Zagadkowy basior – jak się widzi brzmienie?

Załączniki

wpadł mi w ręce basior i postanowiłem na prędce bez zbędnych efektów i
pierdół, wpiąć i nagrać. Jak wam się widzi brzmienie?

Moszna obstawiać czym to się je.

Dla najbliżej obstawiających menu, browar gratis.

www.w114.wrzuta.pl/audio/2kldvPyjAS5/zgadkowy_bass

-
Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 39

  1. precel z singlem pod mostem dodanym na flatach. pierwsza próbka jest spoko -
    najfajniejsza.
    Gurf
  2. Jakiś wintejdżowy sprzęt raczej ?
    kovaln
  3. na razie bez podpowiedzi :P
    Muzz
  4. Na jolane galaxis gra za dobrze, ale myślę ze coś z tych okolic.
    WoWR
  5. cort GS-AXE-2 na strunach z żył nieochrzczonych dzieci?

    żartuje, jakiś tani bas w stylu dmavery przy którym był zakład.
    .Piotrek
  6. e tam. flaty na stówkę.
    Gurf
  7. Też tam słyszę flaty. I paluchy Muzzowatego :P Nie liczy się!
    Bass Anonim
  8. Hmm... a piwko dobre...
    Muzz
  9. Jak dla mnie to DEFIL Luna :D

    i jak na moje drewniane ucho brzmi całkiem fajnie :)
    macius
  10. Nie lubię piwa więc się nie wypowiem.
    sernik
  11. @gurf: precel z singlem pod mostem


    Ok, ale nie wydaje mi się, żeby to były flaty - raczej mocno
    zjechane nikle. Strzelam też, że mahoniowa decha i palisander na
    podstrunnicy. Ciepło?
    tapchan
  12. Bywa ciepło ale, raczej lodowatość występuje...

    Czas na posumowanie będzie.
    Muzz
  13. Hm. To może jolka diamant? :o
    Gurf
  14. Diamant...raczej nie. Gurf nie ta ścieżka.
    Muzz
  15. Jolana disco bass ?
    kovaln
  16. Zimaaa...
    Muzz
  17. Słucham na słabych głośniczkach - czy pod mostem jest humb?
    miklo
  18. Zaczyna się dobra kombinacja...
    Muzz
  19. Nie wiem, co to jest, ale mi się podoba charakter brzmienia (samo brzmienie
    nie bardzo - jest w nim sprężyna i kopnięcie, ale górki zero i gumy sporo).
    Humb przy moście wg mnie tam jest i już. Nie wiem, czy na środku też nie
    jest przypadkiem humb. Wydaje mi się, że ten mostkowy jest nieco cofnięty w
    stronę gryfu (czyli jest nieco jak w MM). Co do drewien - stawiam na klasyczne
    - klon w gryfie a na desce jakaś olcha albo coś takiego.

    W co się wpinałeś? Brzmi jak pasyw wpięty w coś nieprzystosowanego do
    pasywów ;-) Przez to sporo straciło brzmienie. Mam nadzieję przynajmniej ;-)
    miklo
  20. Baston?
    szymam
  21. Dobra. Najwyżej wyjde na ignoranta. Grzmotoptak :D?
    sernik
  22. a to nie jest ten Twój stagg?
    Bjarni
  23. Bjarni ma piwo!!!

    Miklo ma piwo z tego powodu, ze dokładnie wywąchał wszystko.

    Tapchan + za mocno zjechane nikle (bas leżał parę lat nie wyciągany z
    pokrowca a struny były już wcześniej sfatygowane jak cholera)

    Basik wpięty w kartę M-audio i tyla.

    Humby były kiedyś przewijane przez mojego kumpla magika.

    Fanfary i oto on - Stagg

    https://basoofka.net/wp-content/i/intext/jpeg/1532-02059c371c0a9c04.jpeg

    Piwo do odbioru we Wro lub w miejscu zamieszkania jak tylko będę
    przejazdem.

    Adresy na PW ;)
    Muzz
  24. Kurde. W Twoich palcach ten Stagg brzmi całkiem przyzwoicie :D Artykulacja
    kurde bele :D Masz pan fajne brzmienie w łapach :D



    Tutaj nieco lepszy bas, bo nowy tysiaka kosztuje ;-) Ale dzięki operatorowi
    brzmi świetnie.
    miklo
  25. No tak, Dan electro to sklejka z tego co się orientuje ;)
    Muzz
  26. I tak brzmi jak kupka z masłem ;P
    szymam
  27. O, piwo! :D
    Bjarni
  28. @Muzz: No tak, Dan electro to sklejka z tego co się orientuje ;)




    No mówiłem, że lepszy już bas ;-)
    miklo
  29. Danelectro to ma korpusy z jakichś tworzyw sztucznych przecież. Macałem
    gitarkę - za-je-bis-ta. Lekka strasznie - dobre dla ludzi z problemami
    pleców.
    Gurf
  30. Tworzywa sztuczne? Toż to zwykły paździerz ;) To są sprasowane trociny z
    innymi śmieciami. Generalnie jest to produkowane z naturalnych składników i
    charakteryzuje się niesamowita plastycznością i wytrzymałością.

