Najlepsi Basisci Na Jednej Scenie

najlepsi basiści na jednej scenie

tutaj:

po przewinięciu odrobinkę w dół strony, można obejrzeć kilkunastominutowy
fragment koncertu, gdzie wielu basistów wymienianych na tym forum jako Wasi
ulubieni gra razem School Days Stanleya Clarke’a. Radzę zwrócić uwagę na
tego sporego koleżkę, który z pięciostrunowym basem wygląda jak
przeciętny człowiek z mandoliną… no i na Bernarda Bunny’ego Brunela
dającego popis flażoletów, tappingu, slapu i piorunujących przebiegów
solowych na fretlessie.

chwilami niewiele słychać… cóż…

Czy warto obejrzeć koncert School Days Stanleya Clarkea, gdzie grają nasi ulubieni basiści?
Jakie basowe techniki można zobaczyć na filmie z koncertu?
Który z basistów na filmie wydaje się najbardziej utalentowany?
Czy jest coś, co należy szczególnie zwrócić uwagę podczas oglądania tego koncertu?
Kim są najlepsi basiści, którzy grali na tej scenie oprócz Stanleya Clarkea?
Czy opisany koleżka, który wygląda jak przeciętny człowiek z mandoliną, gra na basie ze specjalnymi właściwościami?
Jaki instrument gra Bernard Bunny Brunel?
Czy na filmie słychać wszystkie techniki basowe, które zaprezentowali muzycy podczas koncertu?
Czy warto obejrzeć dłuższy fragment koncertu, aby w pełni docenić umiejętności basistów?
Czy po obejrzeniu tego filmu masz ochotę spróbować grać na basie?

Podziel się swoją opinią
Such O Dolsky
Such O Dolsky
Artykuły: 23

42 komentarze

  1. Najlepsi basiści na jednej scenie? Niedawno odbyl się zjazd basoofki 😉

    Ladnie chlopaki wymiataja. Fleja nie klangowal w ciagu swoich „5 minut”
    (taktow?;)). Zaskoczenie 😀

    Ten przyslowiowy „Wielki Murzyn” faktycznie robi wrazenie.:D

    Zreszta w ogole, czarni wymiataja, co było tam dobrze widac.

    Shehana widzialem w kacji 2 razy. Ani razu mi się nie spodobalo, to, co robil,
    ale fajnie mu bas skrzypial? trzaskal?:D

    Dlaczego nikt nie lubi kostki??:( 😛

  2. sex drugs rock&roll

    najbardziej mi się podobalo solo sheenan ten gosc ma klase

  3. a na mnie zrobił wrażenie Flea ładną jazzową solówką. Wiedział chłopak
    o czym gra – ładnie zaczął, rozkręcił i sensownie zakończył płynnie
    przechodząc do groovu. A że bez slapu? a kto z was chciałby slapować
    między Clarkeiem a Millerem?!

  4. hehe to jest świetne 😀

    naoglądałam się to ide pograć 😀 thx

  5. No mi to się wszyscy podobali 😛 Pomijając to, że Sheehan jest najlepszym
    basistą świata to grał z*ebiście (zresztą jak wszyscy) dzięki za link ;]

  6. sex drugs rock&roll

    szkoda tylko ze nie ma jakiegoś basisty z metalowej sceny muzycznej

  7. Po pierwsze!: Flea nie slapował kiedy grał ,,solo” ale ogólenie wcześniej
    slapował i słychać było… Mnie dziwi co on tak z boku i w cieniu
    stał?!

    BArdzo ładnie i szczerze: nie wiem kto był NAJlepsz…

    Powiem że Flea ale to tak jak dziecko powie ze jego mama jest najpiękniejsza
    nawet jeśli będzie to żaba przejechana przez tira

  8. Flea wypadł biednie w porównaniu z coniektórymi. To boli, ale trzeba to
    jasno powiedzieć.

  9. jakby ten występ był z ponad 20 lat temu… nagle by wszedł Cliff Burton i
    innym by bassy z wrażenia pospadały:D A tak na serio – chyba sobie kupię to
    DVD – nie wiecie gdzie w Polsce można kupić?

  10. Gnilny- Zgadzam się. Jak miał czas na swoje solo to nawet nie bardzo było go
    słychać. Ciągle się zastanawiam:

    a) Czy po prostu w śród takiej śmietanki czuł się nieswojo

    b) Był naćpany

    c) Miał jakieś problemy życiowe i nie czuł się najlepiej

  11. Flea rzeczywiście zagrał zaskakująco. Sheehan, nawet się powstrzymał od
    zbyt szybkich, żeby grać nieco inteligentniej 😀 Nie wiedziałem, że
    Bromberg gra też na basie… a Miller jak zwykle fajnie zagrał 😀

    Mimo wszystko nie umywa się w ogóle do jamu na zjezdzie basoofki 😉

  12. Po takim filmie … uswiadomilem sobie tylko jaka przepasc dzieli mnie od
    najlepszych muzykow …. Bomba filmik

    ***Każdy krok niesie pokój***

  13. sex drugs rock&roll

    ej cie wiecie jakiego efektu uzywa brian bromberg na tym klipie???

  14. Ołsom 😀

    A ten wielki murzyn to były koszykarz z NBA jest, całkiem dobry nawet 🙂

    Bass & Love

  15. Niezłe. Nawet całkiem niezłe. Powiem nawet, że więcej niż niezłe.

    Ciekawe było, gdy Wayne wplótł w swoje duo z Clarkiem motyw z Heavy
    Weather.

