2 gitary –] 1piec

wprawdzie w moim wypadku tu chodzi o 2 elektryki, ale myślę że do basowych
pieców też to będzie pasować.

otóż nasi gitarule stwierdzili że lepiej kupić 1 konkretny piec zamiast 2
słabych. no i znaleźli dobry w miarę tanio, ale ma tylko jedno wejście
Input.

jak można w miarę tanim kosztem podłączyć 2 gitary do pieca (nie licząc
przejściówek, jakość straszna :/ )

i żeby nie było – szukałem na forum, i znalazłem tylko o nagłośnieniu 2
gitar ale nie jednocześnie…

Jak mogę podłączyć dwie gitary do jednego wejścia we wzmacniaczu basowym?
Czy istnieje sposób na podłączenie dwóch gitar do jednego inputu we wzmacniaczu basowym?
Czy ktoś może mi poradzić, jak najlepiej podłączyć dwie gitary do jednego pieca basowego?
Jakie rozwiązania istnieją, aby podłączyć dwie gitary do jednego wzmacniacza basowego?
Czy ktoś wie, jak podłączyć dwie gitary do pieca basowego za niski koszt?
Jakiej metody można użyć, aby podłączyć dwie gitary do jednego wejścia pieca basowego?
Czy istnieją przejściówki lub dodatkowe urządzenia, które umożliwią podłączenie dwóch gitar do pieca basowego?
Jak poradzić sobie z podłączeniem dwóch gitary do pieca basowego, który ma tylko jedno wejście input?
Czy to możliwe, aby podłączyć dwie gitary do jednego pieca basowego bez jakości audio?
Co mogę zrobić, aby podłączyć dwie gitary do jednego wzmacniacza basowego z tylko jednym wejściem input?

51 komentarzy

  1. ZubrzykGreat

    Pewnie zaraz mnie ktoś zjedzie, ale ja podłączałem do wejścia CD przez 2
    chinche, ale na dłuższą metę nie radzę 😛

  2. mazdah

    Nie można, ani tanim, ani drogim kosztem. Znaczy da się – drogim kosztem –
    można kupić drugi piec i paczkę.

    Twoi gitarule należą do ścisłej czołówki największych idiotów
    spacerujących po ziemi.

    „Racja jest jak d*pa, każdy ma własną.”

  3. Warbellbass

    mazdah, możliwe, ale to ma być chwilowe rozwiązanie, bo wydanie 2 kafli to
    nie jest takie hop siup ;P

    nie każdy musi się znać na wszystkim 😛

    a to:

    http://www.bemolmaxima.pl/go/_info/?user_id=414&lang=pl

    ?

    EDIT

    lub to:

    http://www.lauda-audio.pl/prod/7455/646.htm

    _______________________________________________

    http://www.myspace.com/warbell

  4. mazdah

    To z całą pewnością będzie chwilowe rozwiązanie – jak tylko usłyszą
    „brzmienie” dwóch gitar z jednego pieca.

    O ile piec wcześniej nie skapituluje. Moim zdaniem to się nie sprawdzi,
    nieważne jak podłączą.

    „Racja jest jak d*pa, każdy ma własną.”

  5. Basoofka_NET

    jeśli macie efekty do gitar i przody to niech pod przód się podłączy
    któryś, btw nie rozumiem dlaczego piec nie obsłuży dwóch gitar, czy ktoś
    mądry umie to po ludzku wytłumaczyć?

  6. abdul

    Ja kiedyś miałem piec co miał dwa wejścia fabryczne.

    Kiedyś spróbowaliśmy podłączyć dwa wiosła i powiem ci, że nie byliśmy
    zadowoleni nawet bardzo nie zadowoleni. Więc i tobie czy twoim gitarzystom
    odradzam głupich pomysłów. Nawet gdy to ma być chwilowe rozwiązanie to i
    tak głupie.

