo II(wersja z kompresorem) i kolumny 4*10 z seri MAG z hornem( 1750zł
    gotówką w music center Poznań, normalnie 2000zł). Jestem bardzo zadowolny z
    tego zestawu, najbardziej podoba mi się świetnie spisujący się kompresorek
    i niech każdy kto pisze, że ashe są h***we spierd*la, bo większość tak
    pisze bo tak usłyszeli. Wszystko zależy czego szukasz(brzmienie). Jak chcesz
    mieć naprawdę masę ciepła to najlepsze combo jakie ogrywałem to Ampeg
    b200r, czyli 200w na lampie i głośniku 15″ (ciepło, ciepło, ciepło) i w
    tę stronę bym się kierował. Nowy to cena ok. 2200zł, ale za goti do 2000
    albo niżej zejdziesz tylko twardo negocjuj!!! Dodam jeszcze, że sam się
    najbardziej nastawiałem na zakup Laneja RB7/RB8, jakiegoś Hartke, albo Fender
    Rumble, w życiu nie mysłełem, że kupię ASHa, bo wszyscy piszą, że to
    „kartonowe brzmienie” ograłem i ten okazał się dla mnie najlepszy. Napewno
    nie kupuj w ciemno i spróbuj najwięcej jak się da!!!

  6. też polecam asha. jeżli chodzi te tańsze zestawy to się to po prostu opłaca.
    ash brzmi okragło. tak jak bas powinien brzmieć.

    ja wiem że każdy ma inne wymagania co do brzmiania, ale jak się ma ucho to
    moża zaje… brzmienie ukręcić na Ashdown ie. polecał bym ci glowe asha,
    jakby się udalo to nawet abm, i jakąś pakę od Noisy Box

  7. a ja ograłem Asha i nie zachwycił mnie, wolałem brzmnienie mojego behrinera
    xP Ash jak combo to coś w stylu Hartke A100 zrobił na mnie największe
    wrażenie ten wzmacniacz, H&K BK300 jeśli head i paka to head Hartke i
    paka od Demanufacture 🙂 H&K możesz ograć w Koronowie pod bydgoszczą

  8. Ja miałem dylemat: Ash czy Box – zdecydowałem się na Boxa i jestem bardzo
    zadowolony, niedawno grałem na większym i wypasionym wizualnie Ashu i
    stwierdziłem, że brzmienie ma o wiele gorsze (jak na mój gust) – nie
    wszystko złoto, co się świeci 🙂

  9. a co sądzicie jeszcze o Kustom groove 115 lub 210. Chciałbym się dowiedziec
    czy są warte tej cenny i , który z nich ewentualnie wybrać:) pozdrawiam

  10. Moim zdaniem:

    – Hartke ma strasznie płaski dźwięk

    – Ash jest trochę lepszy ale nadal słyszysz, że czegoś wyraźnie tu
    brakuje

    – Box moim zdaniem jest bardzo fajny. Ma sporo dołu i jednocześnie bardzo
    dynamiczne brzmienie. Ale takie coś trzeba lubić

    – Kustoma nie ogrywałem

    – Hughes & Kettner jest trochę bardziej mulisty od Boxa, też brzmi dobrze,
    tylko inaczej.

    – Ampeg jest też dobry, ale ma cholernie charakterystyczne brzmienie
    wintydżowe (ampeg jest ampeg, jak to mówił znajomy sprzedawca)

    Nie wiem jak ty, ale ja jak mam na coś wydać dwa koła to najpierw sprawdzam,
    czy mi się spodoba 😛 Zrób se najlepiej jakiś turne po sklepach jeśli tylko
    masz okazję.

  11. tak ale Ampeg brzmi jak Ampeg dopiero od wyzszych serii te tanie tranzystory BR
    sa strasznie lipne, brzmia ostro i agresywnie

    pomruk, brud i ciepelko ma svt3-pro mam wiem 🙂

    Noisy Box instrumentalne kolumny głośnikowe

  12. jak napisał Ogrodnik

    Nie wiem jak ty, ale ja jak mam na coś wydać dwa koła to najpierw sprawdzam, czy mi się spodoba Sticking out tongue Zrób se najlepiej jakiś turne po sklepach jeśli tylko masz okazję.

    tak swoją drogą szkoda że skajłej nie robi wzmacniaczy ;P

  13. Ktoś coś wie ale musi zobaczyc temat ;p A w ogole to ktoś chyba robił
    recenzja tego albo opisywal na forum.

  14. mam peaveya combo

    tnt 115.

    cenowo podobnie jak do tych w temacie…

    czy ktoś ma jakieś wrażenia?

    bo dla mnie to do typowego rockowego grania.

    w końcu go chyba jednak nie sprzedam

    i dokupie jaką paczkę do niego.

    ot inwencja..

    ma ktoś jakiś pomysł

    żeby go trochę zmiękczyć?

    może jakiś efekcior dołożyć?

  15. JA mam pomysł żebyś pisał jak inni. I jeszcze kilka pomysłow ale nie wypada
    już mówić.

  16. Peavey TNT 115 no nie powiem grałem na tym i szczerze to ładnie to chodzi, z
    tym, że ja grałem na oldschoolowym TNT te stare modele TNT były fajne
    mięciutkie brzmienie ładny masywny ciepły dół i szklista górka no i żeby
    podkreślić to wszystko piękny klarowny środek naprawdę warto w to
    zainwestować ale tylko w starsze modele 🙂 kolega kupił gitarowy piec peaveya
    100W i mu znaczek na przodzie charczał xP załatwił go silikonem 😛

  17. nie co to to nie.

    znaczek mu nie charczy.

    mam i jamaszke

    i Fender

    i chodzi

    np sponio.

    piec jest w sumie rockowy,

    ciężki tłusty i mięsisty

    ale

    equalizerem można sporo zdziałac.

    ustawiasz uśmiech romana,

    dajesz funkcję contour,

    i masz funky funky!!!

    do tego można przy wyłączonym eq działac

    dwa pokrętła, do basu i trebli.

    ale jeden lubi śledzie,

    jak to Pani od Fizyki mówiła!!!

    ps.

    założyłem niklowane struny,

    i wali łeb… słychać?

  18. ja napisałem:
    kolega kupił gitarowy piec peaveya 100W i mu znaczek na przodzie charczał

    w basowym na którym grałem też nie charczał ale ogólnie ten plastykowy
    wygląd może co niektórych odstraszyć ;P ale naprawdę polecam starą serię
    peaveya

Możliwość komentowania została wyłączona.