Bugera BTX36000

Witam.Koleżanki i koledzy.Czy ktoś,coś,kiedyś próbował się z Nuke Bugera
Btx36000?

10 komentarzy

  1. Kapral

    Bugera = Behringer FYI.

  2. zielony666

    Jaką pakę do tego? Przecie lodówe rozerwie?

  3. mazdah

    Nie rozerwie, to ma nie więcej niż 800W w RMS 😉 i to w mostku.

  4. jacoos

    @Kapral: Bugera = Behringer FYI.

    Ładne równanie tylko jak dla mnie z dwoma niewiadomymi.Nigdy jeszcze nie
    miałem tej przyjemności (?) grać na tak zacnych sprzętach.

    Zdaję sobie sprawę że ta moc jest trochę naciągnięta.Mam dwie paczki po
    1200w każda.

    Da radę?

  5. jacoos

    @mazdah: Nie rozerwie, to ma nie więcej niż 800W w RMS 😉 i to w mostku.

    Sorrky mazdah nie chciałem zignorować Twojej odpowiedzi.Po prostu ją
    pominąłem.

    Mam rozumieć że miałeś do czynienia z tym sprzętem?

  6. mazdah

    @jacoos:

    @mazdah: Nie rozerwie, to ma nie więcej niż 800W w RMS 😉 i to w mostku.

    Sorrky mazdah nie chciałem zignorować Twojej odpowiedzi.Po prostu ją pominąłem.
    Mam rozumieć że miałeś do czynienia z tym sprzętem?

    To jest trochę wariacja na temat Ampega B-4R / SVT-4PRO, preamp przypomina
    bardziej ten z SVT, jednak jest w całości tranzystorowy jak w B-4R,
    końcówka mocy także zerżnięta z któregoś z nich. Brzmienie niewadliwego
    egzemplarza jest bardzo przyzwoite, natomiast samo wykonanie często pozostawia
    wiele do życzenia, co pociąga za sobą komplikacje typu niedziałający
    fabrycznie nowy egzemplarz psoto ze sklepu 😛

    Sam NIGDY nie miałem problemów z trwałością gratów Behringera, monitorów
    MS-40 używam do dziś, z jakością samego działania było różnie – zasada
    zawsze jest taka, że dostajesz to, za co płacisz. W przypadku
    Bugery/Behringera niska cena wynika z 2 składowych:

    – produkt robiony jest na najtańszych możliwych komponentach

    – odchodzi koszt związany z projektowaniem układu, bo to po prostu zrzynają
    od innych.

    W miarę ogarnięty serwis RTV jest w stanie poradzić sobie z większością
    napraw tego typu sprzętu, możesz zaryzykować jeśli chcesz. Brzmienie w tej
    klasie cenowej może być jednym z lepszych, niestety ryzyko że wzmacniacz nie
    dogra do końca koncertu, albo że nie odpali po transporcie jest
    nieporównywalnie wyższe niż w przypadku np. Ampega serii B, Hartke HA3500,
    HA4000, LH-500 czy Ashdownów 330 Spyder, MAG czy ABM 500.

    EDYTA: Może faktycznie z mocą przegiąłem, na pewno nie będzie miał jednak
    więcej niż swój pierwowzór. Stawiam na okolice

    200-300-W x 2/900 (mostek @ 8 Ohm)

    340-490-W x 2/1000-1200 (mostek @ 4 Ohm)

    500-600-W x 2 @ 2 Ohm

    Gdyby miał więcej, w większości domów byłby w stanie wywalić korki 😀
    Przeciętna listwa zasilająca (ani kabel zasilający, który dostarczają ze
    wzmacniaczem) nie byłaby w stanie przepchnąć przez siebie tyle, ile ten
    wzmacniacz teoretycznie potrzebuje.

  7. quniq

    W dokumentacji podają peak power, nie podają mocy RMS, co jest jawnym
    ukrywaniem prawdy. 🙂 Mazdah może trochę przegiął z mocą w drugą stronę,
    ale na pewno wiele się nie pomylił.

  8. zielony666

    Też uważam, że to ściema. Na YT filmik jak kolo gra w sklepie na 2\3 gain i
    polowa mastera. Na paczkach 115 i 410. No bez jaj. Hartke HA3500 tak
    wykręcałem na głośny koncert!!! A to ma 3600w a nie 350w. 4KW to 3
    betoniarki na budowie.

  9. jacoos

    Czyli rozumiem że nikt się tym nie bawił. Dzięki wszystkim za
    porady.Najlepiej będzie jak kupię i sam sprawdzę. Żadne pieniądze i pewnie
    żadna jakość.Najwyżej będzie stało klubie i dzieciaki wykorzystają to do
    dyskoteki.

  10. zielony666

    Jak to zobaczyłem od razu pomyślałem jako o taniej końcówce/pa…

Inni czytali również