Gitarka podobna do Modulusa Flea dla biedaków? ;]

Raczej nigdy nie podobało mi się brzmienie gitar z jednym pickupem – czy to
Precel, czy StingRay, czy cokolwiek innego bez dwóch przystawek. Ale dość
przypadkowo, za pomocą propozycji od YT trafiłem na to:
https://www.youtube.com/watch?v=GyrKlS8qGD4 , potem obczajałem więcej
filmików z tym Modulusem i brzmienie mega mi się spodobało.

No i tak: czy w dosyć niskim budżecie da radę kupić coś zbliżonego
brzmieniowo? Może jakiś Fleabass plus jakiś preamp i porządny humbucker?
Choć jak dla mnie to ten Fleabass mimo wszystko brzmi bardziej jak Music Man.

Zastanawiam się nad gitarką podobną do Modulusa Flea, ale dla biedaków.
Czy kiedykolwiek spodobało mi się brzmienie gitar z jednym pickupem, takimi jak Precel, StingRay i inne bez dwóch przystawek?
Czy przypadkiem nie trafiłem na Modulusa Flea na YouTube i nie spodobało mi się jego brzmienie?
Myślę, że w niskim budżecie można kupić coś zbliżonego brzmieniowo do Modulusa Flea.
Zastanawiam się nad zakupem Fleabass plus preampem i porządnym humbuckerem jako alternatywą dla Modulusa Flea.
Uważam, że Fleabass brzmi bardziej jak Music Man niż Modulus Flea.
Szukam gitary z podobnym brzmieniem co Modulus Flea.
Zastanawiam się nad zakupem Fleabass w celu osiągnięcia brzmienia zbliżonego do Modulusa Flea.
Uważam, że w przypadku ograniczonego budżetu, istnieje możliwość zakupu gitary z brzmieniem zbliżonym do Modulusa Flea.

Podziel się swoją opinią
Wojcik0602
Wojcik0602
Artykuły: 1

9 komentarzy

  1. Ten bas ma grafitowy gryf, wiesz o tym? Baaardzo trudno będzie się zbliżyć
    do tego brzmienia z normalnym drewnem.

  2. Tak, wiem, ale jestem sceptykiem jeśli chodzi o wpływ danego
    materiału/drewna na brzmienie. Uważam, że największe znaczenie mają
    struny, elektronika oraz jej umiejscowienie i konstrukcja gitary, także pewnie
    coś bez grafitowego gryfu się znajdzie.

  3. Sceptycyzm tu nie pomoże, gdyby dało się taniej, to już by to robili.
    Możesz próbować skomponować elektrownie od Modulusa (eBay?) i wsadzić do
    Fleabasa – budżetowo około 3 tysięcy złotych wyjdzie.

    EDYTA: Jest też Line6 Variax, który ma „program do symulowania” Modulusa i
    paru innych wioseł. Koło 1000 dolar.

  4. @Wojcik0602: Tak, wiem, ale jestem sceptykiem jeśli chodzi o wpływ danego materiału/drewna na brzmienie. Uważam, że największe znaczenie mają struny, elektronika oraz jej umiejscowienie i konstrukcja gitary, także pewnie coś bez grafitowego gryfu się znajdzie.

    Ja znam ludzi, którzy są sceptyczni wobec ewolucji. 😉

    Jakbyś dobrze oglądał ten filmik, to gościu tam w pewnym momencie
    umieścił planszę z informacją na temat setupu gitar. Struny są identyczne,
    nagłośnienie jest identyczne. Elektronika się różni, co oczywiście ma
    wpływ na brzmienie, ale jak dobrze posłuchasz to usłyszysz, że Modulus ma
    takie musicmanowate brzmienie, ale z taką jasną, jazzbassową górką. I
    choćbyś nie wiem jaką elektronikę tam władował i jak ją umiejscowił,
    jakich byś strun nie założył i tak nie uzyskasz identycznego efektu,
    ponieważ Twoja opinia staje naprzeciw fizyki. 😀

  5. Pytanie też jak blisko chcesz się zbliżyć do brzmienia oryginału. Jakby –
    która cecha brzmienia jest dla Ciebie najważniejsza. W ograniczonym budżecie
    trzeba iść na kompromis i chyba zdajesz sobie z tego sprawę. Ostatnio też
    się przekonuje że konstrukcja+struny mają WIĘKSZY wpływ niż drewno.

