Witam!
Zastanawiam się nad zakupem subbasu i potrzebuję rady. Moze być używany, ale
zalezy mi na takim, zebym mogl grac z kapela bez podpinania się pod przody.
Chce postawic go za soba i od razu niech robi za odsluch. Jest to w ogóle
mozliwe, czy będzie lipa? Jezeli jest to możliwe, to mniej więcej ile musi
mie wattów? Załóżmy, że sala na której gramy jest na około 200 osób.
Eee trochę nie to forum chyba…
załóżmy że gitara będzie wpięta w linie a na pewno tak będzie bębny
będą nagłośnione a Ty na subbasie ewentualnie combo + subbas … po 1
mozesz się osrać z ilością watów jaką byś musiał mieć po 2 jeśli oni
idą w linie są na przodach, więc jak walniesz bez przodów to będzie coś
takiego że ich dźwięki rozejdą się równo do wszystkich słuchających a
ty będziesz ograniczony co do rozchodzenia się basu. Prościej nie każdy
usłyszy Twój bas i będzie duża różnica głośności kapeli i basu. Poza
tym po kija chcesz subbas ? i przenieś ten temat do działu sprzęt –
nagłośnienie
Sorry koleżanki i koledzy, ale wasze teksty zniechęcają mnie do korzystania
z tej strony. Jakiegokolwiek pytania bym nie zadał, spotykam się z krytyką i
wyśmiewaniem, a pytam tylko o opiniię. Jeszcze jedno… Pracujcie drodzy
basiści na ortografią, że o interpunkcji nie wspomnę. Naprawdę bardzo mi
przykro. Liczyłem na radę i pomoc, a nie to, co otrzymuję. PS. Na przodach
bas z gitarami na tych samych głośnikach brzmi tak sobie. Trzymajcie się i
życzę powodzenia!