Trzeba się przywitać w końcu

W tekście Bartłomiej opowiada o swoich początkach z gitarą, rozpoczynając od niefortunnego zakupu akustycznej gitary SkyWay, przez fascynację basówkami, aż po zakup Touring Bassa i pieca Electro Box BA-100. Opisuje również swoje muzyczne inspiracje i hobby.

Witam bardzo serdecznie i mile, Bartłomiej na imię mam jakby się ktoś
pytał. Moja przygoda z gitarą generalnie się zaczęła od dużego grzechu,
bo od kupna akustycznego SkyWaya za niecałe dwie stówki. Nie muszę chyba
mówić, że wenę do grania straciłem po bodajże dwóch dniach xD Później
przez dłuższy czas chodziła za mną basówka, jak smród po gaciach można
rzec. Upatrzyłem sobie na początek FleaBassa model Street Bass i tak z rok
chodziłem z zamiarem zakupu, ale los sprawił, że jakoś koło lutego wpadł
mi w ręce Touring Bass. Jakiś czas później odkupiłem od kolegi piec
Electro Box BA-100, taki stary z lampami, podobno niezawodny jak jasna cholera,
od nowości nie był naprawiany ni serwisowany a gada przyzwoicie całkiem. No
i tak sobie brzdękam od tego czasu z bratem który to pomyka na Stratocasterze
Squiera z 2001 roku z pickupami Vintage ’57/’62 Strat Pickups. Gramy
dość alternatywnie, jak na razie nie posiadamy z grubsza własnego
materiału, jeden niedokończony utwór tylko 😀 Moją największą inspiracją
muzyczną jest Flea, zaraz po nim Jaco i Bootsy Collins. Poza muzyką moim
hobby jest rekonstrukcja historyczna, zapraszam serdecznie na stronę mojej
drużyny
www.druzyna.info . No i to by było na tyle, znikam równie
niespodziewanie jak się pojawiłem 😀

Podziel się swoją opinią
Taiyaki-kun
Taiyaki-kun
Artykuły: 2

10 komentarzy

  1. Dawaj zdjęcia tego wzmacniacza, też mnie ciekawi jak diabli.

    Na recenzję może być chyba ciut za wcześnie :D.

  2. Witaj. Zdjęcia wzmacniacza KONIECZNIE! Postaraj się napisać recenzję tego
    wzmacniacza, koniecznie próbki(jeżeli masz możliwość). Fajnie, że
    zajmujesz się rekonstrukcją historyczną, czy jak to się nazywa. W moim
    mieście też jest takie bractwo rycerskie, ale nigdy mnie nie przyciągało do
    tego towarzystwa mimo pasjonowania się historią.

    ps. Twoja drużyna jest „dobrze odżywiona” jak na ówczesnych Słowian ;]

  3. Zdjęcia wzmacniacza postaram się jutro zapodać, wiąże się to jednak z
    trudnością w postaci załatwienia aparatu bo w domu takowego urządzenia nie
    posiadam. Co do recenzji to nie bardzo czuję się na siłach pisać coś
    takiego, szczególnie, że nie miałem okazji grać na innym nagłośnieniu
    nigdy. Mogę napisać, że piec ma jedną wadę – czasami przesterowuje jak na
    nim usiądę XD

  4. Dlatego już tego nie robię – od czego się ma zajebardzo wygodną kanapę? XD
    Ale musiałem tego popróbować, zresztą chyba każdy to przeżył. Swoją
    drogą parę dni temu przesterował bez siadania, ale jak pokręciłem trochę
    gałkami i wróciłem do pozycji wyjściowej to przestał, ale poza tym jest
    mega pomimo lat zmagań z rozlewanymi nań płynami alkoholowymi tudzież
    pochodzenia organicznego XD

Możliwość komentowania została wyłączona.