Dunlop MXR M80 d.i.+
Klejpull, pon., 2008-07-21 17:57
na górę
Do preampu z przesterem przymierzałem się dobre pół roku. Najpierw miał to być SanSamp Bass driver, potem wersja programmable, a skończyło się na MXR. To co mnie zniechęciło do Bass drivera, to brak regulacji "middle" oraz tylko jeden footswitch, a w wersji z 3 footswitchami- za duża ich ilość i za duże gabaryty (istotne przy nieustannym transporcie kostek). M80 wydał mi się więc idealnym rozwiazaniem.
1.Wykonanie
Z wyglądu przypomina bardzo twór Tech21, więc do czynienia mamy z prostym, funkcjonalnym designem bez bajerów. Brak fajerwerków w estetyce nadrabia jedak solidnością i rzetelnością wykonania.
O ile Envelope'a Ashdowna nazwałem "czołgiem", to tutaj pasuje słowo "cegła". Efekt jest niewielki i kanciaty, jednak ciężki i zamknięty w chropowatej czarnej skorupie,która prędzej pęknie niż się wygnie. Przyciski nożne są typu "stalowe sutki" które nie są mojego ulubionego rodzaju, jednak z braku miejsca zastosowanie ich było widać koniecznością. Wiskają się dość luźno, jednak nie wydają sie by miały zamiar sie zepsuć. Czuć że to sprzęt lepszej półki- wszystko dokręcone perfekcyjnie, nic nie lata, wszystko trzyma sie kupy. Jedynym minusem są małe, szare guziki, które na uszkodzenia narażone nie są, jednak wolałbym tu widzieć coś solidniejszego niż plastik.
2.Obsługa
Zacznijmy od tego, czym kręcimy i co wciskamy:
Footswitche:
>Effect- standardowe on/off
>Distortion- załącza ustawiony wcześniej przester.
Gałki:
>Bass, Mid, Treble- czyli 3 pasmowy equalizer
>Clean Volume- głośnosc czystego kanału
>Distortion Volume- głośność przesteru
>Blend- poziom proporcji między sygnałem przesterowanym a czystym
>Trigger- moc bramki szumów
>Gain- intensywność przesteru
Guziki:
>Color-włącza eq i jednocześnie "koloryzuje" brzmienie
>Gate- włącza bramkę szumów
>Phantom ground- włącza coś czego jeszcze nie umiem wykorzystać 
Kręcić jest czym- i dobrze. Podobnie jak w Ashdownie okazuje sie to konieczne, bo trzeba mocno pokombinować żeby dźwięk nie tylko był miły dla ucha podczas grania w domu, ale także w zespole. Po eksperymentach,gdy już ustalimy brzmienie, zostaje tylko grać...
3.Kanał czysty
Sam Clean nie róźni sie wiele od oryginalnego, miód sie zaczyna po wicśnieciu guzika "Color". Po ponad tygodniu, nie wyobrażam sobie gry bez tego
Dźwięk nabiera głębi, jest bardziej mięsisty i basowy. MXRa włącza się więc i rzadko wyłącza- gdy raz to zrobiłem zdziwiłem się jak blado wypada oryginalny sygnał.
Jest jednak jeden feler- jak już pisałem, trzeba dużo pokręcić eq w kostce, na piecu i w gitarze by dźwięk dobrze przebijał sie przez zespół. Ja musiałem mocno wyciąć basy, bo widać to "mięcho" zbyt zamulało i bas z kapelą robi sie mało czytelny, ale warto sie pomęczyć pierwsza próbę nad ustawieniem.
4.Distortion
I tu zaczyna sie kwestia dyskusyjna- inni wolą MXR inni SanSampa.Przestery są inne i trzeba ograć oba by zdecydować co komu leży. MXR ma przester bardziej siarczysty, drobniejszy, jednak (na szczęście) daleko mu do Boss'a ODB-3.
Co można ustawić? Praktycznie od pełnej siary po lekki brud a wspomnieć trzeba, że ustwaienia korektora też wpływają na barwę przsteru- każdy wybierze coś dla siebie- dla mnie np. ulubiony setup to klang z lekkim distortion. Można odwzorować wiele brzmień- z pierwszych płyt Primusa (Fish on wychodzi pwrfekcyjnie), jak Nick Oliveri (QOTSA), Robert Trujillo czy Rob Wrigtht. Oczywsiste jednak jest że w mocnym graniu przy dwóch przesterowanych i niżej nastrojonych gitarach, przesterowany bas lekko zginie, jednak w innych sytuacjach go słychać, pamiętać jednak trzeba, by Distortion Volume ustawić glośniej niż Clean Volume.
5.Podsumowanie
MXR reklamowany jest jako kombajn dla nowoczesnego basisty- "na pokładzie" mamy direct box, preamp, distortion, bramkę szumów i skromny equalizer. Jest to zabawka przydatna, jednak na pewno nie niezbędna- nie każdemu przyda się przester albo spodoba preamp. Ja zakupu absolutnie nie żałuję, jednak każdy powienien samemu ograć zarówno MXR M80 jak i SanSampa by samemu zdecydować, by nie pakować 6 stów w sprzęt by po tygodniu wystawiac go w "Tablicy Ogloszeń" ![]()
6.MXR i inne efekty
Czyli jak sprawuje sie razem z innymi efektami.
Z Ashdownem (Envelope filter) tworzą całkiem fajny duet, ale pod warunkiem, że od strony basu podepnie sie je w kolejności: Ash, MXR. Przy lekkim drive'ie, filter nie jest taki "chudy"- dźwięk nabiera trochę "szerokości". Przy średnim ustawieniu Blend brzmi jeszcze wyraźnie, jednak jeśli zbyt zmiksujemy kanał z przsterem, uzyskamy zwykłe distortin z lekko zauważalnym "Ła" na początku dźwięku. Przy pierwszym ustawieniu wyste puje jednak ta wada, że oba efekty przy neutralnym eq dodają wysokich tonów co w połaczeniu obu może dawać drażniące soprany przy klangu. Ale od czego jest w końcu korektor w kostce 
Z Exarem BF-1 sie już trche gorzej dogaduje- co prawda flanger się uwydatnia i na przesterze efekt odrzutowca jest już konkretny i daodaje przestrzeni, ale dźwiek robi się metaliczny. Widać w ten sposób wychodzą na wierch słabości wiekowego sprzętu.
Zalety:
+wykonanie
+głębokie brzemienie na czystym kanale
+elastyczność distortion
+osobny footswitch od efektu i od przesteru
Wady:
-na początku trzeba sie pomocować z gałami
(2 votes)
»
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać



