Jakie są Wasze spostrzeżenia z funkcjonowania kolumn 2×10 i 2×12?
17 komentarzy
tapchan
2×12 są większe i głośniejsze.
Kapral
2×10 wydają mi się być bardziej „zwarte” i bardziej „dynamiczne” (szybsze), 2×12 są trochę bardziej „rozlane”. Bas na pewno jest potężniejszy na 2×12, ale do gęstszej gry wydają mi się bardziej odpowiednie 210tki.
diyManiek
2×12 można porównywać z 4×10 pod względem głośności i powierzchni membran. Jednak najważniejsze to jakość użytych głośników i ich „pochodzenie”.
zbikra
Pytanie postawione w tytule tego wątku to,wg mnie, jedno z wielu bezsensownych i bezwartościowych dywagacji podnoszonych na tym forum. 95% osób słuchających muzyki i nie widzących sceny nie jest w stanie ocenić czy bas pochodzi z paczki 2×10″ czy 2×12″. Pozostałe 5% słyszy różnicę, ale nic z tego nie wynika.
Tapchan: rozumiem, że Twój post to bardziej ironia niż poważna odpowiedź na zadane pytanie. Nie zamierzam w żadnej mierze Cię (ani nikogo innego) obrażać ani prowokować jakikolwiek ostrych sporów, ale proponuję „na pniu” eliminować takie posty,bo ich merytoryczna i użytkowa wartość jest znikoma.
tapchan
@zbikra: Tapchan: rozumiem, że Twój post to bardziej ironia niż poważna odpowiedź na zadane pytanie.
Odpowiedziałem zupełnie serio i z pełną powagą. Grałem na 210 oraz na 212 i takie mam spostrzeżenia 😉
zbikra
@tapchan:
@zbikra: Tapchan: rozumiem, że Twój post to bardziej ironia niż poważna odpowiedź na zadane pytanie.
Odpowiedziałem zupełnie serio i z pełną powagą. Grałem na 210 oraz na 212 i takie mam spostrzeżenia 😉
Ja tylko chciałem zauważyć, że przywołałeś fakt mało odkrywczy: 12-tki są z oczywistych powodów większe niż 10-tki,a co za tym idzie – także,zasadniczo, głośniejsze.
Basoofka_NET
Wszystkie 210 na jakich grałem miały mało masywny dół, zwłaszcza przy większych głośnościach. Podobne wrażenie miewałem po ogrywaniu 112. Być może trafiałem na same takie paczki/comba, które tym się charakteryzowały, ale na ogół przy paczkach 410 czy 212 nie miałem takiego wrażenia.
W kontekście moich doświadczeń:
Zbikra:
„95% osób słuchających muzyki i nie widzących sceny nie jest w stanie ocenić czy bas pochodzi z paczki 2×10″ czy 2×12″. „
tak, pewnie też bym nie zauważył wielu rzeczy jako słuchacz (bo skąd mam na przykład wiedzieć jakie ktoś CHCE ustawić sobie brzmienie?).
Kilka 210 na których grałem brzmiało dla mnie bardzo dobrze i rasowo, ale w mocnej muzyce zdecydowanie brakowało mi takiej mocy w dole i myślę, że słuchacz niekoniecznie o tym wiedział bo było spoko (ale ja miałem inne oczekiwania).
Być może są jakieś super topowe paczki 210, które nie mają z tym problemu, ale ja na nich nie grałem i piszę tylko o moich doświadczeniach.
Wydaje mi się, że jednak powierzchnia łączna głośników ma tutaj kluczowe znaczenie, a konfiguracja 4×10 czy 2×12 czy 6×8 jest dopiero kolejną sprawą.
Kapral
@zbikra: Ja tylko chciałem zauważyć, że przywołałeś fakt mało odkrywczy: 12-tki są z oczywistych powodów większe niż 10-tki,a co za tym idzie – także,zasadniczo, głośniejsze.
Ja tylko chciałem zauważyć, że to była mało odkrywcza odpowiedź na tak naprawdę mało odkrywcze pytanie, bo OP mógł przeczytać dwa opisy kolumn dowolnego producenta, który oferuje 210 i 212 z tej samej serii, co spowodowałoby rozwianie co najmniej połowy jego wątpliwości.
pinio
@aprofest: Jakie są Wasze spostrzeżenia z funkcjonowania kolumn 2×10 i 2×12?
