Mam takie pytanko, co uważacie że lepiej wybrać. Mam head Ampeg SVT 3 pro, i
muszę zmotać do tego paczkę. Tylko zastanawiam się czy 4 czy 8 ohm’ów. Co
jest bardziej funkcjonalne…itd. Wiem, że przy 8 ohmach mogę sobie doczepić
2 paczki.( mam 1×15”, a chcę poza tym 4×10”)i nie wiem czy brać 4×10 na 4
czy 8 ohmów. Co lepiej zagada(wiadomo, że wchodzi problem , jaka to miałaby
być paczka, jakiej marki)ale załózmy, że byłaby to paka od Demanufacture albo z
Noisy Box. I od razu pytanie nr 2, które głośniki uważacie za lepsze… czy
celestiony czy eminence…. Pozdrawiam i dzięki z góry za odpowiedzi
Jaki opór kolumny basowej będzie lepszy, 4 ohmy czy 8 ohmów, do mojego headu Ampeg SVT 3 pro?
Czy lepiej wybrać kolumnę basową o mocy 4 ohmów czy 8 ohmów dla headu Ampeg SVT 3 pro?
Co jest bardziej funkcjonalne w przypadku wybierania oporu kolumny basowej do headu Ampeg SVT 3 pro, 4 ohmy czy 8 ohmy?
Czy powinienem wybrać kolumnę basową o mocy 4 ohmów czy 8 ohmów, aby mieć możliwość doczepienia dwóch kolumn basowych przy wykorzystaniu headu Ampeg SVT 3 pro?
Jaka paczka kolumn basowych byłaby najlepsza przy wyborze między 4 a 8 ohmami, jeśli pod uwagę bierzemy Demanufacture lub Noisy Box?
Która kolumna basowa jest lepsza, 4 ohmowa czy 8 ohmowa, jeśli chodzi o head Ampeg SVT 3 pro?
Czy kolumna basowa o oporze 4 ohmów czy 8 ohmów jest bardziej odpowiednia do mojego headu Ampeg SVT 3 pro?
Jakie są zalety i wady kolumny basowej o oporze 4 ohmów bądź 8 ohmów dla headu Ampeg SVT 3 pro?
Czy lepszą opcją będzie wykorzystanie dwóch kolumn basowych o mocy 4 ohmów czy jednej o mocy 8 ohmów do headu Ampeg SVT 3 pro?
Które głośniki – celestiony czy eminence – są lepsze do wykorzystania przy tworzeniu paczki kolumn basowych z headem Ampeg SVT 3 pro?
Michal II masz oczywiście rację w kwestii rozkręcania wzmacniacza. Tylko
jaki jest sens kupowania zestawu, który z góry ma słabe ogniwo skoro inne
firmy robią kolumny 4×10 i 1×15 o identycznej mocy dzięki czemu nie muszę
się martwić o przeciążenie jednej z kolumn. Może to jest perwersja ale nie
kupie nie do końca dopasowanego sprzętu bo jakoś to będzie grało,
zwłaszcza, że jest wybór.
Zupełnie inną sprawą jest to, że nie starasz się odpowiedzieć na zadane
przeze mnie pytanie.
Wpadłem na pomysł, że może kolumna 1×15 celowo jest o połowę słabsza od
4×10, nie znajduję jednak wyjaśnienia na tą obłąkaną hipotezę.
Już wiem że producent proponuje taki zestaw bo nie ma innego patrz Hartke i
Markbass.
Przeczytaj temat Markbass – punkt informacyjny u nas na forum.
Twoje założenie nie wnosi nic do rozmowy tylko psuje atmosferę.
człowieku…
co jest złego w zestawie 400+200W ? nawet mając 50W wzmacniacz możesz
spalić głośnik 200W jak się postarasz. tranzystory raczej nie są
przewidziane na rozkręcanie na max, więc grając rozsądnie nie ma się o co
obawiać. zresztą podobno jak głośnik zaczyna niedomagać to to
słychać.
A to co pisze Michał wnosi coś do rozmowy, bo waty to nie wszystko (jeśli
chodzi o wytrzymałość głośników).
