Trzeci Wieczór Twórczości Żenującej - Zacieralia 2010
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
9.01.2010 Zacieralia znów zawitają do warszawskiej Progresji. Oprócz wspaniałych przeżyć muzycznych zagwarantowane są też prezentacje niezależnych form filmowych GIT Produkcji i ZF Gruszka Szczepana.
Ktoś z warszawskich Basufkowiczów się wybiera na to wzruszające, jedyne w swoim rodzaju wydarzenie niekulturalne? Bilety są po 13/9,99 blach, odpowiednio bez garnka na głowie/z garnkiem na głowie (chociaż podobnież uznawane są też czajniki i rondle).
W zeszłym roku Kazik śpiewał z resztą w ramach projektu "Płonąca Pyta Nerona". Z tym, że sam Kazik bez Kultu. Teraz coś tam z KNŻetem robią i Kaźmirza nie będzie.
Ogólnie atmosfera na koncercie jest przezajebista. Nie byłem jeszcze na żadnym innym, podczas którego zespoły miałyby tak świetny kontakt z publicznością i na odwrót.
Co do publiki to zdjęcie z zeszłorocznych Zacieraliów przedstawiające konwulsje podczas utworu
powinno powiedzieć wiele o ilości drewna w widzach:
Generalnie to jest ten sam klub (no prawie, bo się ostatnio przeprowadził jakieś 100 metrów na południe) gdzie nagrywali dyskotekę we "Wściekłych Pięściach"
EDIT: Jeszcze link do jednego z ciekawszych występów- Kabareton Fraszka, mianowicie, wyszedł na scenę i przez 30 minut udawali że grali nie wydając ani jednego dźwięku. Po jakichś 5 minutach publiczność zaczęła śpiewać randomowe piosenki
Niestety ja musiałem przed 20 się zwijać do kolegi mojego na urodziny. Zdążyłem wysłuchać koncertów Braci Pafnucych i Większego Obciachu. Na tym pierwszym byłem świadkiem pierwszej, i zapewne jedynej, partii solowej na kiszonej kapuście (w wykonaniu dra Yry). Większy Obciach skopał dupy konkretnie. Niestety z powodu garnka na głowie nie mogłem uderzyć w pogo.
Link do zdjęć. Nie ja robiłem, znalazłem gdzieś w odmętach internetów. Jestem na 1. i 7. (w czerwonym garnku)
EDIT: H@h@h@ skasowali Ci posta za brzydkie słowo :D




Był ostatnio razem z Kultem Zacier we Wrocławiu, ale publika była tak drewniana, że aż głowa boli. Najwyraźniej pomysł, żeby oba zespoły koncertowały razem jest chybiony, Kultopublika wrocławska jest jakaś taka casualowa.
Poszedłbym, ale trochę za daleko :C.
Granie na basie jest do chrzanu! Naucz się czegoś pożytecznego, naucz się gotować!:
http://basoofka.net/gotuj-z-kapralem