Małe combo… które?!

Stoję przed wyborem combo basowego do domu oraz sporadycznych prób z zespołem. Zastanawiam się nad modelami: Orange CR20B, Artec B35, Hartke B200 oraz Randall RX 35, szukając najlepszej efektywności w dB.

Witam basoofkowiczów.

Stoję właśnie przed dużym dylematem, mianowicie przyszło mi kupić
jakiegoś grata do domu. Do dyspozycji 5 stów. Przejżałem oferty różnych
sklepów (netowych), i oto co przykuło mą uwagę:

Orange CR20B (20 watt, 8″)

Artec B35 (35 watt, 10″)

Hartke B200 (20 watt, 8″)

Randall RX 35 (35 watt, 8″)

(żadnego z tych pieców nie mogę ograć, w katowicach jeszcze ani jednego z
nich nie widziałem)

Od razu zaznaczam, iż do chaty nie potrzeba mi jakiegoś mega głośnika,
aczkolwiek czasem wybiore się na próbę z perkmenem (ma bardzo spokojne
usposobienie, przebijałem się z peaveyem 20 watt na 10″ którego
sprzedałem), więc więcej niż 10″ mogę sobie darować. I teraz pytanie:
które combo ma największą efektywność w dB?, bo to mnie głównie
interesuje. Głównie zależy mi na opinii o orange’u, artecu i randallu, bo
hartke wszyscy znają, jeden lubi, a drugie nie 😛 A może macie jakieś inne
propozycje? Pomóżcie, bo nie zniosę dłużej grania na sucho, a nie wiem co
wybrać 🙂

Jaki gracz basowy może mi pomóc wybrać najlepszy głośnik do domu?
Czy ktoś może polecić mi najlepsze combo gitarowe z 5 stów?
Czego powinienem szukać w combo basowym do użytku domowego?
Czy ktoś ma doświadczenie z Orange CR20B, Artec B35 i Randall RX 35?
Które combo basowe zwiększa efektywność w dB?
Czy Hartke B200 jest bardziej popularny niż Orange CR20B?
Czy ktoś może polecić inne combo basowe, poza tymi wymienionymi?
Czy warto wydać więcej niż 10 stów na combo basowe do użytku domowego?
Czy jest jakaś różnica między graniem na sucho, a z głośnikiem do basu?
Czy ktoś ma jakieś wskazówki dotyczące wyboru combo basowego dla początkującego gracza?

Podziel się swoją opinią
Asmodeus666
Asmodeus666
Artykuły: 0

22 komentarze

  1. Soł:

    1. Taki temat już był.

    2. Z twojego profilu dowiedziałem się, że posiadasz peaveya max 110. Zepsuł
    się? Nieaktualna informacja?

    3. Z małymi combami to jest tak, że w podobnym przedziale cenowym niektóre
    oferują większy głośnik i większa moc, a niektóre na odwrót. Teraz
    zależy od Ciebie czy polecisz na moc, czy na jakość i mniejsze gabaryty.

  2. co do 2. -> nie lubię cytować samego siebie, wiec przeczytaj post jeszcze
    raz xD

  3. wracając do twojego punktu 1. przejżałem raz jeszcze wszystkie topici o
    combach do domu, i nie znalazłem zadnego obiektywnego info które by mnie
    interesowało 😛 ponawiam wiec pytanie o opinie na temat (głównie) Orange i
    arteca.

  4. Na WD Forum niejaki Maczos, który ma sklep z sprzętem basowym mówił, że
    ten Orange jest kiepski, dziwnie brzmi. Na jego zdaniu raczej można polegać.
    Hartke nie polecam (mam B300 i brzmi dość czerstwo – do palców jest
    względne, do slapu się nie nadaje). Twierdzę ponadto, że jeno 8 cali do
    basu to za mało.

