uraz torebki stawowej a granie – pomocy

Załączniki

Witam, witam…

No ja miałam uraz palca lewej ręki, a konkretniej pęknięcie torebki
stawowej. Mój problem jest taki iż : Unieruchomienie palca uniemożliwiło mi
granie na Bassie, potem dość długo nie grałam z powodu bólu i niemocy
konkretnego ruszania ręką. To jest paluszek najmniejszy, nie urzywam go
dość często podczas grania, a jednak cały czas boli, nie dam rady mocniej
docisnąć struny ani szybciej przeładać palców … Czasem nie daje rady,
niekiedy ból jest tak silny że potem już nie dam rady grać ;(

Ale o co mi chodzi…?

Chodzi mi o to że… Może ktoś z was miał podobne urazy i mi doradzi jak
mam sobie z tym radzić. Opowiedzcie o swoich przypadkach .

Ale proszę wszystkich o Pomoc !!!

z góry dziękuje :*

-
Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 20

  1. Masaże palca, uszkodzonego stawu, dłoni i nadgarstka.

    Poza tym rano i wieczorem wcieranie w bolące miejsce odpowiedniego preparatu.
    Osobiście polecam DiFortan Acti-Gel, sam stosowałem przy biegach
    długodystansowych na ból stawów skokowych - przy regularnym smarowaniu daje
    efekty.
    Void
  2. Kobito, do lekarza z tym a nie na forum. Aby do jakiego dobrego, on doradzi co
    i jak :)
    mazdah
  3. mazdah - myślisz że nie byłam ? .. Powiedział mi chirurg że ból sam
    przejdzie i mam smarować maścią. Ale to że tak powiem gówno dało

    --------------------

    PANCIARKA

    --------------------
    panciarka
  4. Panciarka, jak mnie samochód trzepnął i miałem rozwaloną torebkę stawu
    skokowego, to dopiero po kilku(nastu) GRUBYCH miesiącach przestałem odczuwać
    jakieś dolegliwości. Także radzę uzbroić się w cierpliwość, tym
    bardziej, że granie na basie raczej obciąża stawy w paluszkach, z przewagą
    na obciąża, niż na raczej ;)

    Ale nie wiem czy staw skokowy ma związek z palcami, więc nie popadaj od razu
    w panikę ;)

    pozdrawiam
    pędzący_dzik
  5. Mi pęknięta torebka nie uniemożliwiła gry, a chodzenie przez parę dni.
    Miałem szyne założoną. Tak, na kostkę, a czemu pytasz? :D
    Liszu
  6. Moze glukozamina? Polecili mi to na wd, bo tez mam problemy z kilkoma stawami.
    Trzeba brac przez minimum 2 miechy, bierze się 3 dziennie, a 60 tabletek (20
    dni) kosztuje 18 (przynajmniej ja za tyle kupilem w aptece). Na razie nie
    mogę powiedziec czy faktycznie pomaga bo dopiero parę dni temu zaczalem
    zazywac.
    weasel
  7. O ile dobrze pamiętam ze szkoły to glukozamina to kicz działa w praktyce
    tylko przeciwbulowo.. jadna wielka ściema :) Glukozamina nie zwalcza stanu i
    nie powodule regeneracji, tylko i wyłącznie znieczula i może usprawnić w
    niewielkiej części niektuje części stawów i mięśni. Więc to odpada na
    100% i Tobie też odradzam ! To tylko strata kasy. Na niewielkie problemy
    polecam sok pomidorowy który uelastycznia min. mięśnie( dobre na zakwasy)
    stawy. Ale mi to niestety nie pomaga bo moja torebka była pęknięta i to za
    duża usterka tylko na sok pomidorowy.

    Ja mam nadzieje że nie będę musiała długo czekać :) bo inaczej się
    wściekne :) łaaaa

    --------------------

    PANCIARKA

    --------------------
    panciarka
  8. hmm ja na twoim miejscu bym poczekał aż wszystko się zagoi całkowicie

    może trochę z innej beczki, ale miałem kiedyś złamanego palca prawej
    ręki, nie chciało mi się czekać do końca z tym nieobciążaniem go i
    takowy trochę źle się zrósł. Bogu dzięki tylko trochę.
    skóra
  9. @panciarka: O ile dobrze pamiętam ze szkoły to glukozamina to kicz działa w praktyce tylko przeciwbulowo.. jadna wielka ściema :) Glukozamina nie zwalcza stanu i nie powodule regeneracji, tylko i wyłącznie znieczula i może usprawnić w niewielkiej części niektuje części stawów i mięśni. Więc to odpada na 100% i Tobie też odradzam ! To tylko strata kasy. Na niewielkie problemy polecam sok pomidorowy który uelastycznia min. mięśnie( dobre na zakwasy) stawy. Ale mi to niestety nie pomaga bo moja torebka była pęknięta i to za duża usterka tylko na sok pomidorowy.