    Brakowało tylko Pastoriusa, Wootena, Benaventa (z kostką)…

    Bony…

    Nie, to jest naprawdę niezłe. Gracias za linka

  16. słit 😀 szczególnie Miller i Bromberg. Ale ogólnie całe wymiata. Ja kcem to
    DVD ^^

  17. Mnie nie boli, ze Flea może nie być najlepszym basista na tym lez padole. Ba,
    zapewne nie jest. A zreszta, co to za roznica. Jest wystarczajaco dobry ;]

    No i jego solo fajnie właśnie:D. Bez slapu, itd.

    Nie wiem, co widzicie w Shehanie:P

    PS: Rankingi „kto lepszy” sa bez sensu.

  18. @dwa_punkty: Mnie nie boli, ze Flea może nie być najlepszym basista na tym lez padole. Ba, zapewne nie jest. A zreszta, co to za roznica. Jest wystarczajaco dobry ;]
    No i jego solo fajnie właśnie:D. Bez slapu, itd.

    Nie wiem, co widzicie w Shehanie:P

    PS: Rankingi „kto lepszy” sa bez sensu.

    +1 na całej rozciągłości.

    @VadaniaFlame: Brakowało tylko Pastoriusa (…)

    :DDDDD

    No kogo jak kogo ale jego to ciężko by było ściągnąć na tę
    imprezę.

  19. A w sumie dlaczego ? I kto to? (w ten sposób ostatecznie udowodnię iż poziom
    mej erudycji jest baaardzo niski i w ogóle jestem jedną wielką gafą)

  20. Jaco Pastorius był niestabilnym psychicznie basistą.

    Dlaczego? Bo od 20 lat nie żyje.

  21. Dajcie Jacowi spokój.

    Pomyślcie tylko, że nie gra już tylko dlatego, bo go ochroniarze
    zapałowali, gdy chciał wejść na własny koncert.

    A dałoby się go ściągnąć tak, jak Natalie Cole mogła śpiewać ze swoim
    ojcem ćwierć wieku po tym, jak zszedł.

    Ja mam Jaca u siebie codziennie 😀

  22. @VadaniaFlame: Dajcie Jacowi spokój.

    Pomyślcie tylko, że nie gra już tylko dlatego, bo go ochroniarze zapałowali, gdy chciał wejść na własny koncert.

    niestety było trochę inaczej – Jaco chciał wejść na koncert Carlosa
    Santany (tylnymi drzwiami), z którego chwilę wcześniej został wyrzucony,
    ponieważ wlazł na scenę i postanowił nauczyć muzyków, jak się gra…

    ochroniarz był jeden (bez pałki), nazywa się Luc Havan. Jaco go zaatakował,
    gościu go odepchnął, co skończyło się utrarą równowagi i roztrzaskaniem
    czaszki o krawężnik.

    Nikt nie neguje geniuszu Pastoriusa, ale nawet jego rodzina nie ma pretensji do
    Havana; wiedząc, jaki tryb życia Jaco wtedy prowadził, stwierdzili, że
    wykorzystał on po prostu Luca jako wykonawcę tego, do czego sam – świadomie
    lub mniej – dążył. Świadczą o tym m. in. jego częste wizyty w aresztach i
    szpitalach psychiatrycznych w ostatnich latach życia, czy wybryki typu jazda
    motocyklem nago po Tokio, czy wyrzucenie Fendera62 z samolotu…

  23. thx za prawdziwą wersję tej historii

    Ale pocieszmy się, że basiści nie są najdziwniejszym gatunkiem muzyków –
    Jaco w porównaniu do Milesa, Coltranea i Parkera to prawdziwe niewiniątko,
    całkiem zdrowe na umyśle…jeśli można tak powiedzieć o niekwestionowanym
    geniuszu basu ; D

  24. no Charlie Parker pękł ze śmiechu oglądając tv. Niby fajna śmierć, ale
    to jego serce było tak osłabione dragami, że nie wytrzymało…

  25. Co do tematu, to filmik masakra! Solo Flea było piękne. Gdyby zrobił
    rozpierduche slapem to dało by to chyba słabszy efekt. Wyglądał w ogóle
    jakby miał jakiegoś doła czy coś. A ten wielki leworęczny murzyn ciekawie
    wyglądał wśród całej ekipy. Gdyby tak stanął koło Flea co ma tylko 170
    cm to by to nieźle wyglądało:)

  26. Flea ladnie wypadl i chociaz spodziewalem się wiekszego poweru chociaz i tak
    jak dla mnie przebija on wszystkich tam razem wzietych basistow, a solowka
    Sheenana jak zawsze niemal spowodowala u mnie wymioty, kto mu dal bas? 🙂

  27. @weasel: , a solowka Sheenana jak zawsze niemal spowodowala u mnie wymioty, kto mu dal bas? 🙂

    który to?

  28. ten z preclowatą Yamahą, co tak się gibie i wygina.

    ___________________________________________________________
    (www.sapfoto.com)

  29. @Such O Dolsky: ten z preclowatą Yamahą, co tak się gibie i wygina.

    ano zapomniałem, że są napisy:)

    ale mi się jego solówka podoba – taka w stylu solówek metalowych na gitarach
    – jakby zagrał z przesterem i oktawe wyżej to bym myślał, że Hammet:P
    serio – mi się podoba

  30. Stary kotlet nie rdzewieje..? :p

    To już nawet link nie działa a ktoś dopisuje jakieś posty :p

    Rządzicie ludzie 😉

  31. Rzeczywiście, mój błąd w takim razie. Fajnie, bo sobie oglądne 🙂 Dzęki
    😉

Możliwość komentowania została wyłączona.