Dziwny przydźwięk. Jak zlikwidować

Witam. Tu mała próbka grana dwoma palcami prawej ręki naprzemiennie:

www.sekwencery.4sql.net/pliki/tamp.mp3

Jak słychać, słychać tam dziwny przydźwięk, jak by ktoś szorował
styropianem po szybie. Czym to jest spowodowane, i jak to zlikwidować?

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 26

  1. a próbowałeś to odsłuchać na innym sprzęcie?

    może głuchnę ale nie słyszę tam żadnego pisku, no czasem lekko struna o
    próg stuknie i tyle.
  2. @maup: a próbowałeś to odsłuchać na innym sprzęcie?
    może głuchnę ale nie słyszę tam żadnego pisku, no czasem lekko struna o próg stuknie i tyle.




    Słychać jak nic... dokładnie tak jak kolega opisuje. Jakby ktoś pocierał
    styropianem o szybe. Dziwne...
  3. raczej normalne, gdy szarpie dźwięk jednym palcem drugi opada na strunę
    powodując wybrzmiewanie harmonicznych czyli flażoletów. Taka już natura
    instrumentu
  4. Nie nie. Nawet jak gram na jednej strunie to też to słychać. Tak, jak by
    osobno brzmiała część struny między palcem a główką. Albo jak by było
    słychać jakieś pocieranie palcem o strunę.

    Aha to samo występuje na combie Ampega, i na combie Laneya. Jest podobnie.
    Właściwie zauważyłem to dziś jak próbowałem coś ponagrywać w domu z
    linii. Grałem na Genderze Jazzie. Jutro spróbuję na Fernandesie i zobaczę.
    Jeśli będzie to samo, będzie to znaczyło, że winne są moje palce. Jeśli
    zniknie, to winny będzie Fender.
  5. Na jednej strunie też można. Zasada jest taka, że wprowadzasz strunę w
    drganie a następnie dotykasz jej na węźle robiąc flażolet. Alf ci na
    drugim forum opisał już widzę. Zmień miejsce w którym szarpiesz albo
    technikę tłumienia
  6. @Ajgor64: Tak, jak by osobno brzmiała część struny między palcem a główką.




    Niemożliwe, bo tego by żaden przetwornik na korpusie nie zebrał, a masz to
    nagrane.

    Ja bym spróbował tłumić lewą ręką wszystkie pozostałe struny na gryfie,
    a prawą szarpać w innym miejscu, np bliżej mostka. Sprawdź czy pomogło.
  7. W zasadzie to może Ci jedna z pozostałych strun wpadać w rezonans.

    Myślę, że Dante dał Ci najlepszą radę, szarp bliżej mostka.
  8. Już wiem, co jest przyczyną, tylko muszę znaleźć sposób na
    wyeliminowanie. Ten przydźwięk powstaje w momencie, jak szarpniętą strunę
    wytłumiam,. Jeszcze przez sekundę, nawet przytłumiona palcem, struna drga i
    wydaje taki jęk. Dziwi mnie, jak inni basiści to robią, że tego nie mają
    :)

    Ten efekt występuje, jak gram serię dźwięków na jednej strunie i tłumię
    je palcem prawej ręki. Jak gram normalnie skale, czy jakieś pochody, tego nie
    ma.
  9. No mówię ci, że to flażolet. Jakbyś stłumił 2 palcami to by zgasła a
    jak opiera się w jednym punkcie to skracasz ją w miejscu gdzie znajduje się
    tzw węzeł harmoniczny i wydobywasz alikwoty zwane flażoletami. Ja bym się
    cieszył, że instrument jest dźwięczny, harmoniczne są bardzo ważne dla
    barwy instrumentu.
  10. Wiem, że to flażolet :) Ale mnie on nie odpowiada i chciał bym się go
    pozbyć.
  11. no to stłum strunę porządnie,a nie w jednym punkcie, bo w ten sposób
    właśnie on powstaje...
  12. no to już i tu i na basscity odpowiedź padła. Zmień miejsce szarpania albo
    tłum innym sposobem
  13. pora umierać.... głuchnę

    nic nie słyszę, to co wy słyszycie XD.
  14. Pomijając kwestię flażoletu, popracowałbym nad długością trwania
    dźwięku i graniem legato. Bardzo nerwowo są zagrane te dźwięki i nierówno
    przez to również.

    Polecam metronom w wolnym tempie, i granie dźwięków równo z każdym
    uderzeniem, bez żadnej przerwy między nimi.
  15. Heh. A ja specjalnie staram się robić przerwy, bo przy ciągu tych samych
    dźwięków grając legato razem z gitarami, mam wrażenie, że dźwięki się
    zlewają w jeden długi. Ale może i racja.

    Tutaj cały utwór nagrany na próbie (jednym mikrofonem, i w kiepskiej salce,
    i w dodatku ze starym perkusistą, który nie potrafił równo zagrać dwóch
    taktów, i którego już nie ma, więc jakość jest, jaka jest):

    www.tamp.bugs3.com/mp3/tamp.mp3
  16. @Ajgor64:
    Ten efekt występuje, jak gram serię dźwięków na jednej strunie i tłumię je palcem prawej ręki.




    Najprostsza odpowiedź na świecie - tłum więcej niż jednym palcem.
  17. A jak gram na pustych strunach? Prawą ręką tłumic dwoma palcami? Tylko jak,
    jeśli gram 340 dźwięków na minutę?
  18. 2 ręce masz przeca : O
  19. Brzmi jakbyś uderzał struny krzywo, miziając palcami po owijce.
  20. @Ajgor64: A jak gram na pustych strunach? Prawą ręką tłumic dwoma palcami?




    Jak grasz na pustej strunie to masz całą wolną lewą łapę do tłumienia
    pozostałych.
  21. wut
  22. Rzecz w tym, że przeanalizowałem dokładnie ten dźwięk. On w ogóle nie
    wydobywa się w czasie uderzania struny tylko tłumienia. Uderzam raz, na
    przykład palcem wskazującym, i od razu ją tłumię środkowym i w tym
    momencie ona jeszcze wybrzmiewa przez chwilę przyciśnięta palcem. I to
    tworzy taki jęk.
  23. Skąd jesteś? Może jest jakiś ogarnięty forumowicz mieszka niedaleko i w
    minutę pokażesz mu na żywo o co chodzi zamiast rozpisywać się od 2
    tygodni.
  24. ale już ma wszystko wyjaśnione i wie, że ma a dalej pisze w kółko to samo.
    Myślę, że można wątek zostawić pająkom żeby sobie pajęczyny
    rozwiesiły
  25. To jest flażolet, bardzo prosto go wydobyć - wystarczy położyć środkowy
    palec na strunie, a wskazującym ją szarpać. Happens all the time. Ja
    bym:

    - olał

    - zmienił miejsce szarpania

    - zmienił sposób tłumienia.
  26. Najprościej zapobiec wydobywaniu flażoletów, tłumiąc w dwóch miejscach
    struny. Tak jak wyżej koledzy napisali, jest to flażolet na 100%, który przy
    tłumieniu w jednym miejscu bardzo łatwo przypadkiem wydobyć, a gdy strunę
    wytłumisz w dwóch miejscach nie ma bata, nie jęknie. Więc proponuję
    jednoczesne tłumienie lewą i prawą ręką, nawet puste struny(nie jest
    wielkim problemem przykryć struny lewą ręką w momencie tłumienia). Da się
    to zrobić nawet przy bardzo szybkich przebiegach, wymaga to tylko długiego
    treningu w odrywaniu palca od progu, ne odrywając go od struny:)
Napisz odpowiedź