Witam… planuje zakup nowego wzmacniacza, i zastanawiam sie nad głośnikami… gram dość szybką i agresywną muzę, i zależy mi na selektywnym brzmieniu każdego dźwięku… jakie znaczenie w praktyce ma dobór głośników? wydaje mi sie że takie 2×10 lepiej sie spisze przy takiej muzyce (wniosek na podstawie wypowiedzi ludzi w sklepie rnr)… pomocy!!
Jaki wzmacniacz byłby najlepszy dla mnie – 2×10 czy 1×15?
Czy zastanawialiście się nad doborem głośników dla szybkiej i agresywnej muzyki?
Które głośniki byłyby lepsze do selektywnego brzmienia każdego dźwięku?
Czy są korzyści z wyborem 2×10 zamiast 1×15?
Czy możecie polecić mi głośniki dla mojej muzyki?
Jakie znaczenie w praktyce mają różne typy głośników dla basisty?
Jakie korzyści przyniesie mi wybór konkretnych głośników?
Czy mogę osiągnąć lepsze brzmienie basu z 2×10 lub 1×15?
Co powinienem wziąć pod uwagę przy wyborze głośników do mojego stylu gry?
Czy ktoś mógłby mi doradzić, jakie głośniki najlepiej pasowałyby do mojego stylu gry?
Tak, 2×10 da bardziej selektywny sound. 1×15 zaowocuje mięsistym dołem.
Zdecydowanie 2×10
ja też mam ten problem – ale chyba zdecyduję się na neodymową 12″ mb jako
coś pomniędzy – jest bowiem jeszcze ta opcja
Inflames – kwestia gustu. Ja wolałbym 1×15 BEZ gwizdka.
___________
+1 Herp 😀 Dla mnie wszystkie 10 jakie słyszałem tylko jazgotały górą i
pierdziały przy dole.
A najlepiej 2×15. Grasz przecież na basie a nie wypełniaczu środka.
__________
ja tam mam cztery 10 i gra mi wszystko pieknie:)
nie lubię neodymowych głośników bo odkształcają brzmienie i mój bas brzmi
jak nie mój ;]
2×10„ przy ciezkiej muzyce i niskim stroju nie maja szans poradzic sobie w
dole tzn „zapychaja” się po prostu membrana nie jest w stanie oddac niskich
dźwięków bo jej wlasciwosci mechaniczne na to nie pozwalaja.
W teorii (i w praktyce) wyglada to tak.
im mniejsza membrana tym musi być wieksze xmax (wychylenie liniowe membrany
glosnika) aby osiagnac dana czestotliwosc np. 60Hz.
im wieksza membrana tym latwiej zejsc nizej bez znieksztalcen
to tzw „pierdzenie” zapychanie to efekt przekroczenia mozliwosc mechanicznych
glosnika.
jednak coś za coś. Glosniki o wiekszych mambranach sa „wolne” i te o zbyt duzej
dobroci „mula”.
Rozwiazania dla malych głośników to kilka głośników w jednej budzie np.
4×10„ najlepszy ukald. Szybko, sprawnie, powierzchnia czynna membran się
dodaje… i można zejsc nizej.
lub zestawy
1×15 + 2×10 (4×10„)
lub kompromis 2×12„
z naszej strony kompromisowe wyjscie pomiedzy 10 a 15„ to kolumna 2×12„ na
Celestion TF1225 strojona wysoko !! (tajemnica 🙂 he)
bardzo selektywna paczuchna dająca konkretnie w dole i nie mulaca super sprawa
do 5strun.
nalezy tez pamietac o dodaniu horna do głośników wiekszych od 10„, niestety
im wieksza membrana to tez gorsza kierunkowosc kątowa.
Noisy Box instrumentalne kolumny głośnikowe
Coraz bardziej zaczynam się o Ciebie martwić …
410 to całkowicie inna para kaloszy niż 210. 210 nadają się co najwyżej na
słuchawki 😀
ehh:PP dzięki wszystkim za pomoc… ale nadal nie jestem pewien:PP gram w
dwóch kapelach… black/death metalowych… ale w domu czasem marillion lubię
popykać… zastanawiam się nad
http://www.rnr.pl/p7351.896_trace_elliot_1210_wzmacniacz_basowy.html i
http://www.rnr.pl/p7352.896_trace_elliot_1215_wzmacniacz_basowy.html …
myślałem że jak kupie 2×10, to potem dokupie kolumnę 1×15 i będzie
elegancko;)) co o tym sądzicie??
1×15. Gram na tym i Prog-Rock(Dream Theater) i Death Metal(Death).
15″ są PYCHA 😀 !!
Aha, jeszcze daje sobie dużo górki, co w połączeniu z 15″ daje tyle mięcha
że gdyby było materialne to mógłbym wykarmić całą Afrykę w parę minut
intensywnego grania(co jest dowodem na to że ci się wyrobi z większymi
częstotliwościami).
Gram na Rumble 2×10 w obniżonym stroju (DGCF) i basu tam aż zanadto.
Odkądmam preamp MXR, „Low” mam na piecu na prawie minimum, a niskimi nadal
ładnie sunie. Przy rozkręceniu go drży ziemia, więc nie wiem po co mi 15″
Przecież na niejednym kombie 1×15 można być bardziej selektywnym niż na
niejednej kolumnie 2×10.
To nie tylko kwestia samej wielkości głośnika, ale i konstrukcji kolumny itd
itp (na szczegółach się nie znam 😛
To chyba zależy od muzyki jaka się chce grac, i oczywiście barwy dźwięku
jaki chce się osiągnąć , ja mam 4×10 + 1×15, jest górka i odpowiedni
dół
http://www.myspace.com/farawaypl
Marcin Pospieszalski ma Peaveya 2×10 i urywa jaja nawet kobietom:) fakt ze ma
Fender jazz bassa usa starego i head jakiegoś tam SWRa:P
jak jest dobra 2×10 to da radę, jak jest dobra 15, też da rade, tyla!
Dam wam do myślenia.
Gram na basie siejąc brunatnymi niskimi częstotliwościami, mam ponad
półroczne struny strojone CFA#D#, w lampie potężnie przesteruje dolny
środek, ustawiam kompresję lamp na maks, mam kolumnę 1×15 i nie wiem jak
pozbyć się przeklętej górki.
edit.
Widzę, że należy nadmienić, iż ten post to tylko refleksja.
raczej nie chodzi o gorke a o dynamike 😛 15″ bardziej muli od 10″ 😛
śledź, kup flatwoundy 😀
Skipioza, robaczku, wiem czym się różni dynamika od górki.
no to masz problem sledz 🙂
Witam
Wsadź na wyjściu ze wzmacniacza filtr dolnoprzepustowy. Poza tym przester, nawet
brutalny zawsze daje jakieś składowe wysokich tonów, stąd może ta górka.
Możesz wpiąć w pętlę jakiś korektor i zjechać nim całą niepotrzebną
górę. Pętla powinna być już po układzie korekcji i przesterze (zakładam,
że pętla jest szeregowa).
Pozdrawiam