  7. Warbellbass

    Groovy gsr no właśnie ja też tego nie potrafię zrozumieć. bo jeśli
    wszystko leci przez kostki osobne dla każdej gitary…? kumpel ma combo z 2
    wejściami i brzmienie jest ok…

    _______________________________________________

    http://www.myspace.com/warbell

  8. Basoofka_NET

    immortal – czasem odnoszę wrażenie że starsi użytkownicy forum nie
    potrafią się wczuć w sytuację początkującego, grają na zajebistym
    sprzęcie i każdemu mówią – stary kup coś lepszego, albo coś w tym stylu,
    a tymczasem dla początkującego trochę gorsze brzmienie to nie zawsze jest
    taka wielka strata jak kompletny brak brzmienia np brak pieca, ja ci proponuję
    albo podłącz się pod przody któraś z gitar albo zostaje przejściówka –
    jeśli nie chcecie na razie iść w koszta, btw jeśli macie argumenty jakieś
    to podajcie a nie rżniecie cwaniaków – starzy wyjadacze

  9. mazdah

    Przede wszystkim brzmienie się zleje.

    Albo zatka głośnik, albo brzmienie się zwyczajnie zleje i żaden gitarzysta
    nie będzie słyszał co gra. Jeśli do tego ma być głośno, to z całą
    pewnością koledzy gitarzyści nie usłyszą nic, poza bliżej
    niesprecyzowanym rzężeniem.

    Czasami odnoszę wrażenie, że młodzi adepci basowi naoglądali się za dużo
    koncertowych DVD swojego ulubionego zespołu i chcą brzmieć MEGA, mając
    kiepski sprzęt. Trzeba mierzyć siły na zamiary.

    „Racja jest jak d*pa, każdy ma własną.”

  10. Warbellbass

    mazdah zgadza się – tylko że to nie musi być w studyjnej jakości, tylko
    jako tymczasowe rozwiązanie. masz rację – trzeba mierzyć siły na zamiary. a
    biednego nie stać na zakup gówna… 😛 dokładnie wiemy o tym że to nie
    zabrzmi jak na 2 ampegach wpiętych w pierdylion watt na koncercie ulubionej
    kapeli, ale chyba zabrzmi lepiej niż na 2 piecach lipnej jakości. a potem
    się kupi drugi piec, i już nie będzie problemów…

    _______________________________________________

    http://www.myspace.com/warbell

  11. mazdah

    Poza tym jeśli ustawi się kostki tak, ze gitary nie będą sobie wchodzić w
    pasma, to ani jedna, ani druga, ani całość nie zabrzmi.

    Moim zdaniem lepiej zacisnąć pasa albo kupić gorszy piec.

    Dwie gitary w jeden piec to całkiem sensowne rozwiązanie – o ile gra się w
    domu.

    Przykro mi, sprzęt to cholernie droga sprawa. Ale żeby grać nie potrzeba
    wcale jakichś wielkich inwestycji.

    Poza tym jest jeszcze jedna, prozaiczna kwestia. Czyj będzie piec, jak kapela
    się rozpadnie?

    „Racja jest jak d*pa, każdy ma własną.”

  12. Basoofka_NET

    mazdah, ale zakładając że to jest sytuacja przejściowa, a każdy z
    gitarzystów ustawi inne brzmienie na kostkach, a tym samym pasma nie będą
    się tak mocno pokrywać, to może – od biedy – dałoby radę tak pograć, nie
    twierdzę że to pewne

    ja tam od swojego sprzętu super ekstra jakości nie wymagam, na razie jeśli
    gra i słyszę co gram to jest dobrze, wiadomo że za niską cenę mega hiper
    brzmienia nie powinno się spodziewać

    edit:

    skoro dwie gitary zapychają głośnik to dlaczego tak się nie dzieje w
    przypadku, kiedy gitarzysta zapuszcza sobie loopa jako podkład? – po prostu
    lubię wiedzieć takie rzeczy, jeśli wiecie to oświećcie mnie

  13. Basoofka_NET

    mazdah, wtedy go sprzedadzą i podzielą się kasą – proste, a czym się
    różni podłączenie 2gitar od zapuszczenia loopa z efektu przez 1 piec?
    wiecie może? – znaczy się czy jest jakiś powód dla którego w jednym
    przypadku zatyka piec a w drugim nie

  14. mazdah

    Sprzedadzą jeden piec i podzielą się kasą, tracąc na tym po parę stówek
    każdy, tja.

    OK, ja już nie marudzę.

    Najwidoczniej zwyczajnie się nie znam, gadam głupoty i cała kapela powinna
    grać na jednym, ew. dwóch piecach. A piece basowe i gitarowe to w ogóle
    chwyt marketingowy.

    A kto powiedział, że looper nie zatka pieca, jak się go odpowiednio nie
    potraktuje?

