Pomocy jak polepszyć brzmienie Ashdown mag 300 combo

Witam potrzebuje pomocy. Posiadam Ashdown mag 300 evo 2 combo i potrzebuje
polepszyć brzmienie. dokładnie chodzi mi o łagodne czyste „weselne”
brzmienie może trochę rockowe. myslałem o jakimś przedwzmacniaczu tylko nie
mam pojęcia jaki będzie dobry (cena do 700)

ps. gram na ibanezie sr505bm.

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 19

  1. Na Twoim miejscu sprzedał bym tego Asha dołożył tą kase i kupił coś
    lepszego.
  2. dokładnie, te 700 zrobi robotę, jak sprzedasz Ashdowna.
  3. Kupić nowe struny.

    Kupić nowy bas.

    Kupić nowe kombo.

    Nauczyć się grać.

    Żaden przedwzmacniacz Ci nie polepszy brzmienia, ani go magicznie nie
    "uweselni".
  4. Moim zdaniem MAG 300 nadaje się tylko na wesela i na nic więcej. Ograłem na
    tym piecu dziesiątki wesel i jakoś nigdy mnie z żadnego nie wyrzucili. W
    knajpie w której czasami gram chałtury stoi taki i jak nie chce mi się
    tachać swojego sprzętu (a najczęściej nie chce mi się) to gram na nim.
    Naprawdę na tym eqalizerze nie możesz nic ukręcić dla swojego ucha? Ja wiem
    że szału nie ma i d*py nie urywa przecież to tylko MAG. Może dołóż jaką
    tanią kostkę np.; delaya.
  5. @jacoos: Może dołóż jaką tanią kostkę np.; delaya.




    Co to ma niby dać?
  6. Nie wiem, ale może będzie "weselniej"
  7. Sprzedać. Tym bardziej jeśli masz dodatkowe pieniądze do zagospodarowania.
  8. To już prędzej chorus albo flanger, ale to i tak bez sensu moim zdaniem. No
    ale w ogóle ten wątek ogólnie jest tak bezsensowny, że aż boli.
  9. Sprzedać w pizdu dołozyć te 700 kupić - Hartke HA5500/GK RB400 albo
    jakiegoś Trejsa Eliotta.

    allegro.pl/gallien-krueger-rb400-i4683929399.html

    allegro.pl/trace-elliot-ah-300-series-6-gp-12-gw-12-m-cy-i4678569152.html


    Jeszcze ci zostanie parę stówek na jakieś palenie/wódę/nowe struny

    Na takim wzmaku, tylko 500W gra/grał basista Luxtorpedy i ma/miał zajebiste
    brzmienie.
  10. Myslałem o zmianie tylko jeśli miałbym zmienciać to na coś bardziej
    mobilnego jednocześnie mocniejszego i w sumie myslałem o markbass little mark
    III + traveler 102p albo tc electronic rs210+ rh 450. Spotkałem dużo osób
    grających na markbass i brzmienie mi się podoba. A co myślicie o tc
    eletronic?
  11. @dominik811995: A co myślicie o tc eletronic?




    Znam TC BG250-115. Fajny wariant na ciasny budżet, chyba za 1500 nic lepszego
    się w sklepie nie dostanie.

    Głów i paczek z wyższych serii nie ogrywałem, więc konkretnie o tych
    modelach o które pytasz nic mądrego nie powiem.

    Ogrywałem kiedyś jakąś głowę z serii Little Mark (nie pamiętam którą
    dokładnie, na pewno którąś z tych "żółtych") i nie podobała mi się.
    Głównie ze względu na poziom szumu z wyjścia symetrycznego, ale brzmieniowo
    też mnie nie przekonała zważywszy na cenę. Ale jeśli wiesz, że ci się
    brzmieniowo podoba to nie widzę problemu.
  12. No tak tylko że jeśli bym kupował nowy sprzęt to miedzy markbass a tc jest
    kilka stówek różnicy i jeśli tc jest lepsze to mógł bym dołożyć.
  13. Mam TC BH250 + BC210. Head można schować do kieszeni typowego pokrowca
    basowego, paczkę można przenieść jedną ręką. Jest to bardzo głośny i
    dobrze brzmiący zestaw mobilny. Po to go właśnie kupiłem -- mój podstawowy
    zestaw jest za ciężki, za duży i zbyt nieporęczny.