    Drążąc dalej – w instrumentach pasywnych drewno ma większy udział w
    brzmieniu, w aktywach mniejsze… itd itp.

    Nie można powiedzieć, że wpływu nie ma, trzeba mieć świadomość na jakim
    poziomie precyzyjnego określenia „takie brzmienie” to drewno się znajduje.

  6. @Kapral: Ja znam ludzi, którzy są sceptyczni wobec ewolucji. 😉

    Jakbyś dobrze oglądał ten filmik, to gościu tam w pewnym momencie umieścił planszę z informacją na temat setupu gitar. Struny są identyczne, nagłośnienie jest identyczne. Elektronika się różni, co oczywiście ma wpływ na brzmienie, ale jak dobrze posłuchasz to usłyszysz, że Modulus ma takie musicmanowate brzmienie, ale z taką jasną, jazzbassową górką. I choćbyś nie wiem jaką elektronikę tam władował i jak ją umiejscowił, jakich byś strun nie założył i tak nie uzyskasz identycznego efektu, ponieważ Twoja opinia staje naprzeciw fizyki. 😀

    Sądząc po komentarzach w necie, to do fanatyków można przyrównywać
    bardziej drugą stronę. Tak czy owak, w internecie jest sporo artykułów,
    filmów itd. i te rzetelniej przeprowadzone (a nie takie, które porównują
    Les Paula ze Stratem ;)) raczej wskazują, że drewno znaczenia za bardzo nie
    ma, albo ma marginalne. Nooo, ale to temat na inną dyskusję (swoją drogą,
    dosyć ciekawą). W każdym razie…

    @mazdah: Sceptycyzm tu nie pomoże, gdyby dało się taniej, to już by to robili. Możesz próbować skomponować elektrownie od Modulusa (eBay?) i wsadzić do Fleabasa – budżetowo około 3 tysięcy złotych wyjdzie.

    No właśnie, jak już mowiłem, raczej przychylam się do zdania, że to
    elektrownia tej gitary decyduje o brzmieniu. Preamp Aguilara w którym można
    ukręcić bardzo agresywną górę, no i przetwornik skonstruowany specjalnie
    do tego wiosła – tu jest największy problem. Jego umiejscowienie również,
    wymiarów nie znam, ale tak na oko, ten z MM jest umiejscowiony bliżej mostka,
    choć pewnie się mylę.

    @Dante Morius: Pytanie też jak blisko chcesz się zbliżyć do brzmienia oryginału. Jakby – która cecha brzmienia jest dla Ciebie najważniejsza. W ograniczonym budżecie trzeba iść na kompromis i chyba zdajesz sobie z tego sprawę.

    Zdaję, gdybym nie chciał iść na kompromisy, to po prostu przez jakiś czas
    żyłbym o chlebie i wodzie i jakoś dozbierał do tego Modulusa 😉 A co do
    cechy brzmienia, która najbardziej mi się podoba, to jest właśnie ta
    strzelista góra w połaczeniu z dość rozsądną ilością tonów niskich. A
    także to, że Modulus nie brzmi aż tak „przez nos” jak Music man – zdaje się,
    że ten Modulus ma mniej środka.

    Trochę dziś rano jeszcze szperałem i dość nieźle brzmiały te Fleabassy z
    wsadzonymi tam innymi przystawkami niż fabryczne, dość podobnie brzmiał ten
    bas z jakimś EMG. Później postaram się znaleźć linka.

  7. Na totalnym budżecie, na gotowo aktywny, standardowe wymiary pickupa =
    łatwy upgrade w razie czego:

    OLX.pl/oferta/olp-mm-3-music-man-CID751-ID9fqal.html

    Trochę drożej ale nadal d*py nie urywa, pasyw i niestandardowy przetwornik (w
    obudowie tak naprawdę siedzą dwa single więc da się to zmodować ale nie
    wszystko będzie pasować):

    OLX.pl/oferta/ibanez-roadstar-ii-deluxe-bass-rb820-CID751-IDbSMtX.html

    Mam wyższy model tego drugiego. Bardzo zacne wiosełko i prawdę mówiąc
    oglądając to video byłem bardzo zaskoczony jak blisko mu brzmieniowo do tego
    Modulusa mimo bardzo dużych różnic „na papierze”.

  8. Kurdem żałuję, że nie kupiłem OLPka jak chodziły nawet po 500zł. Kumpel
    wsadził Seymour Duncany i wymienił klucze i żre ta gitara nieziemsko.

Możliwość komentowania została wyłączona.