    „Racja jest jak d*pa, każdy ma własną.”

  15. Warbellbass

    nie mazdah, ja nie mówię że się nie znasz 😉

    a co do tego co zrobimy z piecem – uzbierają siano i kupią drugi taki sam, w
    razie czego każdy bierze po jednym 😛

    _______________________________________________

    http://www.myspace.com/warbell

  16. Basoofka_NET

    jak na razie nikt, nie twierdzę że się nie znasz, ja tylko lubię kiedy
    ktoś potrafi dobrze wytłumaczyć dlaczego jest tak, a nie inaczej

  17. Walter Sobchak

    Z kolegami można też korzystać z jednej prezerwatywy w kilku, może przy 4
    użyciu nie zadziała, o przyjemności nie wspomnę. Nie żyjemy w czasach, gdy
    nie można zdobyć kasy a sprzęt jest superdrogi. Na necie można spokojnie
    kupić jakiegoś Peaveya używkę kupić za 400- 500zł do gitary, perkusiście
    powiedzieć, żeby nie n*ierdalał i jest ok, przez jakiś czas.

  18. Basoofka_NET

    walter – przecież tu nie chodzi o to, a przynajmniej mi o to nie chodzi,
    wiadomo że można to i tamto, ale czy potrafisz wytłumaczyć jak abel krowie
    dlaczego przez 1 piec 2 gitary brzmią jak kaka? bo o to mi się rozchodzi, w
    tym przykładzie jestem krową i chce być mądrzejszy o to, a nie usłyszeć
    że tak się nie robi

  19. mazdah

    Proste.

    Piłeś kiedyś dwa różne jabole, z gwinta, na raz? 😉 Jak smakowały? 🙂

    „Racja jest jak d*pa, każdy ma własną.”

  20. Basoofka_NET

    mazdah, ciekawe poczucie humoru masz trzeba przyznać – nie lubię jaboli :D,
    czyli z twojej wysublimowanej wypowiedzi wnioskuję 😀 że po prostu nie da
    się poczuć dobrze smaku żadnej z gitar i dlatego też dźwięki
    wydobywające się z takiego pieca to bardziej kakofonia niż muzyka, chyba że
    coś dziwnego poza tym dzieje się jeszcze z sygnałem wewnątrz pieca nie
    przystosowanego do 2 gitar na raz, ale teraz chyba czaję pozdrawiam

  21. mazdah

    Raz – można się udławić, dwa – żaden z jaboli na pewno nie będzie
    smakować tak, jakby smakował solo 😉

    To samo będzie z piecem 🙂

    Trzy – powinieneś zacząć pijać jabole 😉

    „Racja jest jak d*pa, każdy ma własną.”

  22. Basoofka_NET

    żebym zgupiał? Lol, wiem że bywam upierdliwy, ale uwierzcie mi lepiej
    wszystkim wychodzi, kiedy udziela się wyczerpujących odpowiedzi na takie
    tematy, pozdrawiam

    ps zdania do jaboli nie zmienię 😛

  23. abdul

    Immortal Fool pisałeś coś o dwóch kaflach, że szkoda im tyle kasy
    wydawać. Dla nagłośnienia basowego może taka kwota nie robi zbyt dużego
    wrażenia. Ale gitarę można za 1000zł nagłośnić naprawdę bardzo dobrym
    piecem.

  24. herpetolog

    Kupcie 2 piece po 1000zł. Fendery FM212 Są bardziej niż znośne –
    polecam

  25. Grabek

    Ja kiedyś zagrałem koncert w pubie razem z gitarzystą na jednej głowie
    fendera

    (tuż przed koncertem zjebał się piec gitarowy…). Jakoś poszło, ale nie
    polecam.

  26. thunderbird

    może jakiś mały mikser audio? 🙂 Koszt nie powinien przekroczyć 250
    złotych 🙂

  27. Stormer

    Ja mam takie małe combo Harley Benton z dwoma wejściami i dwoma
    potencjometrami głośności, co sugeruje iż można 2 baśki tam podpiąć.
    Kiedyś na jakiejś domowej quasi próbie gitarnik się tam podłączył razem
    ze mną i powiem wam, że całkowite dno.

