Czy jest sens zanosic to do utnika i ile to moze kosztowac?

6 odpowiedzi [Ostatni wpis]

Wiec... Jako niezbyt jeszcze doswiadczony basista wzialem swoj bas, zdjalem struny, przeczyscile podstrunice. Poszlo z gladka. roblemy zaczely sie gdy chcialem ponownie zalozyc struny. Byly ciagle za nisko. Probowalem roznych sposobow, ale nic. Postanowilem wiec, ze je naciagne mocniej. I stalo sie! TA CZESC PRZY 0 PROGU, TA Z ROWKAMI NA STRUNY sie oderwala! A wlasciwie odkleila w calosci. Pytanie jest zasadnicze - czy oplaca sie z tym isc do lutnika, czy tez przykleic samemu ( nie wydaje sie byc to trudne. No i ile to moze kosztowac, bo chcialbym jescze jak mi to bedzie robil, zeby nastroil gitare i ustawil menzure??? Dzieki za odpowiedzi.

Sposób wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zachowaj ustawienia", by wprowadzić zmiany.

Rozumiem, że chodzi o siodełko.

Tak wypada z tym iść do lutnika naprawić to i poprosić o setup basu.

tzn to jest powazna sprawa?

To nie jest powazna sprawa, przynajmniej ja tak uwazam. Nie wybieralbym sie z tym do lutnika, bo jak dla mnie to blachostka. Przyklej jakims klejem uniwersalnym, albo klejem do drewna (wikolem). Nastroisz i menzure ustawisz za pomoca jakiegokolwiek tunera w komputerze. O ustawianiu menzury bylo juz na forum.
A jezeli bardzo sie boisz - to idz do lutnika.. :)

Sprawa nie jest skomplikowana. Jak jestes początkujący to nie dziwne ze troche sie boisz gmerac przy basie. To naturalne. Wiec mozesz sie wybrac do lutnika, popatrzec jak to bedzie robil lub podpytac. Czegos sie dowiesz. Mozesz sie tez przemoc i zrobic to samemu, to nie jest nic trudnego. Decyzja nalezy do Ciebie.

Jak dla mnie mozna to chyba spokojnie samemu na wlasna reke przykleic, sam mam ten problem i sie do niego zabieram od jakiegos czasu.

ok, zrobie to sam, a jak mi nie wyjdzie o wasza wina :twisted: jak nie wyjdzie to zaniose do lutnika i juz!

edit: a ile to moze kosztowac?