Witajcież, Ostatnio moje jestestwo trapi następująca kwestia – czy i ewentualnie jakie są dostępne stroje (układy strun) do basu sześciostrunowego? Oczywiście myślę o standardzie, bez żadnych indywidualnych modyfikacji typu # w dół czy w górę. Zakładam że podstawowym standardzikiem jest układ: H-E-A-D-G-C, z dodaną C względem basu 5-tki. Ale może bywają też wersje kompletów strun z dodaną struną niższą niż owe dolne H? Logicznie wydawało by się że mógłby być to set: Fis-H-E-A-D-G. Pomijam kwestie czy owe dolne Fis byłoby słyszalne i ogrywalne, ale czy są w ogóle takie komplety strun? I pytanko praktyczne do posiadaczy 6-tek: da sie na tym grac palcami i klangiem przy szerszym gryfie i węższym rozstawie strun względem 5-tki? 🙂 Trudno jest się przestawić z 5-tki?
Czy ktoś wie, jakie są możliwe opcje stroju dla 6-strunowego basu?
Czy jestem w stanie grać na 6-strunowym basie palcami i efektywnie używać szerszego gryfu i węższego rozstawu strun w porównaniu z 5-strunowym basem?
Jestem zainteresowany posiadaniem kompletu strun z niższą struną niż dolne H na 6-strunowym basie.
Który ze standardowych układów strun jest najlepszy dla 6-strunowego basu?
Czy przesiadka z 5-strunowego basu na 6-strunowy bas jest trudna?
Czy mogę uzyskać niższy dźwięk na 6-strunowym basie niż dolne H?
Czy są jakieś niekonwencjonalne układy strun, które nadają się do grania na 6-strunowym basie?
Czy 6-strunowy bas jest trudny do dostrojenia?
Czy jestem w stanie grać na 6-strunowym basie bez użycia kostki?
Czy 6-strunowy bas jest dobry dla początkujących muzyków?
Ja przestawiałem się z 4ki i dałem rade, więc z piątki myśle, że też
jest to możliwe. Widziałem typa, który grał jakiś cover Nile na
bezprogowcu ze strojem do Fis. Jak dla mnie to bez sensu, ale co kto lubi. A
czy da rade klangować? Zależenie od rozstawu strun, ale np na BTB spokojnie.
Widziałem gdzieś ostatnio struny, które zaczynały się od .175(!) i były
zdaje się do piątek o stroju F. O ile dobrze pamiętam basista Mushroomhead
gra w tak ekstremalnie obniżonym stroju. Tylko cholera gdzie to znalazłem?
Dokompletować brakującą strunę i jazda w sub bassie 😀
To był najpewniej set do Vampyre Dark Lord od Warwicka… 😛
Które są tylko do 4 i to za śmieszną cenę jedynych 260zł 🙂 Ja gram w F#
i Byron Stroud z Fear Factory także. 145 do F# w zupełności wystarczy.
Osobiście mnie niewiele zajęła przesiadka z 5 na 6stkę. Co do klangu – jest
ciężko, ale nie najgorzej. Kwestia przyzwyczajenia się. Dla informacji gram
na BTB 556, o czym pewnie pamiętasz (; co do strojeń.. sam chciałem
próbować z F#, ale stwierdziłem, że jest to za droga zabawa. A teraz bardzo
by mi się przydała taka strunka (; Ewentualnie można zawsze kombinować z
dodatkową cieńką struną zamiast grubej H. Ale wtedy też będzie trudno o
komplet strun.
Ja znalazłem jeszcze możliwość zakupienia z USA od Conklina struny
grubości 165 lub 195 w cenie ok 30$.
Struny od 130 nadają się do grania w drop G – ostatnio stroję tak na
próbach i daje radę, chociaż brakuje sztywności strunom. Do stroju od A
polecam raczej grubsze struny – miałem wcześniej flaty od 130 i spisywały
się znakomicie.
Gram na sześciostrunowym basie MPG.
Kurde, dla mnie struna 135 dla grania w drop A to jest kompletny flak ;P więc
co dopiero w G… to już prędzej warto się zainteresować Gallistrings ze
145, która jest cholernie dostępna nawet u maczosa.
Mam Ken Smithy i brzęczenie jest kwestią złej regulacji pręta. Nie mam
czasu tego zrobić. Luźne struny ładnie się rozlewają w dole – robi się po
prostu masa mułu w dole i to świetnie uzupełnia się z zespołem.
No tak, to też zauważyłem, aczkolwiek tylko na pustej strunie A mi to
pasuje, bo w reszcie przypadków to po prostu mi zamula.
Ale powiem Ci, że znam przypadki z neta, gdzie ludzie zakładają 175 od
Warwicka i stroją ją do H… Ciekawe, jak sobie wtedy radzą z wyregulowaniem
tego.
Masz na myśli wysokie H (takie normalne) czy te o oktawę niżej?
Do tego normalnego H, do tego narzekając, że jeszcze im za luźno pod
palcami.. (;