  28. MetallicaFan

    Herp, zależy co grają, do cięższej muzy te Fendery się absolutnie nie
    sprawdzą. 😉

    Stare Marshalle VS można wyrwać za 6 stów, bardzo dobrze gadają
    (Celestiony, i to prawdziwe, nie żadne licencje!), są dość głośne i
    przede wszystkim niezawodne. Niech gitarzyści szperają to dość szybko
    powinni znaleźć. Podobno najlepsza jest seria z ósemką na początku nazwy
    modelu, np. 8080 (miałem, zacny piec). 😉

  29. abdul

    Te Fendery są jeżeli chodzi o stosunek jakość/cena – zajebiste.

    Takiego Marshalla 8080 to za 6 stów wyrwiecie zajebistego.

  30. niemrawy

    Zadaje 2 raz to samo pytanie co abdul:co oni wogólę kupili za te 2000zł ??
    bo jeszcze nie pisałeś

    a jaką muzykę gracie??

  31. observer

    MOim zdaniem odpowiedź jest prosta. Gdyby dało się to zrobić nawet kosztem
    jakiegoś kompromisu brzmnieniowego, to firmy produkujące wzmacniacze już
    dawno by zwietrzyły interes i produkowały promocyjne zestawy dla młodego
    zespołu – np. „dwie gitary i bas” albo „trąbka i flet” w jednej obudowie.

    Jak czegoś takiego nie ma to znaczy, że się nie da.

    ——————–

    Jazz bass copy • OLP MM2 active • Peavey 4×10 • Ashdown ABM 115-500 •
    Hartke HA4000

    http://www.myspace.com/helandtaid

  32. tommy9

    Myślę że pomóc może cichsze granie. Może i fajnie jest sobie pograć
    głośno, tylko po co. 😛 Nie raz na próbach kapel rockowych widziałem
    gości, którzy piece mieli ustawione na pełną moc, a sami mieli zatyczki w
    uszach. Mazdah ma rację. Nie da się dobrze pograć na jednym piecu w 2
    wiosła. Kupcie sobie przynajmniej 2 piece. Na waszym miejscu odłożyłbym
    sobie trochę więcej kasy i kupił 2 osobne piece, o mniejszej mocy, ale o
    bardziej selektywnym brzmieniu. Sam mam niebieskiego Ashdown a 180. Fakt, że
    trochę przymula, ale mi wystarcza. Na gitarowych piecach nie znam się zbytnio,
    ale generalnie lepiej znaleźć sobie porządny sprzęt, który pogra trochę
    czasu, a za parę stówek nie kupicie nic ciekawego. Na dużych koncertach i tak
    zawsze są przody, więc kupowanie dużych piecy trochę mija się z celem.

  33. Basoofka_NET

    mylisz się obserwer, to tak samo jak z lekiem na jakąś chorobę, nie opłaca
    się sprzedawać zbyt dobrych, a poza tym lepiej sprzedać 2 lub 3 piece niż
    1, być może dlatego właśnie 2 gitary na jednym piecu brzmią jak kupa,

    co prawda to tylko teoria i jest wybujała, ale zastanów się – jako dealer
    wolisz sprzedać 3 działki czy 1?

    co nie zmienia faktu że lepiej jest kupić dwa piece 🙂 przy obecnym stanie
    rzeczy 😛

  34. Dante Morius

    tak, piece jednoinstrumentowe to wielki spisek producentów 😛 tak samo jak to,
    że potrzebują prądu… mogły by przecież jechać tak jak my, na piwie, ale
    nie! 😛

  35. Basoofka_NET

    przecież napisałem że to tylko wybujała teoria Dante
    😉

    a podobno do matury się uczą dzieci czytania ze zrozumieniem

  36. Don Chezare

    Heh. Jak mi poszedł piec na próbie (bezpiecznik; zakichane zwierające
    gniazdo w basie :F) To wepłem się w gitarnika piec i nawet szło 😛 Inna
    sprawa że gitara u nas miała więcej dołu niż bas.

