joł

Witam wszystkich

zarejestrowany na forum jestem już w sumie od jakiegoś czasu, ale póki co
jedynie korzystałem z dostępnych materiałów. Cóż, pora pójść dalej i
choć coś napisać…

Zaczęło się w wigilię zeszłego roku. Tak po prawdzie zaczęło się dużo,
dużo wcześniej, ale jako biedny dzieciak ze wsi albo nie miałem pieniędzy,
albo samozaparcia aby uzbierać na jakiś instrument. A kręciło mnie ich
wiele, głównie gitara i skrzypce. Później stwierdziłem, że skrzypce to za
duży hardcore, a gitara przereklamowana. Ale, wróćmy do wigilii zeszłego
roku.

Podczas rozmowy na gg z kumplem, który niedługo prędzej sam na basie
zaczął szaleć żaliłem się, że za stary jestem (19 lat) na naukę gry na
czymkolwiek. Usłyszałem wówczas magiczne słowa „Twoja stara jest za stara”,
i od tego wszystko się zaczęło – kombinowanie kasy, rat, wszystko to dłuuga
historia, w której najważniejsze jest to, że 14 stycznia mija rok czasu od
kiedy jestem szczęśliwym posiadaczem czarnej yamahy RBX 374 (w listopadzie
bieżącego roku stałem się właścicielem na dobre – po wielu miesiącach
wyrzeczeń skończyłem ją spłacać).

Szczęśliwie sprzedawca w sklepie sam okazał się być niezłym basistą,
udzielił mi kilku lekcji, pomógł stawiać „pierwsze kroki”. Zaopatrzyłem
się też w szkółkę Pilichowskiego (moim zdaniem strzał kulą w płot), ale
nauczyciel udostępnił mi pierwszą część Pluszcza (świetna sprawa). Poza
tym uczę się z filmików, które znalazłem na forum. Niby sporo tego, ale ze
względu na brak czasu, co owocuje małą ilością ćwiczeń uważam, że g*
umiem, co w końcu wypadałoby zmienić:]

Tyk czy siak witam wszystkich, myślę, że zagoszczę tu na dłużej. Jak
wrócę do siebie to wrzucę zdjęcie gitary, ewentualnie gitary i siebie. Ave.

Czy jestem już od jakiegoś czasu zarejestrowany na forum?
Co spowodowało, że zdecydowałem się na naukę gry na basie?
Czy korzystałem dotychczas tylko z dostępnych materiałów?
Czy stwierdziłem, że gitara jest przereklamowana?
Czy miałem kiedykolwiek pieniądze na jakiś instrument?
Czy sprzedawca w sklepie, gdzie kupiłem swój bas, okazał się być basistą?
Czy mam już rok czasu od kiedy jestem szczęśliwym posiadaczem czarnej yamahy RBX 374?
Czy Pilichowski jest moim zdaniem strzałem w kulę w płot?
Czy brak czasu sprawia, że ćwiczę niewiele?
Czy zagoszczę dłużej na forum?

Podziel się swoją opinią

Jeden komentarz

Możliwość komentowania została wyłączona.