    Oczywiście na wzmacniacze w klasie D wylano na tym forum solidną bekę pomyj
    -- moje doświadczenia z BH250 całkowicie im przeczą. Głośne, skuteczne,
    klarowne, z dużą ilością niemulącego dołu. Trzy potencjometry niby nie
    dają dużo możliwości regulacji, ale działają świetnie -- na stronie TC
    jest info dlaczego.

    Wady? Brak regulacji poziomu wyjściowego i sygnalizacji optycznej przesteru.
    Nowe -- BH550 i 800 już to mają. Dodatkowo, aby dobrze wykorzystać
    toneprinty, trza dokupić footswitcha. No jeszcze nie ma pętli efektów i
    rozłączania masy na wyjściu symetrycznym.

    BH500 z kolei jest do wyrwania za 1500, i to jest wół roboczy. Z punktu
    widzenia grania komercyjnego, nie do przecenienia są trzy presety brzmień --
    jeden pstryk i z agresywnego rockowego przeskakujesz na reggae, pstryk i masz
    brzmienie pod slap. Grałem trochę na nim, fajna sprawa.

    Zatem jako niefanatyczny właściciel sprzętu TC mogę tylko polecić, i nie
    dlatego że mam, a dlatego, że się bardzo dobrze spisuje.

    Pozdroofka

    Romek
  14. Dorzucę coś od siebie...Jestem posiadaczem TC BH 500 i jestem mega
    zadowolony. Mocy nie brakuje i prawie wcale się nie grzeje nawet na 4
    omach...Reszta jak wyżej, trzy presety "pamiętające" Twoje ustawienia,
    stroik, kompresor no i coś jeszcze...TubeTone, świetna sprawa, coś w stylu
    symulatora przesterowanej lampy i wcale nie jest to jakieś plastikowe. Tyle,
    polecam wybrać się do sklepu i ograć ;)
  15. a może takiego trace'a?
    allegro.pl/trace-elliot-combo-basowe-gp11-4x10-stara-seria-i4674896749.html
  16. @errdil_999: a może takiego trace'a? allegro.pl/trace-elliot-combo-basowe-gp11-4x10-stara-seria-i4674896749.html




    Grałem na takim (a może dokładnie na tym) u Maczosa. Bardzo dobre wrażenie
    zrobił ten sprzęt. Ale na joby weselne... średnio. Lekki head + lekka paka,
    to jest moim zdanie to. I oczywiście nie tylko na joby weselne. Haedzik robi
    za preamp w studio i na scenie, bez paki mniej-więcej zapewnia swoje
    brzmienie.

    RomekS
  17. Ale jeśli chodzi o porównanie tych 2 zestawów co wypada lepiej pod względem
    takiego mocnego wyrazistego dołu? (Bo u Maczosa jest między tymi zestawami 600 różnicy)
  18. @romex:
    BH500 z kolei jest do wyrwania za 1500,
    Romek




    1270 w Guitar Center. Jeżeli głośnościowo dorównuje Trace Elliotowej
    200setce (na tej samej kolumnie), to się sam zacznę nad nim zastanawiać.
  19. @dominik811995: Ale jeśli chodzi o porównanie tych 2 zestawów co wypada lepiej pod względem takiego mocnego wyrazistego dołu? (Bo u Maczosa jest między tymi zestawami 600 różnicy)




    Myślę, że skoro chcesz wydać 4000- 5000 to warto szarpnąć się na
    paliwo, przejechać się do Maczosa i porównać te zestawy osobiście.

    Swoją drogą nie wiem jaki masz punkt odniesienia, ale generalnie rozmowa o
    mocnym dole w paczkach 210 jest trochę jak rozmowa o komforcie jazdy bolidem
    F1. Krótka, konkretna, odbywa się raz a potem wszyscy zainteresowani czują
    się głupio, że ten temat w ogóle podnieśli ;-)
Napisz odpowiedź