Gorąca Kawa Na Dworcu PKP We Wrocławiu!
Kapral
, pon., 2006-10-30 01:02
na górę
Witajcie Drodzy Basowi Czytacze!
Dawno mój niecodzienny dziennik nie gościł na łamach Basoofki.
Ale na wyraźną prośbę jednego z IRC-owych znajomych z kanału #basoofki - Michaiła "Urbana" U. (ja was pazdrawlaju!). Dzisiaj będzie wyjątkowo niecodzienny.
Otóż bardzo mierził go fakt przygotowania zacnego trunku jakim jest kawa za pomocą automatu na Dworcu Głównym PKP we Wrocławiu. W niedzielę. Wieczorową porą. Bardzo wieczorową. Powiedziałbym nawet nocną. Podczas powrotu kibiców Śląska Wrocław z meczu z Arką Gdynia. (czy coś w ten deseń - nie potrafię budować atmosfery grozy tak jak Hitchcock - wybaczcie).
Zasadniczo potrzebny jest nam dobry kamuflaż.
Myślę, że udawanie niewidomego jest bardzo wskazane, ale w tej sytuacji bardziej wskazane jest założyć trójkolorowy szalik

i krzyczeć: "całą Polska w cieniu Śląska" oraz "Śląsk, Wisełka, Lechia Gdańsk, Hej!". To pozwoli nam uwiarygodnić się wśród ekipy kibiców.
W hali dworca musimy dyskretnie odnaleźć automat do kawy, wyglądający zwykle tak:

Zakradając się do niego musimy przygotować sobie dwa złote,
które po wybraniu pozycji w menu automatu, wrzucamy do otworu na monety.
Jest to operacja o tyle ryzykowna, że możemy zostać zaczepieni i posądzeni o bycie mięczakiem.
Wtedy musimy bardzo twardo odpowiedzieć:
-Lubię spirytus kawowy!
Po czym zabrać kubek gorącej kawy, ulotnić się bocznym wyjściem,
delektując się tym jakże smacznym i orzeźwiającym napojem.
(1 głos)
»
- Kapral - blog
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać


Nie - to jest zabójcze...
Nie - to jest zabójcze... Chyba się specjalnie przejdę, żeby zakosztować
w podziemiach centralnego
w podziemiach centralnego są nawet 2 automaty z kawą
...
co za burżuazja!
___________________________________________
"życie jest zbyt poważne żeby być poważnym"
zupełnie poza
zupełnie poza topikiem:
Jakich szalików mam unikać jadąc do Wrocławia? Bo moi koledzy mają biało-zielone, a jeden ma czerwono-niebieski... żeby nie było jak ze sprajtem i pragnieniem...
No właśnie tu był
No właśnie tu był przykład szalika, ale gdzieś go wcięło. Generalnie najlepszy szalik na Wrocław to:

ewentualnie:
Dadzą radę jeszcze:
W ostateczności może być Wisły Kraków, ale broń Cię Panie Boże Cracovii.

_______________________________
Aha... Na moim osiedlu
Aha... Na moim osiedlu biało-zieloni fani żużla i siatkówki nie lubią się z czerwono-niebieskimi fanami futbolu. Niedorzeczne. Kawy jednak nie pijają. Pytałem. Piją czyściochę i redbula. Napiszesz jakieś danie z czyściochy i redbula?
No mogę ewentualnie dla
No mogę ewentualnie dla pełnoletnich zrobić przepis na drinka z czyściochy i redbulla.
_______________________________

Chubi: Nie piją kawy, ale
Chubi: Nie piją kawy, ale piją spirytus kawowy.
spirytus kawowy to chyba
spirytus kawowy to chyba kaszubi piją
__________________________________________
Jak dobry koń to i po błocie pójdzie
Wątek mnie coraz bardziej
Wątek mnie coraz bardziej zaciekawia... Ja nie piłem. To jest spirytus zrobiony z kawy? Tzn. destylat z kawy? Wiem, że Kaszubi wywalczyli sobie dyspensę od monopolu i wolno im hodować tytoń na tabakę. Wolno im też pędzić spirytus? A kawę też sami hodują?
Pędzić każdemu wolno.
Pędzić każdemu wolno. Jeno na własny użytek.
•••••••••••••••••••••••••••••••••
Ibanez BTB400 + Box Taurus B525
Emsi pozdrawia znad morza ☺
Byłem niedawno we
Byłem niedawno we Wrocławiu i widziałem automat na dworcu! Prawie mistyczne doznanie:)