    Czyli po glukozaminie przestana mnie bolec stawy? Dzieki za
    info,

    biorę dalej.
    weasel
  10. Ja miałem podobny problem ale wtedy jeszcze nie grałem na basie (o tyle dobrze
    ;P). Kiedy jeszcze miałem unieruchomionego palca ktoś mi polecil aby go czasem
    rozwinac z bandarza i nim ruszac... mimo iz bolalo jak cholera (taki palacy bol
    w sawie) to tak robilem i po jakimś czasie (chyba pol roku)już normalnie bez
    zadnego bolu nim ruszalem. Obecnie nie mam z nim zadnych problemow (choc wydaje
    mi się ze po wypadku trochę się skrzywil, ale to az tak nie przeszkadza :P).
    Uwazaj aby go nie nadwyrezac.
    Iroz
  11. Drogi weasel: przestanie boleć ale nie zostanie zwalczony stan zapalny, czyli
    w rezultacie jeżeli przestaniesz brać ten lek ból i problemy ze stawami
    będą cały czas wracać i tak w koło macieju. Jak dla mnie strata kasy na
    ten preparat.

    --------------------

    PANCIARKA

    --------------------
    panciarka
  12. A przypadkiem to nie jest tak, ze ten stan zapalny jest zrodlem bolu? Jeśli
    jest tak jak mowisz to glukozamina zwalcza stan zapalny ale nie zwalcza zrodła
    powstawania tego stanu. Wlasciwie malo znaczaca roznica ale nie mylmy pojec.
    Poza tym, ja się nie znam.
    weasel
  13. Jestem pełen podziwu.

    Czy wy aby nie panikujecie za bardzo ??
    Pea
  14. @panciarka: O ile dobrze pamiętam ze szkoły to glukozamina to kicz




    Glukozamina to najlepszy środek na stawy. Wiem bo stosuje na siłowni tak jak
    wiele innych osób na przykład kumpel który miał kompletnie zryte stawy
    kolanowe - biegał przy masie 120kg i po 3 miesiacach takich aerobów nie
    mógł chodzić. 2 cykle na glukozaminie i teraz stawy ma całkiem w
    porządku.

    Ja polecam glukozamine z Olimpu co prawda nie jest tania ale skuteczna nie
    jakiś Vitalmax albo inny badziew.

    www.kulturystyka.sklep.pl/product_info.php/cPath/61/products_id/722/products_name/olimp-glucosamine-120-kap1000mg-120-porcji.html
    befunky
  15. Grałem kiedyś w kosza i wiem coś o tym. Urazy torebek stawowych usztywniają
    palce, ale tylko na parę tygodni:) Cwicz, Cwicz i jeszcze raz Cwicz!!!

    Jak nie pomagają ćwiczenia dowolne to się naucz Tai-Chi - pomoże. Zawsze
    leczenie psychosomatyczne przyczynowe jest skuteczniejsze niż chemiczne
    objawowe:P

    Lekarze mówią jeszcze o jedzeniu chrząstek i galaretki. ja mięsiw nie jadam
    więc wiem, że da się i bez tego:P
    Hoo-Bee
  16. Hoo-Bee z Twojego posta zgadzam się tylko z galaretkami :D
    befunky
  17. Kszol... Cokolwiek nie zrobi - wyliże się;)

    (Pozdrawiam dla avatara:))
    Hoo-Bee
  18. Ja mam pytanie... Sorry, że rozgrzebuje starocie ale dręczy mnie jedna
    kwestia... Jeszcze do niedawna uprawiałem taekwon-do i podczas łamania desek
    poszła mi najprawdopodobniej torebka stawowa... Mam narośl na palcu (kostce)
    środkowym! Mam to już od dawna byłem u lekarza i powiedział że nic tam nie
    ma i smarować mam... ale czuję że coś mi tam przeskakuje jak ruszam. Wydaje
    mi się że ręka się szybciej męczy.... Jak myślicie?
    Sertament
  19. ja ci polec żelki miałem kontuzje po silowni tez coś ze stawami i zelki mi
    pomogly

    sex alkohol and metal
    Damionek
  20. tylko że mi tam przeskakuje chrząstka chyba!
    Sertament