Właściwie to nie wiedziałem gdzie to zdjęcie załączyć.
Pasowało by do działu, jak by taki był, "cudze graty".
Miałem przyjemność mieć dzisiaj na próbie w ręku ten instrument.
Ciężki jak diabli. Trochę wymaga remontu, ale fajna rzecz.
Helloł. Dość dawno już go znalazłem, nigdzie się nie pojawił, więc Wam go zaprezentuję. Drugi mój ulubiony kolor ricka - chociaż to można bardziej nazwać layoutem. ;) Bagatela, kosztuje niecałe 3,000$ :)
Sygnatura genialnego basisty ,Billego Coxa znanego głównie z basowania u Hendrixa.
IMO beznadziejnie paskudne kształty i świetny układ pickupów prawdopodobnie znacznie lepiej sprawdzajacy sie niz w fenderze urge.
Ja chcę!