Jedne i drugie funkcjonują. Wszystko inne zostało już chyba w internetach opisane, ale na tak zadane pytanie nie znajdziesz sensownej odpowiedzi 😉
Kapral
@pinio: Jedne i drugie funkcjonują. Wszystko inne zostało już chyba w internetach opisane, ale na tak zadane pytanie nie znajdziesz sensownej odpowiedzi 😉
Dla jasności warto dodać komentarz do postu Kolegi Pinia:
nie znajdziesz żadnej „sensownej” czy „jedynej słusznej” dlatego, że wybór między 210 a 212 to tak naprawdę kwestia gustu, nie istnieje jedna słuszna opcja.
zbikra
@Kapral:
@pinio: Jedne i drugie funkcjonują. Wszystko inne zostało już chyba w internetach opisane, ale na tak zadane pytanie nie znajdziesz sensownej odpowiedzi 😉
Dla jasności warto dodać komentarz do postu Kolegi Pinia:
nie znajdziesz żadnej „sensownej” czy „jedynej słusznej” dlatego, że wybór między 210 a 212 to tak naprawdę kwestia gustu, nie istnieje jedna słuszna opcja.
Uogólniając ostatnie zdanie Kaprala – mamy odpowiedź na większośc pytań stawianych na tym forum: Fender czy MusicMan, Ampeg czy Ashdown, NTB czy bold on, Elixiry czy d’Addario, 4×10″ czy 2×12″,…. .
aprofest
I znów odbiegamy od tematu. Nie pytam co wybrać, tylko jakie są Wasze odczucia z używania w/w głośników. To jest zupełnie coś innego.
Dante Morius
Ja wolę 2×12 (mam nadzieję, że pomogłem).
Kapral
@aprofest: I znów odbiegamy od tematu.
Bo zadałeś pytanie, które ma w sumie mało sensu.
@aprofest: Nie pytam co wybrać, tylko jakie są Wasze odczucia z używania w/w głośników.
Czyli jest to wątek, który ma na celu podyskutowanie sobie o oczywistościach?
Czy może
@aprofest: To jest zupełnie coś innego.
?
Może na przykład chciałbyś swoje pytanie doprecyzować i zapytać „która konfiguracja głośników lepiej sprawdza się w muzyce X”? Albo „w jakiej muzyce sprawdza się konfiguracja głośników X, w jakiej Y”?
Tamara
Oczywiście że eliksiry……………
A ja mam 2×8 i jestem w szoku jak dobrze sobie w dole radzi.
Ale chciała bym jeszcze przetestować to w połączeniu z perkusją.
J and D JD110
Ludzie na Talkbassie piszą np., że nowa seria kolumn GK działa odwrotnie, niż by się wydawało: dziesiątki są tak zrobione, żeby dawać jak najwięcej low endu, najwięcej środka mają piętnastki, a dwunastki są najrówniejsze.
tapchan
Ale OP pyta o NASZE spostrzeżenia. I tylko w odniesieniu do 210 i 212. Wątek znów schodzi na manowce 😛
A po prawdzie można uznać, że temat został wyczerpany w trzech pierwszych postach. Na poziomie abstrakcji narzuconym przez OP chyba nic mądrzejszego do tematu już wnieść się nie da 😉
2×12 są większe i głośniejsze.
2×10 wydają mi się być bardziej „zwarte” i bardziej „dynamiczne” (szybsze),
2×12 są trochę bardziej „rozlane”. Bas na pewno jest potężniejszy na 2×12,
ale do gęstszej gry wydają mi się bardziej odpowiednie 210tki.
2×12 można porównywać z 4×10 pod względem głośności i powierzchni
membran. Jednak najważniejsze to jakość użytych głośników i ich
„pochodzenie”.
Pytanie postawione w tytule tego wątku to,wg mnie, jedno z wielu bezsensownych
i bezwartościowych dywagacji podnoszonych na tym forum. 95% osób
słuchających muzyki i nie widzących sceny nie jest w stanie ocenić czy bas
pochodzi z paczki 2×10″ czy 2×12″. Pozostałe 5% słyszy różnicę, ale nic z
tego nie wynika.
Tapchan: rozumiem, że Twój post to bardziej ironia niż poważna odpowiedź
na zadane pytanie. Nie zamierzam w żadnej mierze Cię (ani nikogo innego)
obrażać ani prowokować jakikolwiek ostrych sporów, ale proponuję „na pniu”
eliminować takie posty,bo ich merytoryczna i użytkowa wartość jest znikoma.