    Swoją drogą, dziwię się że tytuł się nikomu nie skojarzył z 2 girls 1
    cup 😛

  37. Warbellbass

    tylko że właśnie napisałem w sensie że nie mamy tyle kasy żeby wydać
    2tys… i dlatego chcieli kupić najpierw jakiegoś Fender (212) albo marshalla
    (8080) lub jeszcze coś podobnego i potem dokupić drugi taki sam. 😉

    co do rodzaju muzyki to pompujemy rower dla szatana, więc ktoś tu powiedział
    że fendery się nie nadadzą… w takim razie będzie zbieranie na Marshalle
    8080 lub coś podobnego do nich 🙂

    dzięki za wszystkie odpowiedzi. a jutro wezmę ode mnie ze szkoły taki mixer
    behringera przetestować z czystej ciekawości jaki jest spadek jakości
    dźwięku 🙂

    _______________________________________________

    http://www.myspace.com/warbell

  38. Stachu1988

    @Immortal Fool: 2 gitary –> 1piec

    @Stachu1988: 2 girls–> 1cup

    (nie mogłem się powstrzymać, cały czas jak mi migał temat tego wątku
    kątem oka, to tak go odczytywałem 😛 )

    ____________________

    Żyj szybko, umieraj młodo!

    myspace.com/koboldpoland

  39. Warbellbass

    @Stachu1988:

    @Immortal Fool: 2 gitary –> 1piec

    @Stachu1988: 2 girls–> 1cup

    (nie mogłem się powstrzymać, cały czas jak mi migał temat tego wątku kątem oka, to tak go odczytywałem 😛 )

    ja ten wątek założyłem z myślą o 2girls 1cup 😀

    _______________________________________________

    http://www.myspace.com/warbell

  40. coffinshaker

    Mimo że takie rozwiązanie będzie brzmieć kiepsko (co wszyscy już napisali)
    to myślę, że można jeszcze je nieco pogorszyć fajnym i tanim mikserem (allegro.pl/item550215636_fajny_i_tani_mixer_dla_kazdego_sklep_gama_krakow.html) . No i można też podłączyć do niego bas 😉 ale
    skoro to ma być rozwiązanie tymczasowe…

    __________________________________

    I intend to live forever.. So far so good!

  41. Basoofka_NET

    ej, fajna ta zabawka coffin, w sumie jeśli to tylko kilka potecjometrów i
    wejścia sumują się w jeden kanał to chyba, brzmienie by się tak nie
    pogorszyło od tego ubermixera :), chyba że to kwestia użytych
    komponentów

  42. coffinshaker

    Znalazłem, więc pomyślałem że wrzucę jako tanią alternatywę
    wzmiankowanego Boss LS-2.

    Pogorszyć – może nie pogorszy, ale na bank nie polepszy brzmienia, a jako
    tymczasowe rozwiązanie ma szansę działać.

    __________________________________

    I intend to live forever.. So far so good!

  43. Dante Morius

    Groovy – a już w podstawówce uczą myślenia, a Ty wyjeżdżasz z taką
    (wybujałą) teorią 😉

  44. Basoofka_NET

    masz koleś refleks, nie ma co 😛 lepiej zapytać niż w ciemnogrodzie żyć, a
    żebyś lepiej zrozumiał to ci powiem – największym błędem jest obawa przed
    jego popełnieniem

    aha i mylisz się co do szkół – wcale nie uczą myślenia tylko wkuwania na
    pałę i skutecznie zabijają kreatywność młodych ludzi, zniechęcają do
    czytania książek i do jakiejkolwiek wiedzy, a jak ktoś się poprawnie
    wyraża to już w ogóle z niego robią kosmitę (rówieśnicy) więc nie
    sprzedawaj mi takich tekstów, bo coś o tym wiem

  45. Dante Morius

    nie ślęcze na basoofce 24/7 żeby tylko czekać by napisać riposte na
    odpowiedzi do moich postów. Tak samo nie mam kompleksów na temat systemów
    edukacji, więc proponuje koniec off-topa 😉

  46. Warbellbass

    coffinshaker – właśnie coś podobnego chcę pożyczyć ze szkoły – wygląda
    to tak:

    allegro.pl/item532348141_promo_mixer_behringer_xenyx_802_wysylka_gratis.html
    przetestujemy i napiszę o efektach 😉

    _______________________________________________

    http://www.myspace.com/warbell

  47. pawel15

    @Groovy gsr: jeśli macie efekty do gitar i przody to niech pod przód się podłączy któryś, btw nie rozumiem dlaczego piec nie obsłuży dwóch gitar, czy ktoś mądry umie to po ludzku wytłumaczyć?
    — — — — — — — — — — — — —
    „There is more to making music than just playing the right notes…”

    dźwięki beda się zlewac i jeden drugiemu będzie ucinal sygnal, zalozmy ze
    pierwsza gitara będzie miala pod konec utworu wybrzmiewac a druga ma coś grac
    to będzie slychac tylko ta druga

    @mazdah:
    Twoi gitarule należą do ścisłej czołówki największych idiotów spacerujących po ziemi.