Kupił byś do wzmacniacza o mocy 500 watt dwie kolumny po 200 watt każda?
Albo do wzmacniacza 50 watt dwie kolumny po 20 watt?
tak, dlaczego by nie?
Adamie, nie doszukuj się ataków w tym, co piszę 🙂 . Nie miałem zamiaru
Cię w żaden sposób urazić, także luz. Chodzi mi tylko o to, że często
się z czymś takim spotykam (ba, sam tak robiłem), i zakładam, że Ty już
ten okres masz za sobą. Jeśli nie, to po prostu spójrz też na problem
głośności z tego punktu – a gdy znajdziesz brzmienie dobrze komponujące
się z zespołem, to i 200 wat może stać się zbyt głośne. Przypomniała mi
się sytuacja, w której mój 300 watowy Ashdown został dosłownie zagłuszony
przez 60 watowego Stagga. Dlaczego? Bo właścicielka Stagga nie bała się
potencjometrów od środka i grała z gitarzystką, która nie zakrywała
całego pasma. I taki mały piecyk wystarczał, by było ją słychać, podczas
gdy ja musiałem mocno katować swoje graty by w ogóle było mnie choć
odrobinę słychać w promieniu kilku metrów – bo dalej to się już nieść w
ogóle nie chciało. Dlatego po raz kolejny zapewniam Cię – przy mądrze
ustawionym eq, oraz reszcie składu która też zna swoje miejsce w paśmie,
nie ma szans, byś potrzebował aż takiej mocy. A nie spełniając tych
warunków, to i tak się nie będziesz dobrze słyszał, ile watów byś nie
miał. Ale spalenie głośników (oczywiście trzymając się tych prostych
zasad, i kupując sprzęt, który nie słynie sam z siebie z awaryjności), to
wbrew pozorom nie taka prosta sprawa, zwłaszcza przy nagłośnieniu tej
wielkości.
EDIT:
I jeszcze jedno – przy takiej różnicy mocowej osobiście po prostu
kierowałbym się brzmieniem. Bo jeśli miałbym do wyboru pakę, która ma 200
wat, a brzmi, oraz pakę, która ma 400 / 500 / 1000 wat ale tylko ładnie
wygląda, to nie zastanawiałbym się ani chwili.
Mam wzmaczniacz 2×8 ohm albo 1×4 ohm. Posiadam paczkę noisy boxa 1×12 250 wat
na 8 omah i dokupiłem paczkę 4×12 400 wat na 8omah. Czy jeśli połącze je
równolegle to czy paczka noisy boxa ma prawo spalić się ??
Zawsze ma się prawo spalić. Ale tutaj czysto fizycznych podstaw by tak się
stało nie ma (jeśli wzmacniacz nie ma więcej niż 500 wat przy 4 ohm).
wzmacniacz ma 200 wat przy 4 omah
Czyli się nie spali…
Jako wzmacniacz chcę dać powermixer : Behringer PMP 5000 lub Behringer PMP
3000…
Dane techniczne :
– potężna moc w kompaktowym opakowaniu
– 2 x 600 W stereo
– 1200 W w trybie zmostkowanym
– 20-kanałowa sekcja miksera (12 mono, 4 stereo, 2 tape return)
– dwa 24-bitowe procesory FX ze 100-ma presetami
– system FBQ Feedback Detection
– 12 wysokiej jakości przedwzmacniacze mikrofonowe IMP
– 3-zakresowe EQ, Low-Cut, diody Clip na każdy kanał mono
– 7-zakresowy, parametryczny EQ dla monitora lub main
– voice canceller
– system XPQ 3D stereo surround
– wielofunkcyjny przedwzmacniacz stereo
I moje pytanie jakie do tego będą lepsze kolumny? 4 Ohm czy 8 Ohm? I o jakiej
mocy?
Będę używał tylko jednej pary głośników nie będę nic łączył…
Z góry dziękuję za pomoc 🙂
Jedna z odpowiedzi. Dalej nie chce mi się szukać.