Duff Mckagan

DuFF Mckagan

chciałbym wiedzieć co myślicie o exbasiscie GN’R, a obecnie basiscie Velvet
Revolver.

Moim zdaniem to genialny muzyk który ma fenomenalny styl.

Koleś gra na połączeniu delaya i chorusa.

Ten jego „harchot” wydobywany z basu jest cudny 🙂

Co myślę o basiście Velvet Revolver – Duff McKaganie?
Uważam, że Duff McKagan to genialny muzyk.
Jaki jest mój opinia o stylu gry McKagana?
Czy znam technikę gry McKagana, polegającą na połączeniu delaya i chorusa?
Czy podziwiam harchot wydobywany z basu przez McKagana?
Opinia o McKaganie jako były basista GNR.
Czy znam inne osiągnięcia McKagana w muzyce oprócz gry w GNR i Velvet Revolver?
Uważam, że McKagan jest jednym z najwybitniejszych basistów w historii muzyki.
Czy znam inne techniki gry na basie, które wykorzystuje McKagan?
Czy próbuję naśladować styl gry McKagana na swoim instrumencie?

Podziel się swoją opinią
DuFF_Fan
DuFF_Fan
Artykuły: 0

39 komentarzy

  1. parę fajnych linii basu ma na koncie, np. intro do „sweet child ..”. No i
    brzmienie wypracował, od razu można rozpoznac w srodku nocy ze to duff :P. Do
    starych gansów pasował jak ulał, velvet znacznie mniej lubię.

  2. Zna, nie martw się. Lubię brzmienie i muzykę robioną przez Duffa zarówno w
    GnR i VR. Ale zdaję sobie sprawę z tego, że wybitny nie jest. A ubiór… no
    cóż, wybaczmy mu 😀

  3. Gość jest świetny. Jedyny basista, którego cenie za granie kostką.
    Podobają mi się jego linie basu bo są niesamowicie melodyjne i takie
    trochę… chaotyczne – albo raczej nie uporządkowane i bardzo spontaniczne.

  4. https://www.youtube.com/watch?v=gcRcDv-WK_E

    co do pierwszego linku…fajne, aczkolwiek proste solo na bas, widać ze
    improwizacja na maxa – to się ceni

    drugi link – kawałek rocket queen, i fajny motyw basu

    A wracając do rozmowy…to rzeczywiście jego linie basu są bardzo
    melodyjne.

    Ale znowu wspomne o jego stylu.

    Osobiscie nie umiem sobie wyobrazic „you could be mine”

    bez tego harchotu(czy jak się to pisze)

    Basista New GNR – Tommy stinson gra to bez jakiegokolwiek efektu, i nie robi to
    takiego wrazenia 🙂

  5. Sound rzeczywiście charakterystyczny, a i wokal fajny przynajmniej moim
    zdaniem. Nie wirtuoz, ale swoje miejsce w historii rocka chyba ma czy ktoś go
    lubi czy nie 😉 VR jakoś średnio mi leży, bo brzmienie jakieś takie w
    klimacie oasis hehe

  6. faktycznie chyba jedyny biasista, którego styl grania kostką mi się podoba,
    brzmienie i ogólnie

    VR i oasis?! XDDDDD
    jeden z ich
    nowych kawałków, nie mogę się doczekać nowej plyty w wakacje ;pp

    ___________________________________

    Knock Knock, Get in Funky ^^

  7. podoba mi się jego brzmienie basu, ze gra kostką, za to ze ma nisko bas i za
    to ze grał tyle lat w GNR 😉 on już zapewnil sobie miejsce w historii
    rocka

    Im your source of self destruction…

  8. Facet zachęcił mnie do grania kostką. A jego brzmienie jest niesamowite.
    Wystarczy parę dźwięków i wiadomo że to Duff.

  9. Na rozgrzwke posluchaj toola, a potem zobacz na przyklad

    https://www.youtube.com/watch?v=RMqJZ_f6Viw
    albo:

    https://www.youtube.com/watch?v=k66RtT5mYlU

    to pierwsze jeszcze ujdzie, bo krótkie, ale to drugie to przecież nuda :O

    Ja cenie wszystkich basistów którzy znają swoje miejsce w zespole i nie
    strzelają niepotrzebnych, nudnych i długich solówek na bas.

    Mam u siebie w mieścinie jeden zespół który gra w składzie 2 basy, gitara,
    vox i perka. Moge powiedzieć tylko, że to nuda…nic się nie dzieje,
    zastanawiam się czy tylko oni wpadli na pomysł 2 basów, czy już to ktoś
    robił i zorientował się wczesnie że to nuda jak cholera ;>

    ——————

    http://www.217.79.144.102/~b0rg/rotfl/upload/banner001.gif

  10. Może to za dużo powiedziane, ale właśnie to gra tego gościa zainspirowała
    mnie do sięgnięcia po basówkę. Nie jest to na pewno wirtuoz, ale tysiąc
    razy wolę jego granie niż padaczkę przy slapie czy męczenie strun jakimiś
    cudacznymi technikami.

    Do prostych piosenek GnR mam ogromny sentyment, a bas w nich – choć prosty –
    naprawdę łatwo wpada w ucho. Nawet tak proste zagrywki jak w „Dont Cry” mają
    swój urok.

  11. szymon, a co, zabronisz mi? 😛

    Mogę chyba śmiało powiedzieć że się z nim zakochałem, bo nigdy nie
    urzekła mnie gra innego basisty..

  12. no widzisz.. wg Ciebie.. wg mnie w grze innych basistów nie ma niczego takiego
    w czym można się zakochać, na pewno nie jest najlepszy basistą, ale akurat
    dla mnie jest on numerem jeden…

  13. Dla mnie to dobry basista, i autor fajnych motywów, a to że nie wylatuje na
    środek sceny i pokazuje wirtuozerki nie znaczy dla mnie że jest słaby 😉

  14. goomez – więcej tych obrazków nie mogłeś wstawić ? trudno znaleźć Twój
    post.

    przepraszam za offa

  15. Wie co ma robic i robi swoje, ze mnie inspirowal…. chyba do podobnego
    brzmienia dąże. A że rewelacja… no nie ale facet ma łeb do robienia basu
    i niezle mu to wychodzi. Poza tym na swiecie jest wystarczajaco dużo
    rozpi**dalaczy.

  16. No na to drugie już prędzej 😉

    W jakimś wywiadzie się wypowiadał kiedyś, że jak idzie do dentysty to musi
    dostać ok 12 zastrzyków znieczulających, żeby go trochę znieczuliło 😉

  17. Dziadek.

    Ale życzę mu żeby grał póki tylko będzie mógł utrzymać kostkę w
    łapie, a bas chociażby na kolanach. 😉

  18. Ten gość jest fenomenalny!!:D Zaden inny basista nie potrafi mnie tak
    zachwycić pojedynczymi dzwiekami jak właśnie Duff(no chyba, że ktoś gra na
    fretlessie :P). Wystarczy, że go usłysze, od razu czuje się lepiej 😀

    Dla mnie absolutna legenda!

  19. Kocham go!

    Nie wiem czy Velvet Revolver jeszcze gra (ktoś potwierdzi na 100%?) ale Duff
    stworzyl jakiś czas temu nowsza kapele LOADED, a obecnie gra w nowiutkiej
    formacji o nazwie WALKING PAPERS (bez rewelacji, ogladalam kilka ich kawalkow
    na youtubie i odnioslam nieodparte wrazenie ze Duff się tam NUDZI).

Możliwość komentowania została wyłączona.