    Popieram

    @Warbellbass: coffinshaker – właśnie coś podobnego chcę pożyczyć ze szkoły – wygląda to tak:
    allegro.pl/item532348141_promo_mixer_behringer_xenyx_802_wysylka_gratis.html
    przetestujemy i napiszę o efektach 😉
    _______________________________________________
    http://www.myspace.com/warbell

    behringer=kupa

    @Warbellbass: tylko że właśnie napisałem w sensie że nie mamy tyle kasy żeby wydać 2tys… i dlatego chcieli kupić najpierw jakiegoś Fender (212) albo marshalla (8080) lub jeszcze coś podobnego i potem dokupić drugi taki sam. 😉

    co do rodzaju muzyki to pompujemy rower dla szatana, więc ktoś tu powiedział że fendery się nie nadadzą… w takim razie będzie zbieranie na Marshalle 8080 lub coś podobnego do nich 🙂

    dzięki za wszystkie odpowiedzi. a jutro wezmę ode mnie ze szkoły taki mixer behringera przetestować z czystej ciekawości jaki jest spadek jakości dźwięku 🙂
    _______________________________________________
    http://www.myspace.com/warbell

    skoro macie 2 kafle to kupcie narazie ktorys lub jeśli znajdziecie jakiś lepszy
    ja tylko daje propozycje:

    http://www.guitarcenter.pl/catalog/gitara/wzmacniacze/glowy-gitarowe/hartke-big-piggy-back

    http://www.guitarcenter.pl/catalog/gitara/wzmacniacze/comba-gitarowe/fender-fm-212

    http://www.guitarcenter.pl/catalog/gitara/wzmacniacze/comba-gitarowe/laney-lx120rt

    http://www.guitarcenter.pl/catalog/gitara/wzmacniacze/comba-gitarowe/line-6-spider-iii-75

    i macie z glowy na jakiś czas problem i niech guitarmany zbieraja na coś
    lepszego

    ______________________________________________________________________________
    Basista Mental Slavery

  48. grzestato

    @Warbellbass: coffinshaker – właśnie coś podobnego chcę pożyczyć ze szkoły – wygląda to tak:
    allegro.pl/item532348141_promo_mixer_behringer_xenyx_802_wysylka_gratis.html
    przetestujemy i napiszę o efektach 😉
    _______________________________________________
    http://www.myspace.com/warbell

    No tak, ale do tego potrzeba jeszcze jakiejś końcówki mocy.

    Miałem kiedyś starszy model i z końcówką Hollywoda(nie pamiętam mocy) i
    dwóch paczkach na ruskich głośnikach nadawało się do wyburzania
    ścian(czyt: dawało radę (2 gitary).

    ***********************************************************************

    Ktoś pisze durne posty?

    http://www.img9.imageshack.us/img9/7768/iconban4rh8.gif

  49. Warbellbass

    @pawel15:
    dźwięki beda się zlewac i jeden drugiemu będzie ucinal sygnal, zalozmy ze pierwsza gitara będzie miala pod konec utworu wybrzmiewac a druga ma coś grac to będzie slychac tylko ta druga

    wiadomo że cudów nie będzie – w końcu to ma być chwilowe rozwiązanie.

    @pawel15:
    behringer=kupa

    tak, wszyscy polacy to złodzieje samochodów w niemczech, każdy noszący
    długie włosy jest satanistą itp itd. testowałeś? miałeś to w ogóle w
    rękach? to takie uogólnienie możesz włożyć sobie w… szafę.

    @pawel15: skoro macie 2 kafle

    @Warbellbass: tylko że właśnie napisałem w sensie że nie mamy tyle kasy żeby wydać 2tys…

    mamy ok 1tys 😛

    _______________________________________________

    http://www.myspace.com/warbell

  50. Warbellbass

    no to właśnie, a chcę na tym przetestować 2 gitary, a mówisz że przy 3
    micach było jeszcze w miarę ładnie. 😉

    _______________________________________________

    http://www.myspace.com/warbell

Inni czytali również