ESP LTD EC-414 FM i Dean ML Vintage Bass

Z tą pierwszą to jeszcze można się spotkać, ale Dean to mój mokry sen od
kiedy spełniłem inny o explorerze:) Miał ktoś okazję ograć, lub spotkał
pierwsze albo (nie daj Boziu, bo uduszę:) drugie? Fundusze na Deana się
powoli klarują (wiele w sumie nie trzeba), ale LTD też łazi mi po łbie,
więc zamieniam się w słuch… a, chyba, że jeszcze Dean ML Tour Bass, ale
to już w ogóle jest mój mindfuck

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 8

  1. To dwie zupełnie różne basówki.

    Co prawda na tym modelu Deana nie grałem ale sporo gitar i basów tej firmy
    miałem w łapie i w przeciwieństwie do LTD to bardzo równe ,warte uwagi
    instrumenty.

    Jeśli chodzi o mnie to do ciężkiej muzyki nie kupiłbym żadnej z
    wymienionych ale jak widzę istotniejszy jest dla Ciebie tróhejwimetalowy
    wygląd...
  2. Jest w tym trochę racji, dlatego chcę pierwsze wrażenie zweryfikować
  3. A ja mam wręcz odwrotne wrażenie. Żaden Dean basowy mnie specjalnie nie
    przekonał. Dean robi dobre gitary, ale te basy są robione maks na siłe i
    bardziej mają wyglądać niż gadać. LTD ma zdecydowanie lepsze przystawki i
    preamp. Gorzej z jakością samego drewna.

    A jakiś trumetalowy Ibanez się nie znajdzie? Albo chociaż Cort?
  4. hehehe... ICB300... 4 lata temu zobaczyłem to i zaczęło się hopla
    www.youtube.com/watch?v=cdODeet-NKo
  5. ja bym bral deana bo mi się podoba :)
  6. allegro.pl/item1122446430_absolutny_rarytas_ibanez_destroyer_japan_x_5.html


    Klasyczny i na pewno lepiej brzmiacy od Deanow i LTD. W dodatku jak do kogos to
    bardziej trafia, to na takim gra i gral Tom Angelripper z Sodomu. Wiec moc
    jest!
  7. Wlasnie tez zobaczylem tą aukcję dziś i pomyślałem o tym wątku.
    Rewelacyjne wiosło. Śpieszyć się i brać!!
  8. gepardek grales na nim?
Napisz odpowiedź