Głośność strun

Witam. Mam pytanie: jak gram na stunie E, dźwięk grany na pustej jest
znacznie głośniejszy niż na progach. Czy można to jakoś wyregulować?

Podziel się swoją opinią
piteros29
piteros29
Artykuły: 0

12 komentarzy

  1. Naucz się poprawnie przyciskac struny na progach i czysto wydobywac dźwięk.
    🙂

  2. To raczej nie będzie wina basu, czy jego regulacji, a techniki szarpania
    strun.

    Zaraz po przeczytani Twojego posta złapałem za bas i „na sucho” ( bez
    podłączenia do pieca ) sprawdziłem strunę E na każdym progu. Po kolei i
    losowo.

    Więc, wg. mnie musisz zwrócić uwagę czy z taka sama siłą szarpiesz
    strunę.

    Pozdrawiam

  3. Generalnie mam problem z głośnością stron, ustawiłem wysokość
    pickupów (single coil) jak się dało najlepiej że np. A i D brzmi w
    miarę równo z E (G trochę ciszej), ciągle jednak dźwięk na pustej E się za
    bardzo wybija.

  4. Czasami compresor pomaga się tego pozbyc bo wtedy wszystkie struny są na mniej
    więcej tej samej głośności. Mnie u mnie wkurzalo ze E się przebijała i
    była glosniejsza od reszty wiec compresor rozwiązał problem. CO do tego
    wszystkiego ma np. dociskanie struny na progach itp. to nie wiem? Chyba
    nic.

  5. dodałbym jeszcze ustawienie equalizera, jak rozkręcisz maksymalnie dół to
    nie ma złudzeń 🙂

  6. a może top kwestia nietłumienia wyższych strun i odzywają się harmoniczne?
    jeżeli problem występuje tylko na pustej strunie miałoby to sens. Trzymaj
    paluchy na reszcie strun jak uderzasz pustą E

  7. Dzięki za porady. Pograłem sobie wczoraj i jednak stwierdzam, że problem z
    różną głośnością pojawia się generalnie na całym gryfie i na
    wszystkich strunach. Po prostu ciężko ustawić wysokość przystawek w mojej
    Yamaha RBX (starszego typu) tak by było OK (nawet przy dużych odchyleniach w
    górę lub w dół). Mam również Squiera P-Bass Affinity i tam spoko jestem w
    stanie ustawić przystawki by wszystko grało w miarę równo. Jeśli chodzi o
    moje piece to mam 120Watowy z 1997 r. nieznanej mi firmy Lampard :-), a
    ostatnio kupiłem Behrlingera Ultrabass 3000A (zastrzegam, że zrobiłem to z
    pełną świadomością o opiniach na temat tej firmy – ale ogrywałem w
    sklepie inne piece i brzmienie wcale nie było gorsze niż na np. BOX-ie, a na
    pewno czystsze niż na Ashdown ie, a do tego moc 300W robi swoje}. Używam też
    ZOOM-a Bass 506, gdzie daję kompresor i trochę limitera. Pozdrawiam i czekam
    na ewentualne opinie do mojego zestawu, myślę że w pełni
    pół-profesjonalnego:-)

Możliwość komentowania została wyłączona.