  5. Z tego co piszesz, wnioskuję, że Twój perkmen gra na kartonach od butów. 😛
    20W starczyło??

    Ja bym kupił słabsze, ale lepsze jakościowo combo do domu (15W w
    zupełności starczy) i zbierał na co najmniej 60W na próby. CHyba że nie
    masz ambicji grać z zespołem, tylko z perkusistą-anemikiem, w takim razie ok
    🙂

  6. A mnie się podoba L6 Lowdown 110 coraz bardziej. Dziś znów pograłem na
    jakimś egzemplarzyku piecunia. I do domu jest spoko i na próbę to jego 70 W
    powinno starczyć. Kosztuje wprawdzie nieco powyżej 50 stówek ale możesz
    dozbierać albo wziąć używkę. Nie motałbym się z 20 watowymi
    wzmacniaczami na 8 calowych głośnikach…

    hub in dub

  7. Z piecyków w okolicach 5 stówek jest jeszcze Ashdown perfect ten (mam akurat
    do sprzedania – i to taniej 😉 )

  8. Za Ashdown y raczej z góry dziękuje (przykre doświadczenia :P). I nadal nic
    nie wiem o tym artecu. Miał to ktoś w ogóle/ogrywał? Jest jeszcze tańsza
    wersja (25 watów), jeno również z głośnikiem 10″, oraz wersja 15 watt z
    głośnikiem 8″.

    EDIT:

    Klejpull -> wszystko zależy od rozmiaru próbowni. Graliśmy w małym
    „pokoiku”, który kiedyś był pralnią. Po wwaleniu perki, wzmacniacza do gitary i
    wzmacniacza do basu nie było tam już miejsca na nic, i uwierz mi, pomimo
    amatorskiego wytłumienia BYŁO słychać mój bas kiedy grałem z perką, ba,
    nawet nie rozkręcałem pieca na maxa 😛

    Hoo-Bee -> ten Line6 zdecydowanie za drogi. Mam na wydaniu DO 5 stówek, co
    nie znaczy że za akurat tyle kupie to combo 😛 Chociaż, jak ktoś ma
    opchnąć takową używke za piątaka to może bym się skusił.

  9. Nowego można wyhaczyć już za 720. Myślę że używka nie powinna
    przekroczyć 500

    hub in dub

  10. o właśnie miałem pisać że polecam Kustoma ale 16W ale skoro jest także w
    dobrej cenie ta 30W to bierz 😉 ogrywałem 30stkę w jednym sklepie i dawała
    rady. Sam go zamierzam kupić na próby z perkusistą. Perkman ma zwykła
    perkę i elektroniczną, i ten piec jest właśnie pod elektroniczną ale pod
    zwykłą na cichym graniu na pewno się przebije.

  11. Z cyklu do domu i na próbę (lekki rock, perkusista nie napierdalający w
    gary, gitarzysta grający na 12stce marshalla) polecam Warwicka Take 12, do
    domu, Warwicka Cube 30 (takiego akurat sam posiadam).

  12. A może moglibyście coś poradzić, bo zastanawiam się między kupnem Arteca
    B35 i Laneya RB2?

  13. kup se soundkinga ak60gb, w tej klasie cenowej nie zobaczysz różnicy w
    dźwięku między firmowymi, a niefirmowymi wzmakami. Wszystko to jedno gówno,
    z tymże soundking jest mocniejszy :P. Miałem kupić Hartke b300, ale
    wymiękło w porównaniu z soundkingiem. No ale soundking jest większy i
    cięższy, jak zależy ci na mobilności to bierz Laneya. Zresztą ja
    początkujący jestem, to mnie się nie słuchaj, to tylko moje odczucia 😉

    ~=~=~=~=~=~=~

    Conan! What is best in life?

    To crush your enemies, see them driven before you, and to hear the lamentation
    of the women.

  14. ja proponuję kupić Kustoma 30W jak na ten przedział cenowy b.dobry sprzęt
    (:

  15. ja tez polecam tego Kustoma jak an takie gownienko to niezly ma wydech i nawet
    dolu tez coś ma.,.ten Hartke to sam karton ale przynajmniej go slychac hehe
    Kaldraug zajebisty awatar

    sex alkohol and metal

  16. nie lepiej kupić sobie używanego combo np LDMa Ba-60? będzie kosztował
    dużo taniej niż takie nowe pierdzidła. Albo tego customa bo to chociaż
    jakoś gra. Nie oszukujmy się że takie combo dobrze zagra… będzie wydawać
    z siebie dźwięki i tyle. Jak odkręcisz mu więcej niskich tonów to się
    zes… to znaczy zatka.

    a tak zupełnie szczerze to ja podpisuję się pod tym co napisał Kapral:
    kupić Korga Pandorę.

Możliwość komentowania została wyłączona.