fajna sprawa z ta bramką
fajna sprawa z ta bramką szumów, tego brakuje w sansampie.
Mi bardziej sansamp sie
Mi bardziej sansamp sie spodobał
ale mxr tez spoko
***********************
Cort EVL Z4B---SansAmp Bass Driver DI---Hartke HA2000---Warwick 1x15
A powiedz mi, jak działa
A powiedz mi, jak działa kręcenie głośnością przesteru? Jeśli przykładowo mamy gain na maks, to przy odkręcaniu distortion volume miksuje się sygnał czysty z przesterowanym, czy kanał czysty się brudzi? Mam nadzieję, że wiesz o co chodzi
Phantom ground - nie
Phantom ground - nie zasilanie z powermixera? Bo widzę XLR... Czy to ma diboxa w sobie?
Ma diboxa, ph ground to
Ma diboxa, ph ground to jest od tego właśnie
-----
Excuse me, what are you doing up there at the 15th fret? Get back down low where you belong!
www.theremovalmachine.go.pl
sledz- d.volume nie ma nic
sledz- d.volume nie ma nic wspólnego z brzmieniem przesteru- odpowiada tylko za glośność. Jak ustawimy gain na maksa i blend na zero, to mamy prawie że czysty kanał. Występują lekkie "brudy" ale nie ma to nic wspólnego z gałką gain.
O ile zrozumialem o co koledze chodzi
EDIT: dodalem bonusowy punkt recenzji
MXR M80 wymiata i recenzja
MXR M80 wymiata i recenzja też spox.

"Fajerwerki w estetyce" jednak są, dzięki farbie fluorescencyjnej
COLOR to nic innego jak podbity górny zakres dołu i nieco ścięty środek, jak dla mnie zbyt sztucznie to brzmi, choć ładnie uzupełnia pasmo basowe.
Potencjometry nie do końca uziemione, na dużej głośności niektóre syczą przy dotknięciu. Bramka fajna sprawa ale działa tylko w trybie distortion i bez niej efekt niemiłosiernie szumi albo gdy D.Vol > 1/2. Sam preamp ładnie się sprawuje, nie szumi nawet przy ostro podbitych treblach.
Co do charakteru przesteru to polemizowałbym; fakt siarę da się spokojnie uzyskać na dużym gainie, ale w zasadzie ma charakter crunchowego gruzu. Czysty/przesterowany sygnał ładnie się miksuje i daje spory wachlarz brzmienia z EQ, ale powyżej 2/3 (gain i blend) to już kaszana; brzmienie zbyt brudne i wyraźnie obcięty dół, ale to tylko moje zdanie.
Mimo to gratuluję zakupu, mam pół roku i nadal się emocjonuje jak dziecko
₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪
Rzeczywistość to iluzja wywołana brakiem alkoholu...
cud miod malina normalnie
cud miod malina normalnie
distortion i bramka szumow w jednym zajebista opcja
______________________________________________________________________________
Basista Mental Slavery
Mam od wczoraj, zajeb..ta
Mam od wczoraj, zajeb..ta sprawa, proste eq, dobry drive. Polecam wszystkim.
------------------------------
ROCK'N ROLL TO PEŁNIA ŻYCIA!!!
www.myspace.com/dargov
Jak tylko ograłem go w
Jak tylko ograłem go w muzycznym, to dotarło do mnie, że bez niego nie wyjdę
Teraz nie wyobrażam sobie grania bez niego
Lepiej bym tego nie ujął.



Ale Sansamp i tak
Ale Sansamp i tak fajniejszy ;P
rbi owszem, reszta jak dla
rbi owszem, reszta jak dla mnie, średnio...
------------------------------
ROCK'N ROLL TO PEŁNIA ŻYCIA!!!
www.myspace.com/dargov
mxr jest bardziej siarczysty.
mxr jest bardziej siarczysty.
w sam raz dla chlorów za
w sam raz dla chlorów za miast winka:)
------------------------------
ROCK'N ROLL TO PEŁNIA ŻYCIA!!!
www.myspace.com/dargov