    Miałem gitarę Danelectro w ręku rozebraną i ewidentnie widziałem tam
    sklejkę, możliwe, że te płyty (masonite się ten materiał zwie) są jakoś
    klejone i z kilku warstw składa się korpus.

    AHa ten materiał (masonite) używa się w szczególności do podłóg, budowy
    scen, drzwi itp.
    Muzz
  31. @Muzz:
    Piwo do odbioru we Wro lub w miejscu zamieszkania jak tylko będę przejazdem.
    Adresy na PW ;)




    A nie planujesz jakiegoś koncertu w Toruniu? Z chęcią wpadłbym posłuchać
    :D
    Bjarni
  32. @Bjarni:

    @Muzz:
    Piwo do odbioru we Wro lub w miejscu zamieszkania jak tylko będę przejazdem.
    Adresy na PW ;)



    A nie planujesz jakiegoś koncertu w Toruniu? Z chęcią wpadłbym posłuchać :D


    Jak na razie nic się w Toruniu nie kroi, ale gdyby się coś zmieniło dam
    cynę.
    Muzz
  33. @Muzz:

    @Bjarni:

    @Muzz:
    Piwo do odbioru we Wro lub w miejscu zamieszkania jak tylko będę przejazdem.
    Adresy na PW ;)



    A nie planujesz jakiegoś koncertu w Toruniu? Z chęcią wpadłbym posłuchać :D

    Jak na razie nic się w Toruniu nie kroi, ale gdyby się coś zmieniło dam cynę.


    Okej, czekam ;).
    Bjarni
  34. Danelectro - chyba nie jest to takie dno skoro niejaki Jimi Page na niej grał
    (gra?).
    glatzman
  35. @glatzman: Danelectro - chyba nie jest to takie dno skoro niejaki Jimi Page na niej grał (gra?).




    Nikt nie mówi, że to dno. Wbrew pozorom te wiesła brzmią.

    Ale...

    "Być może ze względu na skrajną biedę, w jakiej się wychował, celem
    Nathana było zbudowanie instrumentów o rozsądnej jakości, na które stać
    byłoby każdego. Szukał więc tanich materiałów, które spełniałyby
    wymagania muzyków. Tak trafił między innymi na masonit, materiał
    wynaleziony w roku 1924 przez Williama H. Masona. Wbrew obiegowej opinii,
    materiał ten nie jest sklejką. Co więcej, jest całkowicie ekologiczny,
    ponieważ formowany jest wyłącznie ze skrawków drewna, a do jego produkcji
    nie jest używany klej ani żadne inne substancje chemiczne. Na przestrzeni lat
    z masonitu wykonywano rozmaite przedmioty, między innymi meble, kadłuby
    łodzi, posadzki, a nawet tablice rejestracyjne i... gitary Danelectro
    właśnie. Z tego to materiału, w roku 1954, firma Danelectro wyprodukowała
    pod własną marką pierwsze gitary z charakterystycznymi obudowami
    przetworników typu lipstick, które to - zgodnie z nazwą - były wówczas
    autentycznymi tubami na szminki kupowanymi od producenta kosmetyków. Trzeba
    przyznać, że instrumenty te z założenia nie pretendowały do jakiegoś
    niewyobrażalnego parnasu lutniczej sztuki. Jednakże to właśnie na tych
    wiosłach kosztujących parę dolców uczyli się grać przyszli prorocy
    gitary, tacy jak Jimi Hendrix czy Jimmy Page, a obok nich tysiące dzieciaków
    z biednych dzielnic. Dano miały być tylko wołami roboczymi i tym właśnie
    były. Obecnie stare instrumenty Danelectro otoczone są prawdziwym kultem,
    szacunkiem i miłością koneserów. Nie dziwi więc fakt, że po latach wraca
    się do klasycznych konstrukcji, takich jak Dano 59 lub Dano Pro, wznawiając
    te serie."

    Magazyn gitarzysta.

    f*ck ale offtop...ale z drugiej srony to mój blog ;)
    Muzz
  36. Można można. Miło się czyta takie ciekawostki;)
    Bass Anonim
  37. Ale żałuję. ;)

    Chciałam rzucić, czy to nie ten stagg, ale zmyliły mnie Twoje słowa:
    "wpadł mi w ręce basior". Bo tego stagga miałeś przed gibsonem i sobie
    myślę, że nie mógł Ci Twój własny stary stagg wpaść w ręce.;) Ale
    zmyła!

    No właśnie, nie ma co marudzić na tanie wiosła, bo wielu ludzi nie
    zaczynałoby gry, gdyby nie to że stać ich było na pierwszą gitarę.

    Przetworniki typu lipstick, niezłe.
    Aga
  38. A teraz wszyscy malkontenci wiedzieć będą ile warte są dobre palce i
    hektolitry wypitego wylanego podczas ćwiczeń piwa potu. :)

    Można na Staggu? Można! :)

    Thunderbird, psiajego mać... :D
    zakwas
  39. Tak Stagg sprawdzał się w boju, na nowych strunkach.

    Co prawda tylko fragment i jakość video słaba ( nie posiadam całego DVD),
    ale dźwiek całkiem ok.

    Muzz