Odpowiedziałem zupełnie serio i z pełną powagą. Grałem na 210 oraz na 212
i takie mam spostrzeżenia 😉
Ja tylko chciałem zauważyć, że przywołałeś fakt mało odkrywczy: 12-tki
są z oczywistych powodów większe niż 10-tki,a co za tym idzie –
także,zasadniczo, głośniejsze.
Wszystkie 210 na jakich grałem miały mało masywny dół, zwłaszcza przy
większych głośnościach. Podobne wrażenie miewałem po ogrywaniu 112. Być
może trafiałem na same takie paczki/comba, które tym się charakteryzowały,
ale na ogół przy paczkach 410 czy 212 nie miałem takiego wrażenia.
W kontekście moich doświadczeń:
Zbikra:
„95% osób słuchających muzyki i nie widzących sceny nie jest w stanie
ocenić czy bas pochodzi z paczki 2×10″ czy 2×12″. „
tak, pewnie też bym nie zauważył wielu rzeczy jako słuchacz (bo skąd mam
na przykład wiedzieć jakie ktoś CHCE ustawić sobie brzmienie?).
Kilka 210 na których grałem brzmiało dla mnie bardzo dobrze i rasowo, ale w
mocnej muzyce zdecydowanie brakowało mi takiej mocy w dole i myślę, że
słuchacz niekoniecznie o tym wiedział bo było spoko (ale ja miałem inne
oczekiwania).
Być może są jakieś super topowe paczki 210, które nie mają z tym
problemu, ale ja na nich nie grałem i piszę tylko o moich
doświadczeniach.
Wydaje mi się, że jednak powierzchnia łączna głośników ma tutaj kluczowe
znaczenie, a konfiguracja 4×10 czy 2×12 czy 6×8 jest dopiero kolejną sprawą.
Ja tylko chciałem zauważyć, że to była mało odkrywcza odpowiedź na tak
naprawdę mało odkrywcze pytanie, bo OP mógł przeczytać dwa opisy kolumn
dowolnego producenta, który oferuje 210 i 212 z tej samej serii, co
spowodowałoby rozwianie co najmniej połowy jego wątpliwości.
Jedne i drugie funkcjonują. Wszystko inne zostało już chyba w internetach
opisane, ale na tak zadane pytanie nie znajdziesz sensownej odpowiedzi 😉
Dla jasności warto dodać komentarz do postu Kolegi Pinia:
nie znajdziesz żadnej „sensownej” czy „jedynej słusznej” dlatego, że wybór
między 210 a 212 to tak naprawdę kwestia gustu, nie istnieje jedna słuszna
opcja.
Uogólniając ostatnie zdanie Kaprala – mamy odpowiedź na większośc pytań
stawianych na tym forum: Fender czy MusicMan, Ampeg czy Ashdown, NTB czy bold
on, Elixiry czy d’Addario, 4×10″ czy 2×12″,…. .
I znów odbiegamy od tematu. Nie pytam co wybrać, tylko jakie są Wasze
odczucia z używania w/w głośników. To jest zupełnie coś innego.
Ja wolę 2×12 (mam nadzieję, że pomogłem).
Bo zadałeś pytanie, które ma w sumie mało sensu.
Czyli jest to wątek, który ma na celu podyskutowanie sobie o
oczywistościach?
Czy może
?
Może na przykład chciałbyś swoje pytanie doprecyzować i zapytać „która
konfiguracja głośników lepiej sprawdza się w muzyce X”? Albo „w jakiej
muzyce sprawdza się konfiguracja głośników X, w jakiej Y”?
Oczywiście że eliksiry……………
A ja mam 2×8 i jestem w szoku jak dobrze sobie w dole radzi.
Ale chciała bym jeszcze przetestować to w połączeniu z perkusją.
Ludzie na Talkbassie piszą np., że nowa seria kolumn GK działa odwrotnie,
niż by się wydawało: dziesiątki są tak zrobione, żeby dawać jak
najwięcej low endu, najwięcej środka mają piętnastki, a dwunastki są
najrówniejsze.
Ale OP pyta o NASZE spostrzeżenia. I tylko w odniesieniu do 210 i 212. Wątek
znów schodzi na manowce 😛
A po prawdzie można uznać, że temat został wyczerpany w trzech pierwszych
postach. Na poziomie abstrakcji narzuconym przez OP chyba nic mądrzejszego do
tematu już wnieść się nie da 😉