1 piec basowy z 2 – mozliwe?

Mam nadzieje ze w końcu nie powtorze jakiegoś wątku bo tak sobie siedzę i
myslę: mam stary piec Regent bass 50 (czy coś takiego) stary jak swiat (z 15
lat czy coś kolo tego 0- dokładnie nie pamiętam) ale gra całkiem nie zle
potencjometry w sumie do wymiany ale glośnik calkiem calkiem jeszcze oraz nie
dawno stosunkowo kupiłem marnego Soundkinga 60W i tu właśnie móję pytanie –
co możena z tym zrobić? W sensie czy macie jakieś propozycje na sklecenie
czegoś lepszego z tych dwóch „sprzętów”? Nie wierze ze wyjdzie z tego coś
GREJT no ale coś lepszego niż każdy z tych piecy z osobna? Jakieś pomyśły?
Poza wpięciem starego pieca o line out nowego? 😉

Czy mam możliwość połączyć mój stary piec basowy z nowym Soundkingiem?
Czy jest sposób na zwiększenie mocy mojego sprzętu basowego?
Co zrobić, gdy chcę uzyskać lepszą jakość dźwięku na moim basie?
Czy próbowałeś skombinować różne zestawy kolumn w swoim sprzęcie basowym?
Jakie modyfikacje możesz zrobić w swoim piecu basowym, aby uzyskać lepsze brzmienie?
Czy warto wymieniać potencjometry w moim starym piecu basowym?
Jakie kolumny polecacie do połączenia z moim Soundkingiem?
Czy powinienem dodać jakiś dodatkowy efekt do mojego sprzętu basowego?
Jakie są najlepsze sposoby na połączenie dwóch pieców basowych?
Czy istnieją jakieś specjalne techniki grania na basie, które pomogą mi uzyskać lepszy dźwięk z mojego sprzętu?

16 komentarzy

  1. Michal II

    Poza wpięciem w line out to chyba tylko sprzedać oba i kupić jeden lepszy…

  2. Gwizdu

    hmm w sumie to tez jakiś pomysł 😉

  3. glatzman

    Nie wyobrażam sobie.

    Jak połaczysz „line out” to coś z tego będzie.

    A tak to co?

    Wzmacniacz z, grubsza, składa się z przedwzmacniacza i z koncówki mocy,
    czyli:

    – wariant 1: przedwzmacniacz – końcówka mocy 1 – końcówka mocy 2. Jedna
    wielka d..pa. Końcówka mocy 1 będzie pracowała jak „następny”
    przedwzmacniacz w szeregu i druga dostanie tak wielki (silny) sygnał, że
    ….. lepiej nie pisać. Bedzie jeden wielki FUZZZZZZ.

    – wariant 2: z przedwzmacniacza (któregoś) sygnał idzie jednocześnie na
    dwie końcówki. Nie widzę sensu. Grzebanie w układzie (trzeba się znać) a
    efekt ten sam co połaczenie „line out”.

  4. Maciux

    Piece Regenta nie są takie złe jak się wydaje. Stare jak świat, a grają
    bardzo ładnie. Gitarzysta ma 60 watowego. Kupił go za 150zł i służy
    bezproblemowo.

  5. Gwizdu

    @Maciux: Piece Regenta nie są takie złe jak się wydaje. Stare jak świat, a grają bardzo ładnie. Gitarzysta ma 60 watowego. Kupił go za 150zł i służy bezproblemowo.

    Właśnie dla tego nie mam ochoty tego starego pieca sprzedawać bo jest naprwade niezly a nigdzie go nie sprzedam za tyle ile naprawdę jest wart bo każdy nawet jak zobaczy date produkcji to da grosze podczas gdy gry przyzwoicie

  6. Maciux

    Możesz zakupić rodzielnik sygnału ( no zapmniałem jak to się fachowo
    nazywa;) ) Masz go w kostce podpinasz pod niego basior i on ma dwa wyjścia.
    Dałoby się wtedy wykorzystać dwa piece na raz.

    edit: „Krosownica”, czy coś takiego 🙂

  7. befunky

    @glatzman: Końcówka mocy 1 będzie pracowała jak „następny” przedwzmacniacz w szeregu i druga dostanie tak wielki (silny) sygnał, że ….. lepiej nie pisać.

    Pierdzielisz.

