Jak najszybciej, jak najtaniej

Mam wielki problem. Dotyczy gitary, jak się pewnie domyślacie.

Jakiś czas temu sprzedałem kumplowi dobrą gitarę Peaveya za bezcen.
Ekskluzywny model Millenium. No cóż, kiedy był kupowany w Anglii za 500
funtów (a kurs był w okolicach 8 złotych), nikt się nie spodziewał że
sprzedam go za 900, po znajomości.

No i cóż. Teraz, po roku, okazuje się, że muszę wskoczyć na bas w
zespole. Mała zmiana składu, teraz poza wokalem będę grał i na basie.

Budżet mam nieprawdopodobnie ograniczony. Bo tylko 200.

Muszę ogarnąć materiał przed trasą, więc zależy mi na czasie.
Umiejętności mam, więc nie ma o co się martwić. Na różnych ścierwach
się grało.

Jeżeli ma ktoś jakieś coś, co leży i się kurzy, chętnie przyjmę w swoje
objęcia.

Czekam na odzew.

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 6

  1. Za 200 kupisz komuś 5 litrów wódki i ten bass pozyczysz...
  2. Widziałem oferty za tą cenę, używane. Problem był tylko z transportem.
    Brak opcji wysyłki, a nie będę zasuwał 500km... Bo za paliwo koszmar
    wyjdzie.
  3. Ale bass za 200 nie jest czymś na czym da się grać. Nie mówię tu o
    zabrzmieniu, mówię o możliwości wydania w miarę czystego dźwięku i
    stałości stroju. Serio serio, daj sobie spokój za te pieniądze i pożycz od
    znajomego.
  4. Jakiś czas temu poszedł precel vintage za coś koło 400 na
    alledrogo.

    To są jednostkowe okazje sam żałuję że go nie licytowałem. Szybko i
    najtaniej się wyklucza, albo czekasz albo bierzesz co jest.

    minimum 500.
  5. Za 200 to możesz sobie kupić przewód albo set strun (może i oba na raz)
    ale na pewno nie bas.
  6. Jak się ogarniesz z regulaminem i wyszukiwarką, to może odemkniemy ten
    temat.
Napisz odpowiedź