    Line out to wyjście znormalizowane odczepiane w pierwszym stopniu
    przedwzmacniacza, więc na niego nie wpływa gain. Niezależnie od ustawień
    wzmacniacza natężenie wynosi 20-40mA.

    Do autora: jak poprzednicy, albo połącz je przez line-a, albo sprzedaj.
    Osobiście to bym je sprzedał.

    Pzdr.

  8. glatzman

    Befunky. Przeczytaj dokładnie co napisałem: przedwzmacniacz – końcówka mocy
    1 – końcówka mocy 2. Jak sam napisałeś „Line out to wyjście znormalizowane
    odczepiane w pierwszym stopniu PRZEDWZMACNIACZA” a ja pisałem o wyjściu z
    KOŃCÓWKI.

  9. befunky

    To się wkopales jeszcze bardziej.

    Jak sobie wyobrażasz podanie prądu zmiennego o napięciu 50V wzwyż na
    przedwzmacniacz? Tu nie będzie żadnego przesterowania o którym pisales –
    błysk, kupa dymu i po krzyku.

    Pzdr.

  10. glatzman

    będzie przester. Pytanie tylko jak długo.

    W czasach mocno przed internetowych, jak efekty kosztowały dwie pensje w ten
    sposób robiło się przestery. Gitara – radio – wzmacniacz. i uwierz mi, że
    po odpowiedniej zabawie (ustawianiu gałkami w radiu – wzmocnienie)
    działało.

    ale jakościowo licho.

    A w ogóle to napisałem przecież w moim tekscie – (cytuję sam siebie) „Jedna
    wielka d..pa.”

  11. Aydyn

    A nie lepiej wpiac bas w jeden piec, z tego pieca przez line out wpiac do
    inputa drugiego pieca i beda dwa piece na raz grac? Kiedys tak grałem na jakimś
    tam Behringerze i Boxie B215 na raz

  12. Michal II

    @Aydyn: A nie lepiej wpiac bas w jeden piec, z tego pieca przez line out wpiac do inputa drugiego pieca i beda dwa piece na raz grac? Kiedys tak grałem na jakimś tam Behringerze i Boxie B215 na raz

    :czytaj:…

    A może przeczytaj koniec pierwszego posta wątku i początek pierwszej
    odpowiedzi?

  13. tatapiotrka

    Pomysł z rozdzieleniem sygnału z gitary nie jest zły, robię tak czasami
    przez Hartke bass attack i wpinam się do starego marszałka b60 i hybrydowej
    labogi head + paka 4 x 10″ na Celestionach. Miękki dół mam na 15″ marszałka
    i fajną średnicę na 10″ w paczce. Z tym, że wpinam się do jednej
    końcówki a w drugim do preampu. Przy dwóch takich samych głośnikach
    (wielkość) efekt może nie być taki fajny.

  14. Grabek

    Sorry za offtopa, ale jestem (nie)szczęśliwym posiadaczem takiego
    soundkinga…

    Mam w związku z tym do Ciebie Gwizdu pytanie: działa na Twoim ten
    niby-wbudowany-kompresor? Bo u mnie to chyba jakaś atrapa 🙁 Do dziś pluję
    sobie w brodę, że kupiłem to cudo.

  15. Gwizdu

    No to witaj w klubie „fanoof” tej wspaniałej firmy ;/ Ale powiem wam szczerze
    ze podłączenie na line out tego starego pieca regenta wyszło lepiej niż
    myślałem ;D ten 15-20 letni piec ma lepszy głośnik niż nowy soundking
    jedyne co mu dolego to potencjometry ale podlączoy na line out chodzi naprade
    dobrze jak na taki sprzet oczywiście 🙂 a co do kompresora to od jakiegoś
    czasu nawet nie dotykam potencjomertu – jest na zeo i tyle mam zooma 506 i
    wystarczy.

    a i tak przy okazji rada: NIE KUPUJCIE SOUNDKINGA! jedyne co mnie skusiło to
    cena – Wy się na to naciągnąc nie dajcie

  16. Grabek

    Ale nie działał od początku, tak? Bo niby mam gwarancję… Skoro jednak z
    założenia jest dekoracją to szkoda zachodu. Zajebista marka… -nawet
    ciężko coś w necie znaleźć o nich.

Inni czytali również